Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Pudło ze szczeliną

 

Czas czytania: ~3 min


s64Hd6WqNTyGpia31VnfNznO8GTPu2YCJEX0v3IlkPSfpW1PBmINaIBH3T3c_muzeum-historii-zydow-polskich01.jpg

„We współczesnej architekturze mamy za dużo efekciarstwa, udziwniania form, co jest niewskazane i może sprawiać - wrażenie chaosu w przestrzeni” – mówił w jednym z wywiadów główny projektant gmachu Muzeum Historii Żydów Polskich, Rainer Mahlamäki. Zapewne z powodu takich właśnie przekonań projektując budowlę dla Warszawy sięgnął po proste formy i klarowny układ bryły. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się przy okazji otwarcia gmachu fiński architekt często używał słów „czystość”, „prostota”, „światło” – to one wyznaczały projektantowi kierunek poszukiwania formy dla budynku.

JpmLJXkVzt72ta07zyPJvtaGW9Tq7qC8KBn4clBa9ONS2YohT1O3n1x9eJor_muzeum-historii-zydow-polskich02.jpg
w7uKZLKIUFkCCOKpGsl3ts9gh9qQRyZIQ9Wps5FbI8SW8t1SMXWXO6Dxz7cX_muzeum-historii-zydow-polskich03.jpg
cgNFgv7Jl7xNKvbx4JoLhwJ0gBAfztNU5MwTLWdCuoLTaCb3mDi8Je83HRIX_muzeum-historii-zydow-polskich05.jpg
gP98TeoQJgIWupHDHcR8YlnoHgG0ufgSqbB08aiv5xw8eNGY3BkKR8HiVSnE_muzeum-historii-zydow-polskich06.jpg

Zanim muzeum zostało narysowane jego pomysłodawcy bardzo wyraźnie i zdecydowanie podkreślali fakt, że nie ma ono służyć pokazaniu tragedii Holocaustu, że nie ma być pomnikiem Zagłady. Inne znane na świecie muzea poświęcone narodowi żydowskiemu w znakomitej większości koncentrują się wokół zbrodni II wojny światowej (takie jest muzeum w Berlinie Daniela Libeskinda czy w Jerozolimie Moshe Safdiego), tymczasem muzeum w Warszawie ma być prezentacją tysiącletniej historii życia Żydów na tych ziemiach, kultury, jaką stworzyli, ich obyczajów, obrzędów, dziedzictwa. Jak mówi krótko p.o. dyrektora placówki, Andrzej Cudak: „To ma być muzeum życia”.

eBCzafNCLhGViPKfJre2vScAjb4xv0lu5FO6YrTZkJVOpJuYwSvyhtZAQt1s_muzeum-historii-zydow-polskich08.jpg
d0FDqtR2tfSTQpEgRBzVPLNFnBuJaU9GRUvAtJXM7szmFYzJWhZk43fpqHYw_muzeum-historii-zydow-polskich09.jpg
Fh5cOSPJTKpuGKH0T0MrYnFRqfkesnVmfctK0pVrOqckohio8xjHcyclpowe_muzeum-historii-zydow-polskich10.jpg
EcivS0IEAJAZRWQPJCke12murhNhe5cGH5kvNSy74IeDeN5C6eTt9ycG2veV_muzeum-historii-zydow-polskich11.jpg

Ta idea stała się niezwykle ważna dla architektury gmachu, który jest jasny, świetlisty, otwarty i pozbawiony patosu czy monumentalności. „Rozmawia” z otoczeniem, gabarytami dopasowuje się do okolicznych bloków, w szklanych elewacjach obijają się rosnące dookoła drzewa. Architekt wiele razy podkreślał, że chciał stworzyć budynek patrzący w przyszłość, nowoczesny i atrakcyjny dla przyszłych pokoleń, nie zapatrzony w przeszłość pomnik.

Sercem gmachu jest przestronny hol, biegnący na wysokości wszystkich kondygnacji. Jego falujące, organicznie ukształtowane ściany już zostały opisane jako symbol otwierających się przed Żydami wód Morza Czerwonego, jednak architekt nieco dementuje tę tezę. Mówi bowiem, że chciałby, żeby ta przestrzeń każdemu kojarzyła się z czymś innym. Oczywiście już stała się ona elementem rozpoznawczym i symbolem tego miejsca, ale emocje czy skojarzenia, jakie wywoła mają być różne, zależne od nastawienia, wiedzy, doświadczenia osób, które znajdą się w tej przestrzeni.

fnUPqYKkZzODk0v8aVHIByO9BdfYAAtplIPU2uS0er7T3JmCOkHVo0pvwTuo_muzeum-historii-zydow-polskich12.jpg

„(...) budynek ma tylko cztery narożniki, nie ma rozrzeźbionych kształtów na zewnątrz. Niespodzianka ukryta jest w środku. Czyż nie o to chodzi w sztuce, by zaskakiwać i tworzyć kontrasty? Co widać także na fasadzie, ona wydaje się krucha, delikatna, lekka. A wnętrze jest solidne, mocne. Istotną rolę odgrywa też światło” – mówił w wywiadzie dla Gazety Wyborczej architekt. Rzeczywiście z zewnątrz gmach wydaje się lekki, zwarty i skromny – Mahlamäki uznał, że otaczający go park jest wystarczająco ładny i nie powinno się go przytłaczać efekciarską budowlą.


Ta skromność i prostota, połączone z efektowną, ale i wymowną konstrukcją holu tworzą wyjątkową całość, która rzeczywiście nie może się nie podobać. Gmach szanuje zastane otoczenie, wnosząc w nie zarazem nową jakość, która subtelnie dotyka ludzkich emocji. W oczekiwaniu na ekspozycję (ta ma się pojawić za kilka miesięcy, przygotowuje ją zespół Mirosława Nizio) mieszkańcy Warszawy mogą się już cieszyć budynkiem, jakich w stolicy brakuje – delikatnym i nie pogłębiającym chaosu czy kakofonii form, a zarazem wyrazistym i trudnym do przeoczenia.

Muzeum Historii Żydów Polskich
Lokalizacja: skwer w kwartale ulic Anielewicza, Zamenhoffa, Lewartowskiego, Warszawa (Muranów)
Inwestor: Miasto Stołeczne Warszawa oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Inwestor zastępczy: Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta
Projektanci: Ilmari Lahdelma i Rainer Mahlamäki
Wykonawca: Polimex – Mostostal S.A. i Przedsiębiorstwo Budowlano-Usługowe Interbud – West Sp. z o.o.
Powierzchnia użytkowa: 12,8 tys. m2
Projekt: 2005 (konkurs architektoniczny)
Realizacja: 2013
Foto: ac; wizualizacje: jewishmuseum.org.pl


Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

Nagroda Roku SARP – oto laureaci
Nagroda Roku SARP – oto laureaci

Nagroda Roku SARP – to laur prestiżowy i ceniony, przyznawany obiektom, które jury uznało za najleps ...

Dom z dwoma salonami
Dom z dwoma salonami

Dom z dwoma salonami – to dzieło pracowni dd Architekci. Autorzy projektu otrzymali niełatwe zadani ...

Agencja reklamy FUX – w industrialnym klimacie
Agencja reklamy FUX – w industrialnym klimacie

Agencja reklamy FUX swoją siedzibę ma na terenie strefy ekonomicznej Nowe Gliwice, utworzonej na ter ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera