Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Libeskind pisze i przegrywa

 

Czas czytania: ~2 min


Daniel Libeskind przegrywa walkę o WTC

 

Daniel Libeskind (57) zamierza napisać wspomnienia. Roboczy tytuł książki brzmi „Fundamenty optymizmu”. Dzieło ma być zadedykowane dzieciom ofiar ataku na WTC w Nowym Jorku. Libeskind ma zamiar opisać dzieciństwo w Polsce, wyjazd do Ameryki, lata spędzone w Berlinie. „Libeskind pisze wspomnienia ponieważ wiódł nadzwyczaj interesujące życie i ludzie ciągle go o to pytają” – twierdzi jego agent literacki. Podobno w przeciwieństwie do jego architektury książka ma mieć bardzo konserwatywną formę. „To będzie solidna autobiografia dla szerokiego spektrum czytelników” – twierdzi Libeskind. Tymczasem, jak donosi amerykańska prasa, niewiele już zostało z jego wizji odbudowy biurowca WTC w Nowym Jorku. Przedstawiony na przełomie roku przerobiony projekt „wieży wolności” autorstwa Davida Childsa z nowojorskiego biura SOM nawiązuje do jego pierwotnej koncepcji tylko wysokością (1776 stóp jak rok 1776 – ogłoszenie deklaracji niepodległości USA) i strzelistą iglicą. Tam, gdzie Libeskind planował elegancką, smukłą wieżę przytuloną do kanciastego kompleksu biurowego, zaplanowano teraz ciężką konstrukcją, spiralnie pnącą się w górę, a jego ogród powyżej 70 piętra został zastąpiony przez turbiny wiatrowe, które mają dostarczać 20 procent energii elektrycznej wykorzystywanej w budynku. Spór pomiędzy Libeskindem, a głównym architektem WTC Davidem Childsem z biura SOM trwał kilka miesięcy. Dopiero mediacja gubernatora stanu Nowy Jork George Pataki pozwoliła na uzyskanie kompromisu. Childs określa swój projekt jako „czystą, prostą formę, godnie upamiętniającą tak tragiczne wydarzenie“. Pataki naciska, żeby kamień węgielny pod nowy budynek został położony w sierpniu 2004 – kiedy kongres Partii Republikańskiej będzie przygotowywał reelekcję Georga Busha na prezydenta USA. Ma to być dodatkowy efekt propagandowy pokazujący siłę amerykańskiego ducha. W nowojorskim środowisku architektów podnoszą się głosy niezadowolenia z niezwykłej presji politycznej pod jaką stoją prace nad odbudową WTC. „Próbuje się wprowadzić w błąd opinię publiczną, że zwycięzca konkursu od początku miał tylko sprawować nadzór nad ogólną koncepcją odbudowy“ – mówi na łamach „New York Timesa“ nowojorski architekt Rafael Vinoly. Libeskind ma prawo tylko do nielicznych konsultacji projektu przygotowywanego przez Childsa. Za całą sprawą tak naprawdę czai się postać Larry'ego Silversteina – właściciela praw do starych wież WTC, który zgarnął odszkodowanie za ich zburzenie. David Childs i biuro SOM są jego faworytami i od początku Silverstein próbuje forsować ich projekty. Otwarty konkurs na projekt odbudowy mógł się odbyć tylko dzięki potężnemu naciskowi opinii publicznej oraz osobistym wpływom dawnego burmistrza Nowego Yorku Giulianiego. A mimo to Silberstein dalej forsuje osobę Childsa, a eliminuje Libeskinda. I pewnie mu się to uda. W międzyczasie zrezygnowany Libeskind podjął się zaprojektowania budynku w Pradze.
urezLzv1PNaYJQQDsOOal0JLLoHctm2NiD4BEgVVP8HQi7nFdr6sq2G0KJBB_nowyjorkstary.jpg
dggTp9ug4oXKMYZKbSQ6tgGEB2q1bu8LnsHAYw4CMohQsYjm9U479ebu8Wwo_liebeskindnowy2.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia
Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia

Projekt architektoniczny tego domu jednorodzinnego zdeterminowało jego położenie: na stoku skarpy, n ...

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

Mies van der Rohe Award: polskie nominacje
Mies van der Rohe Award: polskie nominacje

EU Prize for Contemporary Architecture - Mies van der Rohe Award – to najważniejsza nagroda architek ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera