Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Podziemny Sejm

 

Czas czytania: ~2 min


oHg5ERJoLCsga4zQxceSuxDq9oYdYpZgXEEVgbWuyscRYpiIOtfKYEteSKyz_sejm.jpg
Osiem lat od rozstrzygnięcia konkursu rozpoczyna się rozbudowa gmachu Sejmu RP. Na tyłach obecnego obiektu powstanie niewielki budynek-pawilon. Ale będzie to tylko wierzchołek góry lodowej, czy, jak wolą autorzy projektu – kiosk łodzi podwodnej. Projekt rozbudowy opracowało lubelskie biuro architektoniczne Bolesława Stelmacha. Nowy budynek powstanie na tyłach Sejmu, obok skrzyżowania ul. Nullo i al. Na Skarpie. Mimo że działka ta należy do obszaru ścisłej ochrony konserwatorskiej i nie może tu powstać obiekt większy niż parkowy pawilon, inwestor – Kancelaria Sejmu – oczekiwał dużego, wielokondygnacyjnego budynku. Do tych wymagań dostosowana była pierwsza wersja projektu Stelmacha. Na zmianę tego rozwiązania duży wpływ miał jeden z sędziów konkursowych, nieżyjący już warszawski architekt i członek Rady Urbanistyczno-Architektonicznej przy prezydencie Warszawy, Andrzej Kiciński. Przekonał on autorów zwycięskiej koncepcji, że ich zaproponowane przez nich obiekty negatywnie wpłyną na zastane otoczenie. Ostatecznie projekt został zmieniony – architekci zdecydowali się sięgnąć po wypróbowaną w tego typu przypadkach metodę – na powierzchni zaplanowali jedynie niewielki, przeszklony kiosk o wysokości 3 metrów i powierzchni 60 m², w którym będzie się mieścić recepcja, pomieszczenie skanera przesyłek i windy. Zasadnicza część budynku – trzy kondygnacje o łącznej powierzchni 2,5 tysiąca m² – znajdzie się pod ziemią. Przeznaczono ją na pomieszczenia administracyjne, sejmową sortownię listów, magazyny i garaż. Dzięki wprowadzeniu atrium, dwa pierwsze piętra będą miały zapewniony dostęp naturalnego światła. Choć takie rozwiązanie jest trudne pod względem technicznym, bo działka sąsiaduje ze skarpą i drogie, najmniej ingeruje w zabytkowe otoczenie. W efekcie powstał budynek, którego struktura, jak wyjaśniają sami twórcy projektu, przypomina łódź podwodną, wystawiającą ponad powierzchnię wody jedynie kiosk. Jego forma odznacza się charakterystyczną dla budynków Stelmacha lekkością i elegancją, którą zawdzięcza przeszklonym elewacjom, artykułowanym wąskimi, pionowymi podziałami. Pojawiły się one także min. w projekcie Centrum Chopinowskiego w Warszawie (pierwsze miejsce w konkursie w 2005 r.), rozbudowie Biblioteki Publicznej w Lublinie, czy budynku hydroterapii w Nałęczowie, za który lubelska pracownia została uhonorowana Nagrodą Główną SARP w 2005 r.) Budowa ma się zakończyć w grudniu tego roku. Jej szacowany koszt to 35 milionów zł.
IjYaVoFqrnJILtWHJovl9fOozqn7Uo04z5GA2o0BleeNH9LYcHVfFTWn6THa_sejm2.jpg
mnQfxFEdpQnOdRRVn1RsdDmxCuFr1Mdcppy9dDEGKUNMV0oxgywiJFLvmgON_sejm3.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Przedszkole w Lądku-Zdroju
Przedszkole w Lądku-Zdroju

Przedszkole w Lądku-Zdroju powstało dla 180 dzieci. Miało pomieścić – poza salami dla kilkulatków – ...

Webinarium: VELUX Archi-Vizje: Światło w architekturze 21.06.2018
Webinarium: VELUX Archi-Vizje: Światło w architekturze 21.06.2018

Zapraszamy 21 czerwca 2018 na bezpłatne szkolenie dla architektów, którego tematem będzie: „VELUX Ar ...

Mundial 2018 – gdzie grają piłkarze
Mundial 2018 – gdzie grają piłkarze

Mundial 2018 wzbudza sporo kontrowersji, krytykowana jest lokalizacja mistrzostw (choćby to, że Rosj ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera