Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Podziw bez sympatii

 

Czas czytania: ~5 min


Zbliża się inauguracja igrzysk olimpijskich. I sprawdzian – czy i jak miliardowy naród poradził sobie z przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich?
AweMZGNmE2vIcPduJU1LywdY4ApmvQ4oPLrF7UtoMT54MC6FRrX9XLq6Pr32_pekinnational-stadium.jpg
Decyzja o przyznaniu Pekinowi organizacji igrzysk została ogłoszona w 2001 r. Przed władzami Chin stanęło poważne wyzwanie – w ciągu siedmiu lat trzeba było wybudować infrastrukturę olimpijską, cztery dzielnice biznesu, dziesięć dróg przelotowych, pięć linii metra i sześć obwodnic. Do współpracy zaproszono najsławniejszych architektów świata, pozwalając im na realizację swoich architektonicznych wizji tworząc jeden z największych w dziejach świata salonów nowoczesnej architektury. Wielkiemu entuzjazmowi i wysiłkowi gospodarczemu Chin od początku towarzyszyły sceptyczne głosy, wyrażające powątpiewanie w to, że zdążą na czas. Nie wspominając o kontrowersjach natury politycznej i moralnej.

Nie udało się osiągnąć stanu idealnego – nad miastem jeszcze do niedawna unosiła się gruba warstwa smogu, nikła znajomość języka angielskiego wśród Chińczyków nie ułatwia życia przybyszom z innych części świata, a zagraniczni dziennikarze wciąż nie mogą czuć się zupełnie swobodnie. Miasto zachwyca jednak gości wszechobecnymi dekoracjami z kwiatów i, co najważniejsze, udało się ukończyć budowę wszystkich obiektów sportowych. Wśród wielu stadionów i hal, kilka wyróżnia się rozmachem i spektakularnością. To chyba jeden z najlepszych przykładów marketingu przez architekturę.



Bez wątpienia najważniejszym z nich jest, mieszczący 91 tysięcy widzów, Stadion Narodowy, zaprojektowany przez szwajcarskich architektów Herzoga i De Meurona. Wybierając ich projekt, władze Pekinu postawiły na architektoniczną awangardę. Elewacje obiektu określa dynamiczna gra stali i betonu, przypominająca strukturę ptasiego gniazda – i taką właśnie nazwę nosi stadion. Autorzy podkreślają, że celowo zrezygnowali z nowinek technicznych, takich jak elektroniczne wyświetlacze na elewacjach, by wydobyć piękno stalowej konstrukcji. Budowa stadionu wzbudzała wiele kontrowersji – chińskie władze zapowiadały ekologiczne podejście do organizacji igrzysk, a tymczasem realizacja kratownicy, tworzącej fasadę głównej areny, pochłonęła ponad 40 tysięcy ton stali - więcej niż zapowiadano. Wrażenie ekologiczności mają podbijać instalacje do zbierania deszczówki do podlewania boiska czy specjalne, przezroczyste membrany dachowe – ograniczające zużycie energii na oświetlenie. Tak czy inaczej, stadion stał się nie tylko symbolem igrzysk, ale też ambicji nowoczesnych Chin.
9KLhYW6cAsDz2sEjsD2GqPmqJ1QkC7AOZDHiyNZmwRv9bGRJZICYCv8XqVju_pekinnational-aquatic.jpg
Kolejną spektakularną realizacją jest Centrum Sportów Wodnych (National Aquatic Centre), autorstwa australijskich architektów z biura PTW. Inspiracją dla ukształtowania elewacji obiektu były bańki mydlane, czy, jak chcą niektórzy, poduszki powietrzne. Do ich wykonania użyto ETFE (Etylen Tetrafluoroetylen) – rodzaju plastiku, który pojawił się również w powłokach Eden Project w Kornwalii Nicholasa Grimshawa. Ten niezwykle trwały materiał zapewnia dostęp naturalnego światła do wnętrza pływalni i jednocześnie ma lepsze właściwości izolujące niż szkło. Ze względu na tę technologię, Chińczycy ochrzcili „Aquacube” mianem cudu technologii. „Wodny Sześcian” powstawał przez 4 lata i został otarty 28 stycznia tego roku.
zUD7Xl6Hc2LIslSX1P7hycaWtBboZ2r6i2losbo0bm0jsCJ0O6a20U9VKLbN_pekinbasketball-gymnasium.jpg
Ale przecież na tych dwóch realizacjach nie koniec. Powstało jeszcze kilka innych, mniej znanych obiektów, w tym hala do gry w koszykówkę (Basketball Gymnasium), autorstwa Beijing Architecture Research Institute. Jej elewacje, pokryte zabarwionymi na złoto aluminiowymi panelami, sprawiają wrażenie wykonanych z bambusa.
kHl8M1NPlCZPnsyujxbRVNhIH0j8iiOFJfgNy9eEITbd3BctiDFCgTFEJb69_pekinnational-indoor-stadium.jpg
Niemieckie biuro Gloeckner zaprojektowało National Indoor Stadium, przykryty falującym dachem, a specjalizujący się w budowie welodromów architekci ze studia Schürmann Architects – przypominający latający spodek stadion dla cyklistów, LaoShan Velodrom.
RUebckO6THPquTL7jp1wjnrKonUN1WJKrF4xDDr1wdls9sOVdd6WR9j5pBuO_pekinolympic-tennis-centre.jpg
Powstała również nowa strzelnica (Shooting Range Hall), zaprojektowana przez chińskiego architekta, Zhuanga Weimina, której kształt nawiązuje do napiętego łuku oraz Centrum Tenisowe, zrealizowane według projektu australijskiego biura BVN (Bligh Voller Nield). To antyteza kortów Wimbledonu, na których będą się rozgrywać mecze tenisowe podczas letnich igrzysk w 2012 r. w Londynie. Angielski obiekt będzie elegancki i pozbawiony rzucających się w oczy dekoracji – chiński przypomina wielki kwiat lotosu, z rozłożonymi 12 betonowymi „płatkami”.
FETwg6WQRMOT5oEIDDh2kbGKo1lCMSDZElFclaxPbXJQCV8Rnlj7G3LBX7Cm_pekindigital-beijing.jpg
Jednym z najważniejszych, choć nie stricte sportowych, obiektów, jest Digital Beijing – olimpijskie centrum telewizyjne, autorstwa studia Pei Zhu. Zbudowane z monolitycznych, szarych płyt, w dziennym świetle wygląda dość surowo i ponuro, w nocy jednak ożywa za sprawą podświetlanych elewacji, rozciętych wertykalnymi otworami.
Zgodnie z zapowiedziami władz Pekinu, że igrzyska będą „zielone”, w mieście powstały również monumentalne parki. Kuleje jednak urbanistyczne rozplanowanie terenów olimpijskich. Tom Dyckhoff – krytyk architektury z The Times, wskazał, że oprawa sportowego święta jest bezlitosna w swojej dominującej skali i powadze, a fantastycznym miejscom towarzyszy kiepski układ całości. Plan olimpijskiego parku, który powstał w amerykańskiej pracowni Sasaki, nie współgra z projektem otoczenia. W oświadczeniu na swojej stronie internetowej firma twierdzi, że nie była zaangażowana w projekt i realizację finałowego krajobrazu dla igrzysk w Pekinie.

Dla porównania, kompleksowy plan, opracowany dla igrzysk w Londynie przez pracownie LDA Design i Hargreaves Associates, obejmuje dwie fazy – budowę obiektów sportowych oraz zielonego otoczenia z parkami, zbiornikami wodnymi i terenami rekreacyjnymi.
Organizacja igrzysk olimpijskich w Pekinie pochłonęła 40 miliardów dolarów. ¼ tej sumy została przeznaczona na budowę nowych obiektów sportowych.

Do tematu olimpijskiej architektury będziemy wracać w kolejnych tekstach.

Daniela Szymczak

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia
Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia

Projekt architektoniczny tego domu jednorodzinnego zdeterminowało jego położenie: na stoku skarpy, n ...

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

Mies van der Rohe Award: polskie nominacje
Mies van der Rohe Award: polskie nominacje

EU Prize for Contemporary Architecture - Mies van der Rohe Award – to najważniejsza nagroda architek ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera