Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Komu wieżowiec, komu ?

 

Czas czytania: ~3 min


SMXdrXZf34btYQ828ygxgFVw7akxFeC8FhTUXPtChySBs35Csb82yeS8IAZT_warmia-tower.jpg
Wiele wskazuje na to, że moda na wieżowce trwa i ma się coraz lepiej. Warszawa, Poznań, Wrocław, Gdańsk… Każde duże miasto chce piąć się w górę, traktując budowę wieżowców nie tylko jako konieczność, ale jako sposób podkreślania swojego prestiżu oraz metropolitalnych ambicji. Tylko czy każde miasto drapaczy chmur potrzebuje czy każde miasto jest metropolią ? Wieżowce mają się wkrótce pojawić w krajobrazie Olsztyna. Zdaniem niektórych jest to najlepszy sposób, by wprowadzić miasto w XXI wiek. Pierwszy z nich ma powstać u zbiegu al. Piłsudskiego i ul. Głowackiego, przed budynkiem olsztyńskiego planetarium. Będzie miał 17 pięter i 55 m wysokości. Oprócz biur znajdą się w nim również sklepy i punkty usługowe oraz – na najwyższy kondygnacjach – mieszkania. Budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku. Nie wszystkim mieszkańcom Olsztyna spodobały się plany dewelopera – firmy Warmia Investment. Emocje, wywołane informacją o budowie wieżowa nie zdążyły jednak na dobre opaść, kiedy pojawiła się wiadomość o planach budowy kolejnego drapacza chmur. Na początku tygodnia olsztyński deweloper – Dariusz Zawadzki, ogłosił, że w rejonie os. Podgrodzie, w pobliżu centrum miasta, wybuduje kolejny, tym razem wyższy, bo 35-piętowy,100-metrowy wysokościowiec – Warmia Tower. Urzędnicy z olsztyńskiego ratusza twierdzą, że deweloper, by otrzymać zgodę na budowę, będzie musiał spełnić kilka warunków, min. dostosować wieżowiec do sąsiedniej zabudowy, czyli 10-piętrowych bloków, budynków z wielkiej płyty i przedwojennych kamienic. Deweloper zapowiada jednak, że zrealizuje planowany budynek, a w razie oporu urzędników, wkroczy na drogę sądową. Ostateczny projekt Warmia Tower nie jest jeszcze znany. Z wstępnych wizualizacji wynika, że będzie się on składał z kilku różnej wielkości prostopadłościennych brył, wyrastających ze wspólnej podstawy i że będzie miał przeszklone elewacje. Kontrowersje wokół budowy wieżowców dotyczą nie tylko w Olsztyna. Wieżowce rosną też w Rzeszowie. W ramach kompleksu Rzeszów Towers powstaną tam trzy wysokościowce (najwyższy z nich będzie miał 25 pięter), a naprzeciwko nich kolejny – 45-metrowy budynek. W przypadku obu miast pojawia się pytanie – czy to konieczne? Czy budowa wysokościowców jest uzasadniona w miastach, w których liczba ludności nie tylko nie rośnie, a wręcz, według prognoz demograficznych, w kolejnych latach będzie się zmniejszać? I czy w niskiej zabudowie tych miast wieżowce faktycznie mają rację bytu? Może się bowiem okazać, że będą one jak nowotwory na tkance miejskiej i nie tylko zaburzą ich panoramę, ale okażą się po prostu niepotrzebne. Tylko, że po ich wybudowaniu nie będzie już odwrotu. Dążenie do wznoszenia kontrowersyjnych „Towers” (Warmia Tower, Rzeszów Towers) ma jednak tyluż przeciwników, co zwolenników. Ci drudzy, wśród których jest wielu urzędników, biznesmenów i architektów, uważają, że jest to pożądany kierunek w przekształcaniu i unowocześnianiu miast, bo drapacze chmur będą służyć podniesieniu ich prestiżu, przyciągną inwestorów i nie zaszkodzą istniejącej tkance miejskiej. Czas pokaże czy nie są to jednak tylko lekko freudowskie dowody wielkomiejskich kompleksów?

Podepnij swój artykuł

tagi

B3000 – projekt architektoniczny z koleją w tle
B3000 – projekt architektoniczny z koleją w tle

B3000 – tak nazwano projekt przebudowy i rozbudowy dawnego budynku wielopoziomowego parkingu, jaki o ...

Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017
Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017

Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017 zostały właśnie docenione. Po raz drug ...

Niezwykły dom dla gości
Niezwykły dom dla gości

Dom dla gości, jaki pracownia Studio 512 zaprojektowała w Teksasie sami autorzy projektu architekton ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera