Piano i przestrzeń w zaprzęgu - Sztuka architektury

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Piano i przestrzeń w zaprzęgu

 

Czas czytania: ~3 min


oqHE3Pca2h84D6AYzacxuK7nN7f6i9z5aBTMCutKrxbvIWsYQtZYfq0dN4b5_jachbcam.jpg
W tekście "Piano out of tune"( Piano – fałszywa nuta) zamieszczonym w "The Architects Newspaper" znany krytyk architektury Sam Lubell ocenia, że Renzo Piano nie jest w dobrej formie. Otwarta 16 lutego 2008 nowa część Los Angeles County Museum of Art nie spełnia oczekiwań jakie stawiano wobec projektu kogoś takiego jak Piano. Budynek BCAM czyli The Broad Contemporary Art Museum, nowa cześć Los Angeles County Museum of Art (LACMA), składa się z dwóch skrzydeł pokrytych marmurem. Razem z zachodnim, istniejącym już muzeum, uwalnia dla galerii 60 000 stóp nowej powierzchni wystawienniczej. Zawiera w sobie "wielkie wejście", czyli duży zakryty pawilon łączący nowe przestrzenie ze starymi, dwupoziomowy, podziemny garaż, "wielką klatkę schodową", pozwalającą zniwelować różnice wysokości pomiędzy wschodnią, a zachodnią stroną kampusu. Zostały one dopasowane też do rzeźby Tony'ego Smitha, przypominającą trochę industrialne Lego - zabawkę z aluminium. Wszystko to sprawiło, że kompleks stał się bardziej spójny niż był wcześniej, kiedy stanowił wielki zlepek różnych pomysłów. Dwa skrzydła zostały rozdzielone wciętym fragmentem, który nadał muzeum symetrii. Wadą tej architektury jest, według Lubella, przede wszystkim fasada od strony drogi, która w kontekście ulicy, na której stoi, czyli Wilshire, wydaje się być zbyt pusta, przypomina jakieś centrum handlowe. Ten efekt próbują równoważyć osłony przeciwsłoneczne, samotnie wyglądające schody i wertykalny system żaluzjowy. Lubell twierdzi jednak, że te elementy nie są spójne z całością, ale sprawiają wrażenie "doklejonych". Główne wejście do budynku znajduje się na trzecim piętrze. Dostać się do niego można dzięki systemowi schodów, które umieszczone są od północnej strony. Nazwano je "Pająkiem", Zrobione są z płyt betonu i czerwonych dwuteowników. Lubell opisuje je jako najbardziej interesujący i ambitny element budynku. Jednak podobnie jak w stosunku do wyżej opisanych rozwiązań, Lubell wysuwa argument "nieprzystawalności". Fasada otwiera się na wąski, ciasny chodnik, co nie daje możliwości zrobienia z głównego wejścia najbardziej istotnego elementu. Jest to, jak pisze Lubell, nie serce muzeum, jakim powinien być plac przed wejściem, ale przestrzeń, przez którą publiczność się przelewa. Efekt ten wzmacnia instalacja Chrisa Burdena "Urban Light" złożona z kilkudziesięciu latarni, ustawionych w rzędach i dających wrażenie alei spacerowej. Wśród kolejnych grzechów Lubell wylicza źle dostosowane oświetlenie, niewykorzystanie potencjału pracy Richarda Serry oraz wielki system żaluzjowy, który sprawia, że we wnętrzu zwiedzający czuje się jak więzień, albo jak ktoś, kto utknął w klimatyzatorze. Piano cały czas podkreślał, pisze Lubell, że chce zrobić budynek, którego głównym wyznacznikiem będzie funkcjonalność. Cała przestrzeń ma u niego „pracować”. Lubell twierdzi, że takie myślenie bardziej pasuje do projektowania fabryk, a nie muzeów. Według niego w przypadku projektów muzeów architektura rzeczywiście powinna starać się nie dominować nad wystawianą sztuką, ale jednocześnie musi mieć swój własny, indywidualny status, swoje bogactwo, magię. Nowa propozycja Piano jest dla niego przestarzała i nazbyt poufała, daleko odbiega poziomem od najlepszych prac włoskiego mistrza. Lubell w podsumowaniu tekstu stwierdza, że słabość tego projektu może wynikać z osaczenia jakiemu został poddany Piano ze strony Rady Muzeum. Jej szefem jest Eli Broad, od którego muzeum wzięło swoją nazwę. Jest to znany kolekcjoner dzieł sztuki, fundator Museum of Contemporary Art (MoCA) i wiceprzewodniczący LACMA. Początki LACMA nie były do końca szczęśliwe. Okazało się, że Broad zamiast oddać część swojej kolekcji do muzeum, wypożycza ją muzeom na całym świecie. Do tego jest zaplątany w federalne śledztwo dotyczące skradzionych dzieł sztuki. I ten człowiek zaangażował Renzo Piano - architekta, który na kontynencie amerykańskim uczestniczył już w rozbudowach Whitney Museum of American Art w Nowym Jorku, Los Angeles County Museum of Art (LACMA), Isabela Stewart Gardner Museum w Bostonie, Nasher Sculpture Center Dallas i innych. Jak widać ze skutkiem nieoczywistym. Alksandra Jach
rUkli6Qb7DSVYkuZuENTfF2ChCoEdwjWu47LpoZpgcfi2oWvG3x5Q6xjQneK_jachbcam1.jpg
eYkM64WDZtqfbEU0kXLr465GKS4St9mvwPEpSJQkcIQFP5rwNoUSx0lnLVK9_jachdetal.jpg
aN6IELQibG9Zt8ZfTjr9niWNXjDtMLRxcOqRC8slqniJqf6f4S2LkT8brbOa_pianonoc.jpg
jxvYjOeLZAJj8pztppmI2pl3kLwrJoTXo7aZcZZwiLNKzkgK5IuFMdblSneM_piano-lacma-3.jpg
eCh1tw07hyv5kcKFkEgGez7mkyzCT2f4sKwJetUfnqL6wOA95EEHVXq9INbV_piano-lacma.jpg

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci
CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci

CWA House – realizacja architektoniczna z pracowni Beczak / Beczak Architekci – powstała niedaleko W ...

Dom Kota – niezwykła realizacja architektoniczna pod Szczecinem
Dom Kota – niezwykła realizacja architektoniczna pod Szczecinem

Dom Kota – to budynek dla zwierząt. Powstał na terenie schroniska w miejscowości Dobra pod Szczecine ...

Mieszkanie Plus w Krakowie 2018 - wyniki konkursu architektonicznego
Mieszkanie Plus w Krakowie 2018 - wyniki konkursu architektonicznego

Wyniki konkursu architektonicznego na projekt osiedla w programie Mieszkanie Plus w Krakowie ogłoszo ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera