Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Czwórka do stadionu

 

Czas czytania: ~3 min


Stadion narodowy

 

Do przetargu na stadion narodowy w Warszawie przy Łazienkowskiej, zgłosiły się cztery międzynarodowe konsorcja. - Po bardzo wstępnej analizie zgłoszeń wydaje się, że wszystkie konsorcja spełniają kryteria dopuszczenia do przetargu - informuje Michał Borowski, naczelny architekt miasta Oferty można było się zgłaszać do wczoraj. Na razie miasto nie zdecydowało jakiego typu obiekt będzie stawiany. Decyzje zapadną po rozmowach z konsorcjami. Rozpatruje się możliwości budowy stadionu zadaszonego lub z odkrywanym dachem, nie jest pewna nawet ilość miejsc. Urbaniści alarmują, że nawet obiekt na 35 tys. widzów zakłóci historyczną kompozycję Osi Stanisławowskiej. A stołeczni kibice piłki nożnej oburzają się, że stadion nie będzie większy, niż 50 tys. miejsc - to wyklucza Warszawę z grona miast, w których można będzie rozegrać mecz finałowy mistrzostw świata (Polska wraz z Ukrainą ubiega się o ich organizację Obie strony sporu widzą wyjście w modernizacji Stadionu Dziesięciolecia, jednakże miasto nie bierze pod uwagę tej opcji. Na razie jest więcej znaków zapytania niż odpowiedzi. Pojawiają się wątpliwości czy przetarg na stadion w ogóle się uda. Organizowany jest w tej samej formule, co ten na odbudowę pałaców Saskiego i Brühla na pl. Piłsudskiego. Do niego też zgłosiły się poważne firmy, ale ofert w końcu nie złożyły. Uznały, że warunki stawiane przez miasto nie gwarantują im zysku. Ratusz liczy, że szanse przetargu na sukces wzmocni Ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym, która czeka na głosowanie w Senacie (Sejm już ją przyjął). Pozwoli ona zapłacić za stadion częścią gruntu przy Łazienkowskiej. - Choćby fragmentem działki, na której inwestor będzie chciał zbudować np. hotel - mówi Michał Borowski. To zmiana stanowiska miasta - wcześniej mówiono, że teren Legii pozostanie własnością samorządu. Konsorcja, które stanęły do startu w przetargu na stadion: - ITI Holdings S.A. (do którego należy klub piłkarski Legia) wraz z koncernem budowlanym Hochtief Construction, ma na koncie m.in. budowę stadionu Borussi Monchengladbach na 43,5 tys. miejsc. - Fundacja CWKS Legia (ma kilka proc. udziałów w klubie piłkarskim) wraz z portugalską firmą Amorim Imobilaria, która m.in. zbudowała stadion Estadio do Dragao w Porto na ok. 51 tys. widzów (tu rozgrywano mecze Euro 2004). - niemiecka firma budowlana Max Bögl wraz z Ove Arup, londyńską firmą zarządzającą inwestycjami. To konsorcjum ujawniło już, jaki architekt zaprojektuje dla niego stadion - będzie to Andrzej Chołdzyński, w Warszawie znany m.in. z budynku Giełdy Papierów Wartościowych oraz stacji metra Plac Wilsona. Ove Arup jest też zaangażowany w prace inżynieryjne przy słynnym "ptasim gnieździe" - stadionie narodowym w Pekinie na 100 tys. widzów, który ma być gotowy na olimpiadę w 2008 r. Z kolei Max Bögl zbudował stalowe konstrukcje oddanego w tym roku do użytku stadionu Allianz Arena w Monachium (80 tys. widzów), który przypomina nadmuchiwaną poduszkę. - niemieckie firmy HMB Stadien i Wayss und Freytag. Ta druga zbudowała m.in. stadion AWD Arena w Hanowerze na ok. 41 tys. miejsc.

Podepnij swój artykuł

tagi

Hala sportowa w Warszawie - wyniki konkursu architektonicznego
Hala sportowa w Warszawie - wyniki konkursu architektonicznego

Konkurs architektoniczny na projekt wielofunkcyjnej hali sportowej wraz z zagospodarowaniem terenu w ...

Webinarium H+H: Rozwiązania ścienne w kontekście aktualnych wymagań akustycznych i termicznych
Webinarium H+H: Rozwiązania ścienne w kontekście aktualnych wymagań akustycznych i termicznych

Zapraszamy na bezpłatne szkolenie dla architektów, studentów, wykonawców i wszystkich zainteresowany ...

Webinarium Ruukki - System ścienny Ruukki Forma 27.09.2018
Webinarium Ruukki - System ścienny Ruukki Forma 27.09.2018

Zapraszamy na bezpłatne szkolenie dla architektów, studentów, wykonawców i wszystkich zainteresowany ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera