Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Rozstrzygnie rzecznik

 

Czas czytania: ~9 min


Wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy o samorządzie zawodowym architektów

 

Publikujemy list Joanny Piotrowicz z gorzowskiego biura Art-Nova Szanowny Pan prof. dr Andrzej Zoll Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-90 Warszawa Dotyczy: pisma znak RPO-414905-1/02/HG w sprawie ustawy o samorządzie zawodowym architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz.U. Z 2001 r. nr 5 poz. 42) W uzupełnieniu do mojej prośby w sprawie zbadania zgodności z Konstytucją ustawy o samorządzie zawodowym architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów pragnę dołączyć poniższe spostrzeżenia, które nasunęły mi się po przeczytaniu odpowiedzi Pańskiego biura. Przed uchwaleniem ustawy o samorządzie zawodowym warunkiem koniecznym i wystarczającym do tego by architekt mógł wykonywać zawód – polegający, w rozumieniu prawa budowlanego, przede wszystkim na sprawowaniu samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie - było posiadanie stosownych uprawnień budowlanych. Teraz, ustawa o samorządzie zawodowym architektów wprowadziła dodatkowy rygor obowiązkowego członkostwa w Izbie Architektonicznej i związanego z tym obowiązku wnoszenia comiesięcznej opłaty na rzecz Izby, zwaną składką. Według prezesa Izby Kazimierza Ferenca ustawa nie odbiera nabytych przez architektów praw w postaci uprawnień budowlanych, nie ogranicza ich, ani nie poszerza, podnosi natomiast [cyt.]„...standard dopuszczenia do wykonywania zawodu...”. W nowych uwarunkowaniach prawnych architekt, który przed wejściem w życie ustawy uzyskał dożywotnio uprawnienia budowlane, dające mu prawo i możliwość wykonywania zawodu, będzie mógł z nich nadal korzystać, jeśli teraz za korzystanie z tego prawa dodatkowo zapłaci składkę na rzecz samorządu zawodowego. Znakomita większość architektów wykonuje swój zawód prowadząc samodzielnie lub w spółkach pracownie projektowe w oparciu o ustawę o działalności gospodarczej. Swoboda tej działalności, zagwarantowana w Konstytucji, ograniczona być mogła jedynie na mocy prawomocnego wyroku sądu powszechnego, stanowiącego podstawę do wykreślenia działalności architekta z rejestru działalności gospodarczej. Teraz jednak, kiedy to władze Izby, korzystając z uprawnienia, jakie daje art.19 ust.2 ustawy, mogą odebrać architektowi prawo wykonywania zawodu poprzez nie przyjęcie go w poczet członków Izby albo skreślenie z listy członków, mogą jednocześnie w sposób pośredni uniemożliwić mu prowadzenie działalności gospodarczej, a tym samym pozyskiwanie środków na utrzymanie swoje i swojej rodziny. Ustawa jest, zatem sprzeczna z art.20 Konstytucji gwarantującym swobodę działalności gospodarczej. Jedynym uzasadnieniem dla ustawy ograniczającej swobodę działalności gospodarczej mogłoby być ewentualne zagrożenie interesu społecznego. Ale czy istota zawodu architekta, sposób i skutki jego wykonywania stanowia takie zagrożenie? Z całą pewnością nie. Autorzy ustawy istnienia takiego zagrożenia nie wykazali. Wręcz przeciwnie, interes społeczny w aspekcie działalności projektowej architekta jest wystarczająco dobrze chroniony. Wykonywane przez architekta czynności zostały ściśle określone w prawie budowlanym, normach budowlanych, ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym itp. Praca architekta może być weryfikowana przez służbę nadzoru budowlanego czy służbę konserwatorską nawet w tych przypadkach, gdy zakresów przewidzianych przez architekta robót budowlanych nie wymaga urzędowego pozwolenia na budowę. Troska ustawodawcy o interes społeczny w sposób szczególny znalazła odzwierciedlenie w art.5 Prawa budowlanego, który stanowi, że obiekt budowlany należy projektować, budować, użytkować i utrzymywać zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, obowiązującymi Polskimi Normami oraz zasadami wiedzy technicznej, w sposób zapewniający: 1) spełnienie wymagań podstawowych dotyczących w szczególności: a) bezpieczeństwa konstrukcji, b) bezpieczeństwa pożarowego, c) bezpieczeństwa użytkowania, d) odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych oraz ochrony środowiska, e) ochrony przed hałasem i drganiami, f) oszczędności energii i odpowiedniej izolacyjności cieplnej przegród, 2) warunki użytkowe zgodne z przeznaczeniem obiektu, a w szczególności w zakresie oświetlenia, zaopatrzenia w wodę, usuwania ścieków i odpadów, ogrzewania, wentylacji oraz łączności, 3) niezbędne warunki do korzystania z obiektów użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich, 4) ochronę ludności zgodnie z wymaganiami obrony cywilnej, określonymi w odrębnych przepisach, 5) ochronę dóbr kultury, 6) ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. 2. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w ust. 1 pkt 6, obejmuje w szczególności: 1) zapewnienie dostępu do drogi publicznej, 2) ochronę przed pozbawieniem: a) możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz ze środków łączności, b) dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, 3) ochronę przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne, promieniowanie, 4) ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, wody lub gleby. Widać, więc, że obiekty budowlane, będące najczęściej przedmiotem działalności zawodowej architekta, mogą być zrealizowane dopiero po spełnieniu licznych warunków, których celem jest właśnie ochrona szeroko pojętego interesu społecznego. Ochrona interesu osób trzecich znajduje także odzwierciedlenie w treści art.28 Prawa budowlanego, który stanowi, że roboty wymagające pozwolenia na budowę, można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji, posiadającej atrybut prawomocności. Wydanie inwestorowi decyzji o pozwoleniu na budowę stanowi jednoznaczne potwierdzenie tego, że dzieło architekta objęte pozwolenie odpowiada wymogom prawa. Poza aspektami formalno-prawnym i technicznym, praca architekta posiada niewątpliwie walor twórczy, objętym ochroną, którą daje ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Art.1 ust.1 stanowi, że przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Ust.2 pkt.6 tego artykułu stwierdza, że przedmiotem prawa autorskiego są utwory architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne. W istniejącym stanie prawnym nie ma więc luki, która pozwalałaby architektowi działać zawodowo w sposób pozbawiony kontroli. Z punktu widzenia interesu społecznego nie ma zatem uzasadnionych powodów by samorządowi zawodowemu powierzać prawo nadzorowania działalności zawodowej architektów, skoro ustawodawca do wykonywania tego nadzoru powołał organ nadzoru budowlanego. Zwrócić trzeba uwagę, że obszar działań kontrolnych pozostających w dyspozycji organów administracji jest w prawie budowlanym precyzyjnie zakreślony. Tymczasem, zakres uprawnień nadzorczych izby jest praktycznie dowolny. Świadczy o tym treść art.8 ust.1 ustawy o samorządzie zawodowym, który stanowi, że do zadań samorządu należy w szczególności sprawowania nadzoru nad należytym i sumiennym wykonywaniem zawodu przez członków izb. Staje się, zatem oczywiste, że wobec tak nieprecyzyjnego sformułowania nadzór Izby - poza aspektem formalno-prawnym oraz technicznym zawodu architekta, które jak wykazano wyżej są już prawnie unormowane - wkracza również w obszar wolności słowa, swobody artystycznej wypowiedzi, a więc obszar podstawowych praw obywatela, które, zgodnie z art.73 Konstytucji, niczyjej kontroli podlegać nie mogą. Kontrola tej strony działalności architekta może przynieść społeczeństwu tylko szkody. Talent, poczucie estetyki, indywidualizm w spojrzeniu na kształtowanie przestrzeni nie poddają się urzędowym reglamentacjom i nie mogą być obiektem kontroli. Odbiór pracy architekta może z upływem czasu ulegać zmianom. Mamy przecież liczne przykłady realizacji architektonicznych,które zdobywały niegdyś nagrody, a dziś oceniane są negatywnie, jak choćby monstrualne realizacje z wielkiej płyty. Nieprecyzyjnie określony zakres nadzoru dopuszcza na przykład możliwość powstania sytuacji, w której dzieło architekta odpowiadać będzie prawu budowlanemu i oczekiwaniom inwestora, spotka się natomiast z negatywną oceną władz izby, która może być podstawą sankcji dyscyplinarnych. Trzeba pamiętać, że władze izby stanowią dla pozostałych członków konkurencję na rynku usług projektowych. I tu pojawia się kolejna, bardzo istotna wada ustawy, a mianowicie brak zakazu wykonywania zawodu architekta przez członka władz wykonawczych Izby, który to zakaz powinien się w ustawie znaleźć wzorem ustawy o pracownikach urzędów państwowych, która w art.19 ust.1 stanowi, że urzędnik państwowy – z zawodu np.architekt - nie może wykonywać zajęć, które pozostawałyby w sprzeczności z jego obowiązkami albo mogłyby wywołać podejrzenie o stronniczość lub interesowność. W sytuacji więc, gdy ustawodawca wprowadził przymus członkostwa w Izbie, a jej władzom powierzył prawo do podejmowania decyzji dotykających podstaw bytu architekta, winien również w tej samej ustawie zawrzeć regulacje chroniące członków Izby przed wynaturzeniami tej władzy, przed pokusą wykorzystywania władzy do zwalczania konkurencji. Bez tych wyraźnych ograniczeń ustawa o samorządzie zawodowym, jak pokazuje doświadczenie, generować będzie zachowania patologiczne i zjawiska korupcjogenne. Godzi, zatem w istotę państwa praworządnego. Jak wspomniano wyżej, ustawa o samorządzie zawodowym architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów, daje władzom izby prawo decydowania w drodze uchwały o skreśleniu członka z listy Izby, skutkujące całkowitym pozbawieniem go konstytucyjnego prawa do wykonywania zawodu. Taka regulacja prawna jest sprzeczna z art.87 Konstytucji. Konstytucyjna gwarancja swobody wykonywania zawodu została bowiem wyłączona przez akty niższej rangi w rodzaju statutu i regulaminów porządkowych izby. Na uwagę zasługuje fakt, iż to nie sąd powszechny może pozbawić architekta prawa do wykonywania zawodu, a jego potencjalni konkurenci, na przykład za nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej, które sami formułują. Trudno więc pogodzić się z poglądem, że delegowanie praw konstytucyjnych, zwłaszcza prawa do rozpatrywania spraw przez sąd powszechny, wynikającego z art. 45 Konstytucji, do kompetencji sądu dyscyplinarnego izby samorządu, który skupia wzajemnie konkurujących ze sobą przedsiębiorców, leżało w interesie społecznym. Ustawa jak wykazano wyżej pozwala ograniczać wykonywanie zawodu architekta, natomiast nie ogranicza prowadzenia usług architektonicznych przez osoby nie będące architektami, co w praktyce często sprowadza się do pośredniczenia przez osoby bez kwalifkacji do sprzedaży pracy architektów. Brak tej regulacji nie czyni zadość dyrektywie Unii Europejskiej, która zaleca rejestrowanie w izbach osób wykonujących zawód architekta, a nie jak to mylnie zrozumiano do ograniczania wolnego, twórczego zawodu, jakim jest zawód architekta. Z poważaniem Joanna Piotrowicz

Podepnij swój artykuł

tagi

Przedszkole w Lądku-Zdroju
Przedszkole w Lądku-Zdroju

Przedszkole w Lądku-Zdroju powstało dla 180 dzieci. Miało pomieścić – poza salami dla kilkulatków – ...

Webinarium: VELUX Archi-Vizje: Światło w architekturze 21.06.2018
Webinarium: VELUX Archi-Vizje: Światło w architekturze 21.06.2018

Zapraszamy 21 czerwca 2018 na bezpłatne szkolenie dla architektów, którego tematem będzie: „VELUX Ar ...

Mundial 2018 – gdzie grają piłkarze
Mundial 2018 – gdzie grają piłkarze

Mundial 2018 wzbudza sporo kontrowersji, krytykowana jest lokalizacja mistrzostw (choćby to, że Rosj ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera