Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Kwiatowe inspiracje

 

Czas czytania: ~3 min


ukrYEQ8VJgAzsgLQZXSknTAULkZ89rB4WzDxZzSbHL51UDaqMIQQKXTZ4Bju_tulipan.jpg
Co powstanie z połączenia budynku z kwiatem? Tulipan House. Zaprojektowany przez pracownię E&L Architects biurowiec na planie nawiązującym kształtem do kielicha tulipana stoi na warszawskim Służewcu. Jego oficjalne otwarcie miało miejsce we wrześniu 2008 r., a na początku czerwca tego roku obiekt został wyróżniony w czwartej edycji międzynarodowego konkursu 20+10+X World Architecture Community Awards. Autorom koncepcji budynku przyświecała idea: Gdy spośród wszystkich funkcjonalnych rozwiązań wybierze się najpiękniejszą formę – architektura staje się sztuką. Projektując Tulipan House skupili się na połączeniu wysokich standardów wykończenia, rozwiązań ekologicznych i udogodnień dla użytkowników. Plan tulipana ma zagwarantować optymalny dostęp naturalnego światła, a elewacje wykonane z piaskowca, trawertynu o szkła – dawać wrażenie elegancji i, w połączeniu z niewielką skalą, wyróżniać budynek spośród sąsiednich biurowców utrzymanych w bardziej surowej, high-techowej estetyce. Choć na ich tle Tulipan House wygląda nieco anachronicznie, architekci przekonują, że pierwsze wrażenie może być mylące. E&L Architects: Podróżując ulicami nowej dzielnicy biznesowej na warszawskim Służewcu wśród wysokich, zimnych fasad podziurawionych kaskadami okien, napotykamy nieoczekiwanie na wyrwę w lśniących murach architektury współczesnej. Wycofana z linii zabudowy, niska, czterokondygnacyjna elewacja frontowa skontrastowana z otoczeniem, budzi początkowo zdumienie. Tulipan House zaskakuje niepozorną skalą, a wysokie na cały front atrium zachęca do wejścia. Wchodzi się do przestrzeni szczególnej: dostojnej i reprezentacyjnej a jednocześnie kameralnej. W pierwszym wrażeniu łatwo nie docenić prawdziwego oblicza budynku, który jest tak adekwatny i proporcjonalny, jak dobry garnitur szyty na miarę. Kto nie ma dość niespodzianek, może poczekać do wieczora, by zobaczyć, jak Tulipan House wygląda oświetlony po zmierzchu. Forma wynika z funkcji – ta niegdyś postępowa idea została w naszych czasach częściowo wynaturzona przez rynek architektury komercyjnej. O formie estetycznej wznoszonych obecnie budynków w znacznej mierze decydują względy ekonomiczne. W efekcie wszechobecnej pogoni za opłacalnością powstają i otaczają nas kolejne klony komercyjnie wydajnych wydmuszek z betonu i stali, których jedyną przyczyną i celem istnienia jest zarabianie pieniędzy. Nie ma nic złego w chęci zysku, dopóki ten estetyczny merkantylizm nie próbuje zawładnąć przestrzenią miast, w których zarówno pracujemy jak i odpoczywamy. Żyjemy w świecie materialnym, lecz nie możemy pozwolić by zimny racjonalizm zastąpił emocje. Chcemy realizować nasze ambicje i potrzeby życiowe, lecz nie wolno nam zatracać zmysłu postrzegania estetycznego. Musimy wybrać drogę kompromisu. Dlatego tak ważne jest by dostrzec i docenić nieliczne wyjątki, gdy w komercyjnym obiekcie architektonicznym udaje się w zrównoważony sposób połączyć utylitarną treść z transcendentną formą. Tulipan House dowodzi, że przy dobrej woli współpracy i zaufaniu pomiędzy inwestorem i architektem, ekonomiczna wydajność przedsięwzięcia i duża szybkość realizacji inwestycji nie muszą stać w sprzeczności z dobrą architekturą. Im dłużej spogląda się w głąb budynku, tym wyraźniejsze stają się jego ukryte walory. Na powitanie – spektakularne atrium z otwartymi galeriami, symbolicznie łączącymi wszystkie cztery kondygnacje w jedną publiczną przestrzeń, wykraczającą poprzez transparentną ścianę atrium na reprezentacyjny plac przed budynkiem. Lecz prawdziwym sercem budynku jest przygotowana na wynajem przestrzeń biurowa. Wolny od słupów plan, umożliwiający łatwą aranżację wnętrz, pieczołowicie dobrane szerokości traktów i wysokości pomieszczeń, umożliwiające naturalne doświetlenie stanowisk pracy, ekonomiczny układ powierzchni wspólnych, prostota form i ergonomiczne proporcje – to wszystko składa się na ogólne wrażenie przyjaznej, ludzkiej skali całości obiektu. W sytuacji, w której budynek jest produktem wystawionym na sprzedaż, architekt musi balansować na cienkiej linii pomiędzy odpowiedzialnością za komercyjny sukces, a wiernością ideałom wpajanym od najmłodszych lat by, prócz trwałości i użyteczności, jego dzieło było również piękne. Zdjęcia: E&L Architects
cyb63fK1CwiAjXcz9pd6awRLWdI4N4LpKeKGwSIoa0kTBornbjrcBjuIHWVk_tulipan-2.jpg
yb2pOFUpxuMzkg7sSNDBlflioIcQJPPu25ljPgbfhUGnf4crw9by2zmEvAK7_tulipan-3.jpg
XR2QsgnvQ7jpeUTUgkcMDOSuNF6SHqePZNovI3u9JwMQxJHXWTtmwTZ5jlKE_tulipan-4.jpg
9oqDnT5Av3SBAkS7u8LpYZ3yap48IScHkiclZH489v2xA6UbAFcdERpf1CvO_tulipan-5.jpg
9ASAUDlb5jVA26XHSjNX59PbnNOeCff6w333OTUioSJZ0sbEvJ4S8Ot8IXu4_tulipan-6.jpg
zz0ZRn0QAezYXJCKIRRFG0NGkd0skSvvwl7pXLNpDWXXFoCFPEAnssh1o5Iz_tulipan-7.jpg
znUXC7uRIS5cPApSZxkQ3pN4I9o00jas377UYfidF8l84QmKyjB1zZ5PnKrw_tulipan-8.jpg
DhsSlBXUb7EnPyjAGc4qgf98j2ZEQKQXtNLqSuHJpJSMBAJLBHBd5SaqdZut_tulipan-9.jpg

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

Sztuka-Architektury+ odc. 4 Wojciech Kotecki/BBGK Architekci
Sztuka-Architektury+ odc. 4 Wojciech Kotecki/BBGK Architekci

Zapraszamy do obejrzenia czwartego odcinka naszego cyklu Sztuka Architektury+. Tym razem naszym gośc ...

Niezwykły projekt szkoły jak plaster miodu
Niezwykły projekt szkoły jak plaster miodu

Niezwykły projekt architektoniczny szkoły podstawowej, zrealizowany w Niepołomicach, inspirowany jes ...

Galerię Wilanów zaprojektuje Thomas Pucher
Galerię Wilanów zaprojektuje Thomas Pucher

Galeria Wilanów – to duże centrum handlowe, które ma powstać na skraju ogromnego osiedla mieszkaniow ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera