Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Konkurs na projekt Specjalnej Strefy Sztuki nieważny. Czy Łódź straci 17 mln zł?

 

Czas czytania: ~4 min


Konkurs na projekt Specjalnej Strefy Sztuki

 

6f5Ir8y2mcXR4dINs0DCHVv4fP6F9IE9vZswCaTqz93MMflAp58rFG1JryPS_4ee9560d8c96a-o.jpg

W Nowym Centrum Łodzi miała stanąć Specjalna Strefa Sztuki. Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej uznała, że konkurs na projekt SSS przeprowadzono z naruszeniem przepisów prawa zamówień publicznych. Kiedy wyrok się uprawomocni, Łódź nie będzie miała praw do projektu, za który zapłaciła już 17 mln zł niemieckiej pracowni architektonicznej Möller Architekten + Ingenieure.

Miasto przegrało właśnie proces z województwem o zapłatę części honorarium dla firmy Möller Architekten + Ingenieure, która zaprojektowała Specjalną Strefę Sztuki w Nowym Centrum Łodzi. Marszałek miał być jej współinwestorem. Sąd uznał, że umowa z 2008 r. z berlińskimi architektami jest nieważna. Magistrat zapłacił im dotąd w sumie 17 mln zł za projekt SSS, do którego nie będzie miał praw, kiedy wyrok się uprawomocni.

- Za kadencji Jerzego Kropiwnickiego magistrat ogłosił międzynarodowy konkurs na wykonanie projektu Specjalnej Strefy Sztuki. Kryterium wyboru najlepszej oferty było zaprojektowanie "ikony Łodzi". Prezes Urzędu Zamówień Publicznych uznał, że przyjęcie takiego kryterium jest naruszeniem przepisów - mówi mec. Marcin Górski, dyrektor wydziału prawnego w Urzędzie Miasta Łodzi.

Inwestycja jednak trwała. Pod koniec maja 2010 r. SSS dostała pozwolenie na budowę. We wrześniu urzędnicy pokwitowali odbiór projektu budowlanego od niemieckich architektów i powinni zapłacić im 10,6 mln zł wynagrodzenia. Ale faktury nie zapłacili. Dlaczego? Jeden z kilku podwykonawców, który odpowiadał za instalacje w budynku, powiadomił magistrat, że nie dostał od niemieckich architektów zapłaty. Zapowiedział, że nie przekaże im praw autorskich do swojej części projektu. Władze Łodzi ogłosiły, że w takim razie miasto nie będzie mogło korzystać z projektu SSS, i wstrzymały wypłatę. Niemcy skierowali sprawę do sądu.

Równolegle trwał drugi spór, właśnie ten miasta z województwem. SSS miała być nowoczesnym muzeum i centrum edukacyjnym. Koszty inwestycji szacowano na blisko 380 mln zł, a miały je pokryć między innymi: gmina Łódź, samorząd województwa (urząd marszałkowski) i Unia Europejska.

Miasto i samorząd woj. łódzkiego miały się razem ubiegać o unijne dofinansowanie. Wspólnie mieli pokryć 50 proc. kosztów tej inwestycji. W 2009 r. podpisano umowę o partnerstwie dla projektu Specjalna Strefa Sztuki.

- Z umowy wynika też, że koszty prac przygotowawczych będą dzielone na pół - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydenta Łodzi. - Unijne fundusze nie zostały przyznane, SSS nie powstanie, ale gmina poniosła określone koszty. Dlatego chcieliśmy, aby zgodnie z umową ich połowę pokrył samorząd województwa.

W magistracie wyliczono, że to ponad 3,7 mln zł (z odsetkami kwota sięga około 5 mln zł). Sprawa trafiła do sądu. Zdaniem prawników urzędu marszałkowskiego nie było podstaw, aby województwo ponosiło koszty związane z projektem SSS. Jak wynika z umowy, marszałek miał się włączyć do finansowania tego olbrzymiego przedsięwzięcia pod warunkiem otrzymania unijnej dotacji. A do tego nie doszło. I zdaniem samorządu województwa umowa wygasa w przypadku nieuzyskania unijnego dofinansowania. - Przyjmujemy wyrok sądu, który przychylił się do naszej argumentacji - mówi Joanna Blewąska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego.

Dodaje, że w fazie przygotowania inwestycji województwo miało jedynie w połowie sfinansować koszty przetargu na wykonawcę koncepcji (np. ogłoszeń prasowych). - I od tej części się nie uchylamy - mówi Blewąska.

Mec. Górski: - Wyrok nie jest prawomocny. Czekamy na doręczenie pisemnego uzasadnienia, które musimy przeanalizować. Potem zdecydujemy, czy wnosić apelację - mówi.

Jeśli wyrok się uprawomocni, umowa zostanie unieważniona, a to będzie oznaczało, że magistrat nie będzie miał praw do projektu SSS, za który zapłacił już 17 mln zł.

Specjalna Strefa Sztuki
Projektant SSS został wybrany w międzynarodowym konkursie. Wygrała go niemiecka firma Möller Architekten + Ingenieure, która zaproponowała monumentalną szklaną rurę o długości ponad 200 m. W 2008 r. miasto podpisało z nią umowę na 37 mln zł. Miała to być zapłata za projekt i nadzór autorski.

Źródło: lodz.gazeta.pl


Podepnij swój artykuł

tagi

Architektura Roku Województwa Śląskiego 2018 – znamy wyniki konkursu architektonicznego
Architektura Roku Województwa Śląskiego 2018 – znamy wyniki konkursu architektonicznego

Architektura Roku Województwa Śląskiego 2018 oraz Najlepsza Przestrzeń Publiczna 2018 – to dwa konku ...

Horizone Studio projektuje w Krakowie
Horizone Studio projektuje w Krakowie

Horizone Studio jest odpowiedzialne za projekt architektoniczny zespołu sześciu domów jednorodzinnyc ...

Filharmonia w Jekaterynburgu nowy projekt architektoniczny od Zahy Hadid
Filharmonia w Jekaterynburgu nowy projekt architektoniczny od Zahy Hadid

Filharmonia w Jekaterynburgu – to jeden z nowszych projektów architektonicznych pracowni Zahy Hadid, ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera