Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Plany na Warszawę

 

Czas czytania: ~2 min


- Kiedy chodzę po Krakowie czy Gdańsku, podziwiam ich architekturę. Po Warszawie spaceruję po zmroku. Wtedy nie widać jej brzydoty -mówi Jan Michalak, polski architekt projektujący w Paryżu. Czy za kilka lat powstaną w stolicy wyróżniające się konstrukcją budynki? Odpowiedzi można poszukać na zorganizowanej już po raz12. przez Centrum Łowicka wystawie "Plany na przyszłość". Uwagę zwiedzających przykuwają makiety. Największa pokazuje, jak będzie wyglądać centrum miasta, kiedy przy Złotej stanie zaprojektowana przez Daniela Libeskinda 54-piętrowa szklana wieża. Wybór jurorów kontrowersyjnego konkursu na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej można ocenić, oglądając makiety nadesłane przez jego uczestników. Na kilkudziesięciu kolorowych planszach deweloperzy i pracownie architektoniczne pokazali, co zamierzają wybudować w Warszawie i okolicach. Wchodząca na stołeczny rynek nieruchomości hiszpańska firma Restaura przedstawiła projekt rewitalizacji ukrytej za socrealistyczną zabudową MDM tzw. willi Struvego przy ul. Pięknej. Spółka Marvipol chwali się ekstrawagancką krzywą wieżą -70metrowym apartamentowcem, który wyrośnie przy ul. Prostej. Wizualizacjom budynków towarzyszą koncepcje planistyczne. Oglądać można m.in. projekty planów zagospodarowania Pola Mokotowskiego, koncepcje rewitalizacji ulicy Chłodnej, zagospodarowania okolic placu Zawiszy. Pokazowi osiągnięć i planów znanych architektów towarzyszyły zmagania studentów architektury. Mieli odpowiedzieć napytanie, jak powinien wyglądać teren przy ul. Puławskiej, na którym jeszcze niedawno stała hala Supersamu. - Prace są zróżnicowane. Są takie, których autorzy zajmowali się tylko formą, i takie, których twórcy szukali nowych rozwiązań dla handlu. Jedni odwoływali się wprost do wyburzonego budynku, inni proponowali rozwiązania zrywające z historią - opowiada sekretarz sądu konkursowego Marcin Górski. Zwyciężył Łukasz Przybyłowicz, student architektury na Politechnice Warszawskiej. Zaproponował podziemny bazar z egzotycznymi owocami. Na powierzchni znalazłby się pełen zieleni skwer. Wyróżnienie za najbardziej udaną, zdaniem jury, próbę nawiązania do wyburzonego Supersamu otrzymał jego kolega Paweł Nowicki. Centralne miejsce placu zajmuje hala targowa otoczona przez trzy małe bazarki. Źródło: Rzeczpospolita

Podepnij swój artykuł

tagi

Rusza XI edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL - czekamy na zgłoszenia realizacji
Rusza XI edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL - czekamy na zgłoszenia realizacji

Zapraszamy do udziału w jedenastej edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL, którego celem jest wsp ...

Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa
Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa

Wieża ciśnień w Ciechanowie – to jeden z najbardziej znanych obiektów architektonicznych w tym mieśc ...

Mirosław Nizio projektuje na Ukrainie
Mirosław Nizio projektuje na Ukrainie

Pracownia Nizio Design International Mirosława Nizio, we współpracy z ukraińskim biurem Project Sys ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera