Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Czarne chmury nad konkursem

 

Czas czytania: ~3 min


mNlCTi3HvKO578DeFKoIbzGJeuNLKSW2v1IREctkJ8KTWJrBnXaYgZNrMq23_muzeum2wojny2-1.jpg
Nad wynikami konkursu na projekt Muzeum II Wojny Światowej zawisły czarne chmury. Do organizatora wpłynął już pierwszy protest, którego autorzy domagają się ich unieważnienia.
1 września informowaliśmy o wynikach konkursu na projekt nowego gmachu muzeum, a także problemach proceduralnych, które miały miejsce przed jego rozstrzygnięciem. Otóż, podczas rozpakowywania nadesłanych na konkurs prac zniszczeniu uległo kilka kopert z danymi identyfikacyjnymi uczestników (w tym, jak się później okazało, także zwycięskiej pracowni), a muzeum zwróciło się do uczestników o ponowne ich dostarczenie. Nietrudno się było domyślić, że taka sytuacja musi się skończyć protestem. Pierwszy wpłynął do organizatora tydzień po rozstrzygnięciu konkursu. Wystosowała go krakowska pracownia K3 składając jednocześnie wniosek w prokuraturze, która zdecydowała, że podejmie w tej sprawie czynności sprawdzające.

Zarzutów przedstawiono kilka, z czego najpoważniejszy dotyczy oczywiście możliwości złamania przez organizatora zasady anonimowości przy wyborze prac, a w związku z tym manipulowania wynikami konkursu. W tej sytuacji – bez względu na to, czy zniszczenie kopert nastąpiło przez przypadek, czy nie – konkurs powinien zostać unieważniony.

To jednak nie wszystko – autorzy protestu wytykają organizatorom jeszcze kilka uchybień. Jednym z nich jest kwestia kładki nad kanałem Raduni, której – zgodnie z regulaminem – architekci mieli nie projektować, prowadząc ciągi piesze przez istniejące mosty. Tymczasem w zwycięskiej pracy biur Kwadrat i A-Plan Bis most ów wpisany został w główną oś kompozycyjną założenia. Autorzy protestu wskazują także na kontakty zawodowe jednego z sędziów, Wiesława Czabańskiego z współwłaścicielem pracowni Kwadrat, Bazylim Domastą – obaj pracują w katedrze Architektury Służby Zdrowia Politechniki Gdańskiej. Pracownikiem gdańskiej politechniki jest również współautor projektu, Jacek Droszcz. Wśród zarzutów pojawiła się także sprawa jednego z załączników do regulaminu konkursu, którym był projekt zabudowy kwartału „Motława Apartment” sąsiadującego z przeznaczoną pod siedzibę muzeum działką. Fakt, że jego autorami są architekci pracowni Kwadrat, stał się podstawą do sformułowania zarzutu o ich udziale w opracowaniu warunków konkursu.

Na ustosunkowanie się do protestu Muzeum II Wojny Światowej ma pięć dni. Jeśli go oddali, firma K3 może się zwrócić do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

Regulamin konkursu od początku wzbudzał kontrowersje. Zakwestionował go Zarząd Główny SARP, wskazując na poważne luki proceduralne i nie udzielając swojej rekomendacji. Muzeum na drodze sądowej domagało się od SARP odwołania tych zarzutów, ale Sąd Rejonowy w Warszawie oddalił pozew.

Czytaj więcej o zwycięskim projekcie MIIWŚ

Podepnij swój artykuł

tagi

Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia
Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia

Projekt architektoniczny tego domu jednorodzinnego zdeterminowało jego położenie: na stoku skarpy, n ...

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

Mies van der Rohe Award: polskie nominacje
Mies van der Rohe Award: polskie nominacje

EU Prize for Contemporary Architecture - Mies van der Rohe Award – to najważniejsza nagroda architek ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera