Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Drapacz jednorodzinny

 

Czas czytania: ~2 min


IikCO1wXwsuRR28pornzwIo44LgpI9wiYJa44e0lnqNomky93dfISI76ffYt_indie.jpg
Najbogatszy człowiek Indii, Mukesh Ambani, buduje w Bombaju mieszkalny wieżowiec z basenem, domowym teatrem, apartamentami dla gości, lądowiskiem dla helikopterów. Obiekt będzie domem dla Ambaniego, jego matki, żony, trójki dzieci i 600 osobowej obsługi. Właściciel koncernu naftowego Reliance Industries (największa indyjska firma w sektorze prywatnym) Mukesh Ambani jest 14 najbogatszym człowiekiem świata, a gdyby połączył siły ze swoim bratem Anilem, znaleźliby się w ścisłej czołówce. Jego majątek wycenia się na ponad 21 miliardów dolarów. Miliarder planuje wybudować w Bombaju nietypową rezydencję, którą nazwie „Antillia” na cześć mitycznej wyspy, która miała leżeć na Atlantyku, na zachód od Hiszpanii. Nie jest to zwykły zbieg okoliczności, że nowy dom Ambaniego będzie miał nazwę zapożyczoną od szczęśliwej wyspy. W metropolii, która figuruje na szóstym miejscu pod względem liczby bezdomnych, posiadanie metra kwadratowego ziemi jest niczym innym, jak uśmiechem losu. Ambani koniecznie chciał mieć dom z widokiem na Morze Arabskie i panoramę miasta. Więc architekci zaproponowali 27-piętrowy drapacz chmur. Ze względu na stale rosnące ceny nieruchomości, posiadłość jest warta ponad 1 miliard dolarów i ma być gotowa w przyszłym roku. Ponieważ kondygnacje wieżowca są trzy razy wyższe niż standardowo, 173 metrowa wieża będzie miała tylko 27 pięter. Pierwszych sześć pięter jest przeznaczonych na parkingi samochodowe. Na kolejnych znajdować się będą: centrum odnowy biologicznej, spa, siłownia, kino na 50 osób, balkony, ogrody z tarasami, na dachu lądowisko dla helikopterów. Do tego ośrodek dla uchodźców i 600 pracowników obsługi, dostępnych na każde skinienie rodziny miliardera. Górne cztery piętra będą zarezerwowane na prywatną rezydencję, do której wstęp będzie mieć tylko Mukesh, jego żona Nita, trójka dzieci oraz matka. Ta cześć ma ponad 4,500 metrów kw. Krytycy mówią, że jest to nieprzyzwoity pokaz bogactwa, zwłaszcza w mieście gdzie ponad połowa mieszkańców żyje na ulicy. Felietonista Praful Bidwai uważa, że kontrast pomiędzy bogatą a biedną warstwą społeczeństwa zbyt duży, a „Antillia” to pomnik ego Mukesha. Nie jest to dobrze odbierane przez opinie publiczną. Tak absurdalne wydawanie pieniędzy wzbudza zaniepokojenie”. Co ciekawe miejscowi architekci wierzą, że budowa wieżowców może okazać się na dłuższą metę sposobem na rozwiązanie problemu bezdomności. To tylko kwestia czasu kiedy Bombaj zapełni się drapaczami chmur. „Musimy znaleźć ludziom domy, a w przypadku niewielkich działek jakimi dysponuje miasto oznacza to budowę drapaczy chmur”. Podczas gdy niektórzy bardzo idealizują bogactwo i blask sukcesu indyjskiego nowego pokolenia, inni czują się nieswojo w świecie przesadnego manifestowania majątku. W ostatnim czasie premier Indii Manmohan Singh, wezwał najbogatszych biznesmenów do przyjęcia bardziej umiarkowanej postawy i nie obnoszenia się z bogactwem. Małgorzata Drozdowska

Podepnij swój artykuł

tagi

Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017
Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017

Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017 zostały właśnie docenione. Po raz drug ...

Niezwykły dom dla gości
Niezwykły dom dla gości

Dom dla gości, jaki pracownia Studio 512 zaprojektowała w Teksasie sami autorzy projektu architekton ...

Skra – wyniki konkursu architektonicznego
Skra – wyniki konkursu architektonicznego

Konkurs architektoniczny na projekt nowego zagospodarowania terenu sportowego Skra w Warszawie władz ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera