Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Ogórek z komputera

 

Czas czytania: ~2 min


2zDDLuNYZ0K2WfleWCwRFlZg07ME7Mca33kweQ7C34vbWJCumtUl0nntYUIT_30-st-mary-axe-gherkin1.jpg

Bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków świata, szósty co do wysokości wieżowiec w Wielkiej Brytanii – to przede wszystkim jeden z najdoskonalszych przykładów zalet projektowania parametrycznego.

Budynek 30 St Mary Axe – adres londyńskiego gmachu jest zarazem jego nazwą – oddano do użytku 28 kwietnia 2004 roku. Jednak już sporo wcześniej zaczął wzbudzać kontrowersje, przede wszystkim ze względu na swój wygląd. Początkowo najgłośniejsze były wyrazy oburzenia – falliczny kształt budynku dla wielu był trudny do zaakceptowania.

Te emocje z czasem opadły i dziś nie tylko Brytyjczycy nazywają go „ogórkiem” lub „korniszonem” (ang. gherkin). Ten bardzo charakterystyczny wygląd wieżowca nie jest dziełem przypadku, ani nawet fantazji architekta – jest efektem skomplikowanych wyliczeń, które miały na celu skonstruowanie budowli maksymalnie ekonomicznej i ergonomicznej.










zoacACEqDWmvRdjdILLLzNc9KI5tWnuaILwrwOD0p74hpQ7JI5lpMP6VJQDG_st-marys-axe2big.jpg
Sam Norman Foster przyznaje, że forma St Mary Axe wywodzi się z innego jego projektu, który stworzył wspólnie z Buckminsterem Fullerem w latach 70. ubiegłego wieku, czyli Climatroffice. Projekt ten – nigdy nie zrealizowany – miał na celu stworzenie gmachu, w którym panowałby specyficzny mikroklimat (temperatura i jakość powietrza we wnętrzu byłyby niezależne od warunków klimatycznych na zewnątrz). 40 lat temu podobne wizje należały raczej do świata fantazji i architektonicznej teorii, warto zwrócić jednak uwagę, że już wtedy zainteresowania brytyjskiego architekta dotykały spraw wydajności, ergonomii, racjonalizacji – czyli tematów, aktualnych dopiero teraz (wtedy działo się to pod wyraźnym wpływem wynalazcy i futurysty, Buckminstera Fullera). Climatroffice – miał być to budynek biurowy o kształcie „leżącego jajka”, przeznaczony na potrzeby Uniwersytetu w Oxfordzie. Ze świata ptaków zaczerpnięto nie tylko kształt, ale i konstrukcję budowli: kształt jajka zapewnia maksymalne wykorzystanie przestrzeni wewnątrz przy najmniejszej możliwej powierzchni ścian zewnętrznych, a cienkie jak skorupka ściany mogą zapewniać taką samą izolację czy cyrkulację powietrza i komfort jak tradycyjne – dzięki optymalizacji kształtu i rozplanowaniu wnętrza. W latach 70 spostrzeżenia Fullera musiały, siłą rzeczy, pozostać
w sferze teorii. Jednak 30 lat później dokładnie te same koncepcje Norman Foster zastosował w budynku St Mary Axe. Nie udałoby mu się to, gdyby nie metody parametryczne.

Anna Cymer
Fot: Swiss Re
Więcej w najnowszym numerze „Krytyki Architektury

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia
Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia

Projekt architektoniczny tego domu jednorodzinnego zdeterminowało jego położenie: na stoku skarpy, n ...

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

Mies van der Rohe Award: polskie nominacje
Mies van der Rohe Award: polskie nominacje

EU Prize for Contemporary Architecture - Mies van der Rohe Award – to najważniejsza nagroda architek ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera