Odlot z Lublina? - Sztuka architektury

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Odlot z Lublina?

 

Czas czytania: ~2 min


fVsIajHGxhE4QRXbpUJ7OsgMqAHubmoaaE4sPMl85KSURlbAeTP5UiLbd22X_lublin03.jpg
Znamy już efekty zorganizowanego w ekspresowym tempie konkursu architektonicznego na projekt terminala lotniska w Lublinie-Świdniku. Wygrał zespół złożony z hiszpańskiego konsorcjum Sener oraz warszawskiej pracowni architektonicznej ARE i firmy Polconsult. Stefan Kuryłowicz, przewodniczący sądu konkursowego, podkreślał wysoki poziom projektów zgłoszonych do konkursu. Jednak ilość przedłożonych prac – 15, wobec 42 pracowni, które zgłosiły chęć udziału – może rozczarowywać. Kuryłowicz akcentował także walory estetyczne zwycięskiej koncepcji i wieszczył, że budynek stanie się niechybnie architektoniczną wizytówką i symbolem Lublina oraz najpiękniejszym portem lotniczym w Europie. Autorzy zwycięskiej pracy zaproponowali obiekt, który odpowiada współczesnym wymogom funkcjonalnym tego typu założeń – układ wnętrz będzie jasny i czytelny, pasażerowie nie będą musieli pokonywać zbędnych odległości, a dodatkowo bryła budynku została ukształtowana tak, że podział na strefę odlotów i przylotów będzie widoczny już z zewnątrz. Wszystkie niezbędne funkcje zostały ubrane w prostą i nowoczesną formę – obudowę hali tworzy cienka, łagodnie wygięta, biała skorupa, łagodnie przechodząca od ścian ku lekko wybrzuszonemu dachowi. Aby zapewnić odpowiednie oświetlenie wnętrza, został on przepruty okrągłymi świetlikami o różnej wielkości. W kierunku miasta i pasa startowego terminal otwiera się wielkimi przeszkleniami. Istotnym walorem nagrodzonego projektu jest również jego czytelność na płaszczyźnie wizualnego komunikatu, zdradzającego na pierwszy rzut oka jego przeznaczenie. Taki efekt autorzy osiągnęli dzięki sprawnej żonglerce motywami obecnymi w architekturze lotniskowo-powietrznej początku XXI wieku. A lotniska początku XXI wieku mają rzut samolotów albo płaszczek. Zależy komu z czym bardziej kojarzy się taki obrys. Operują miękkimi, płynnie prowadzonymi liniami. Mają w dachu dużo niewielkich świetlików. A zaczęło się od światowej sławy projektu Fostera w Pekinie. Potem był Fuksas w Shenzen. A teraz podobny kod wizualny odbija się echem w projekcie lubelskim. Poza azjatyckimi odniesieniami w projekcie ARE-Sener-Polconsult można zauważyć bliższe geograficznie i kulturowo wpływy. Dzięki zastosowaniu cienkiej jak wygięta wiatrem tkanina czy biała kartka papieru powłoki zewnętrznej, budynek będzie optycznie lżejszy, przez co bliższy powietrznemu żywiołowi. Podobny motyw pojawił się w niezrealizowanym wciąż projekcie siedziby Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, autorstwa Pysall.Ruge Architekten i Bartłomieja Kisielewskiego. Nowe lotnisko w Lublinie ma ruszyć w 2012 roku. Kiedy stanie nowa siedziba krakowskiego muzeum – nie wiadomo.
U1QFPnf6cuSjtGxamc0RiFd7vghAX2pkj4Lx3NmeLPVTPLTKXtv6iVYWlBjj_lublin08.jpg
tYz9bUJ1ZtN7GCAlZOKc3Lbc6wnNNtygR3QQjfSnNb1XVMHupqQfTb05d7Qa_lublin09.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci
CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci

CWA House – realizacja architektoniczna z pracowni Beczak / Beczak Architekci – powstała niedaleko W ...

Dom Kota – niezwykła realizacja architektoniczna pod Szczecinem
Dom Kota – niezwykła realizacja architektoniczna pod Szczecinem

Dom Kota – to budynek dla zwierząt. Powstał na terenie schroniska w miejscowości Dobra pod Szczecine ...

Mieszkanie Plus w Krakowie 2018 - wyniki konkursu architektonicznego
Mieszkanie Plus w Krakowie 2018 - wyniki konkursu architektonicznego

Wyniki konkursu architektonicznego na projekt osiedla w programie Mieszkanie Plus w Krakowie ogłoszo ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera