Żaba wyrosła na smoka - Sztuka architektury

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Żaba wyrosła na smoka

 

Czas czytania: ~5 min


nBF1unjY3NtaVvgJHKCeCl12HlD1lgJCAK0SBgrFcaeHh48Vc6RF6AuSG8Oz_meier1m.jpg
2 kwietnia do nowego krakowskiego hotelu Park Inn wprowadzili się pierwsi goście. Budynek, którego projekt jest efektem współpracy dwóch pracowni architektonicznych – Jurgen Mayer H. Architekten z Berlina oraz krakowskiego Ovotz Design Lab. – jest najnowocześniejszym hotelem w mieście. Prace nad jego realizacją trwały 2 lata. Projekt futurystycznej, rzeźbiarsko ukształtowanej bryły, która stanęła przy rondzie Grunwaldzkim w centrum miasta, od początku wzbudzał wiele kontrowersji. Nie brakowało głosów krytyki, że jego forma nie przystaje do zacnego sąsiedztwa, jakim jest Wawel i Kazimierz. Bryła hotelu stała się przedmiotem gry w skojarzenia i co rusz pojawiały się nowe porównania – a to ze stacją kosmiczną, a to z przeskalowanym układem scalonym lub przekrojem tkanki, bądź rośliny z widocznymi słojami. Najsilniej oczywiście weszło do obiegu określenie „rozdeptana żaba”, które zresztą ukuli sami architekci, rozszyfrowując roboczą nazwę hotelu S.O.F, pochodzącą od inwestora – firmy SOF Dębiniki – jako „stepped on frog”. Po ukończeniu inwestycji żaba urosła w ich oczach do rangi stalowego smoka, który rozpostarł swoje skrzydła pod Wawelem. Tomasz Malkowski: „Metaliczny, pełen obłości budynek, zaprojektował światowej sławy architekt Jurgen Mayer wspólnie z architektami z Ovotz. Dziś można ocenić na ile zrealizowany budynek odpowiada projektowi i wizualizacjom. Jeszcze na etapie koncepcyjnym projektanci ochrzcili hotel nazwą SOF, skrótem od "stepped on frog", gdyż rzuty obiektu z rozpłaszczonymi ramionami skojarzył im się z rozdeptaną żabę. Gotowy budynek bardziej jednak przypomina smoka, który przysiadł naprzeciw Wawelu, a w jego metalicznej fasadzie, niczym łuskach, odbija się słońce. Zamierzeniem projektantów było odejście od typowej formy pudełka hotelu z monotonnymi rzędami powtarzalnych okien. W zamian postawiono na płynną i dynamiczną bryłę, przypominającą jasny głaz, w którym wyżłobiono ciemne, wijące się szczeliny. Serpentyna wijąca się po fasadach budynku nie jest tylko formalną zabawą, ma również funkcjonalne uzasadnienie, jej ciemne pasy skrywają przeszklenia. Dlatego są one szerokie w częściach ogólnodostępnych, a węższe przy pokojach hotelowych. Aby uzyskać efekt wijących się pasów zastosowano plastyczny materiał jakim są panele aluminiowe, z których można wycinać dowolne kształty i które można wyginać na wiele sposobów. Metaliczna skóra pokryła prawie cały budynek z wyjątkiem tylnych elewacji, gdzie zastosowano tynk w kolorach odpowiadających panelom. Bryła obiektu zajęła prawie całą działkę. Parking umieszczono pod budynkiem, jednak wysunięto go znacznie poza jego obrys, by pomieścił jak największą ilość samochodów. Dwie najniższe kondygnacje hotelu zajęły pomieszczenia ogólne. I tak parter to lobby z restauracją i barem oraz administracją obiektu, na piętrze natomiast powstało centrum biznesowe z salami konferencyjnymi. Na tej podstawie umieszczono 4 piętra z pokojami hotelowymi w układzie korytarzowym w bryle w kształcie litery L, której ramiona otwierają się na Wisłę. Jedno z nich zostało wysunięte poza podstawę budynku, aby zwiększyć ilość pokoi. Nawis ten otrzymał podporę w postaci rzeźbiarskiej, wyoblonej nogi, która skrywa dodatkową klatkę ewakuacyjną. Wraz z nawisem tworzy ona rodzaj bramy, leja wyżłobionego w bryle, przez który przejeżdżają samochody. Wnętrza obiektu to dzieło Ovotz design Lab. oraz pracowni JOI Design z Hamburga. Zaprojektowano je w taki sposób, by stanowiły przedłużenie bryły. Kontynuują poetykę dynamicznych pasów, które teraz, zamiast na ścianach, pojawiają się na płaszczyznach poziomych – posadzkach i sufitach. W pierwszym przypadku wijące się serpentyny tworzą różne odcienie kamienia bądź wykładziny. Odbiciem tych pasów są wcięcia na rozrzeźbionym suficie, w których ukryto świetlówki. Obniżenia sufitu i zakola z wykładziny tworzą w przestronnym lobby wyspy funkcjonalne, m.in. baru i restauracji. Na wprost wejścia głównego biegnie jeden z powyginanych pasów, który w pewnym momencie zyskuje grubość i staje się ladą recepcji. Jej kontuar to nie mebel, a raczej rzeźba z laminatu, mały element architektoniczny. Powyginana forma została powiązana z sufitem i stojącym obok słupem, tworząc jedną, przepływającą w przestrzeni lobby strukturę. Podobny efekt uzyskano w foyer części konferencyjnej na piętrze, gdzie słup spływa z sufitu niczym stalaktyt i rozszerza się, tworząc siedzisko. Centrum biznesowe tworzy rząd sal konferencyjnych oraz duża sala balowa, wyposażone w system składanych ścianek działowych, który umożliwia dzielenie pomieszczeń na mniejsze i dostosowywanie ich do potrzeb użytkownika. Foyer części biznesowej, podobnie jak restauracja na parterze dużymi przeszkleniami otwiera się na Wisłę i Wawel. Kolejne 4 piętra zajęły 152 pokoje. Wszystkie korytarze zakończone są oknami kadrującymi widoki na Wawel bądź kościół na Skałce. Kolorowa, pasmowa wykładzina oraz światło ukryte w porozrzucanych szczelinach dodają korytarzom swobody. Drzwi do pokoi znajdują się we wnękach, dzięki czemu patrzący na hol widzi tylko w perspektywie urwane kawałki ścian, a wejścia do pokoi znikają. Pokoje hotelowe rozwiązano w sposób odpowiadający standardom sieci Park Inn i w charakterystycznym dla niej stylu określanym jako świeży i młodzieńczy. Meble zaprojektowali designerzy z Ovotz desing Lab.” Autor zdjęć: Jakub Kaczmarczyk
223uqN3xYZWv0q4f8rsMpeyMQ70PA8qJl3VoeEr8UBg2NXGC7GZp5jYrFGrA_meier2m.jpg
b3rc4otZZ03xJXOIqyocEq4r6qFMc2nKn4c3E9DnlZkl3HaDahS0JWbbCgHJ_meier3m.jpg
nBqdfHvp10y4Q9bZY5tbPe6DtnQ28fvnl5bchgF2gvZWyegqIvZrOiImg7df_meier4m.jpg
So4gGKuFMDYJF7Xd9i0b5qLx8SGotXwpOi9E6P6k1Q87gRnR5cbIEyudtipo_meier5m.jpg
CRhISVntdnA9XU2JSwz6Wpkfwvj9Ti9cZK3lI72SisvxcOLNq7BVzCWOCTWx_meier6m.jpg
aRrETXk5vuQFIQ2ev82dN57HEVJa0jxEwv4FRVTzV5vvG0qXOSfQn6k6tyLB_meier7m.jpg
Q87agOiDIMl1pLOb4DvUEt5MfdoJ3kZnuqEtXJRgVXuwbClBdyaQ4zKI5UQ8_meier8m.jpg
HKTC3ZGoFJt1JWH7JqEo5TriwW7ZbWriKOISkJ4x2DLhFnpTuu9c8TxFRhKJ_meier9m.jpg
MyZdOfmlwo0jt1Ob10WWmC1yt7KBJvEfciqOxW6s23GU1EB17i7mTrF8RoYX_meierprzekroj1m.jpg

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

Nowoczesny dom jednorodzinny na pochyłej działce
Nowoczesny dom jednorodzinny na pochyłej działce

Nowoczesny dom jednorodzinny projektu Łukasza Lewandowskiego stanął kilka lat temu w Rybniku. Na pro ...

Villa Metro – porządek w chaosie
Villa Metro – porządek w chaosie

Villa Metro – to nowoczesny i ekologiczny biurowiec, który stanął w zbiegu kilku wyjątkowo ruchliwyc ...

CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci
CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci

CWA House – realizacja architektoniczna z pracowni Beczak / Beczak Architekci – powstała niedaleko W ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera