Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Protest przeciwko izbom

 

Czas czytania: ~19 min


protest przeciwko izbom zawodowym

 

Po raz kolejny otrzymaliśmy protest pewnego środowiska przeciwko działalności izb architektonicznych i inżynierskich. Został podpisany przez około 80 osób. Z dziennikarskiego obowiązku publikujemy go w całości. LIST OTWARTY PROTEST INŻYNIERÓW BUDOWNICTWA I ARCHITEKTÓW PRZECIWKO PRZEPISOM USTAWY Z DN. 15 GRUDNIA 2000 R. "O SAMORZĄDACH ZAWODOWYCH ARCHITEKTÓW, INŻYNIERÓW BUDOWNICTWA I URBANISTÓW"! -------------------------------------------------------------------------------- W grudniu 2000 roku Sejm RP uchwalił ustawę "O samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa i urbanistów". Ustawa dotyczy ponad stu tysięcy osób czynnie uprawiających swój zawód, którzy pod groźbą zakazu jego wykonywania zostali zmuszeni do przynależności do jednej z izb samorządowych i płacenia wysokich składek. Nowe przepisy zobowiazują także członków samorządów do ubezpieczenia się od odpowiedzialności cywilnej na wypadek szkód związanych z wykonywaniem samodzielnych funkcji w budownictwie. Ustawa spotykała się z gremialną krytyką dotkniętych nią środowisk zawodowych już od momentu uchwalenia przez Sejm, czyli na długo przed jej wejściem w życie. Negatywne stanowisko wobec nowych uregulowań inżynierowie budownictwa i architekci wyrazili w ponad tysiącu listów skierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich zawierających gruntownie uzasadnione wnioski o podjęcie sprawy i zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Żaden z tych wniosków nie przyniósł rezultatu. Tymczasem ustawa weszła w życie. Jej przepisy obowiązują architektów od 25 stycznia 2002 r., a inżynierów budownictwa od 1 stycznia 2003 r. Ku zdumieniu i oburzeniu sygnatariuszy wymienionych wyżej listów, po z górą rocznym oczekiwaniu, nadeszły z Biura RPO niemal jednakowo brzmiące odpowiedzi, informujące iż: "rzecznik nie znajduje podstaw do stwierdzenia niezgodności przepisów ustawy z Konstytucją". W najistotniejszej z poruszanych w listach kwestii Rzecznik napisał cyt.: "Ponadto Rzecznik Praw Obywatelskich nie podziela przedstawionych w wielu listach wątpliwości, że przepisy ustawy działają wstecz i "odbierają słusznie nabyte prawa do wykonywania od wielu lat zawodu", gdyż uzyskanych uprawnień nikt nie kwestionuje, ani też nie podlegają one żadnej weryfikacji, jednakże aby dalej wykonywać zawód, zgodnie z ustawą należy uzyskać wpis na listę właściwej izby samorządu" k.cyt. W powszechnej ocenie sygnatariuszy listów protestacyjnych pismo RPO, którego fragment cytujemy wyżej, jest arogancką i cyniczną próbą obrony praw... ustawodawcy i kładzie się cieniem na dotychczasowych dokonaniach Rzecznika. Od pewnego czasu, w zaciszu gabinetów, trwają prace nad projektem ustawy "O sprawowaniu przez samorzady zawodowe pieczy nad należytym wykonywaniem zawodów zaufania publicznego i o nadzorze nad działalnością samorządów zawodowych". Zapisy tego projektu arbitralnie umieszczają trzy wybrane zawody inżynierskie obok prawniczych i medycznych. Jest to, jak się wydaje, spóźniona próba uzasadnienia wcześniejszych zmian prawa wprowadzonych ustawą o samorządach zawodowych w budownictwie. Nie możemy pozostać obojętni wobec przedstawionych wyżej, niekorzystnych dla nas faktów. Nie mając oparcia w powołanym do obrony naszych praw i wolności urzędzie Rzecznika Praw Obywatelskich, zmuszeni jesteśmy wyrazić swoje niezadowolenie w formie niniejszego "Listu otwartego" ! Nasz list należy traktować jako SKARGĘ obywatelską, a jednocześnie APEL do instytucji i organów odpowiedzialnych za przestrzeganie elementarnych zasad legislacji oraz praw i wolności obywatelskich, o spowodowanie zmiany porządku prawnego wprowadzonego ustawą o samorządach. Jej przepisy w naszym przekonaniu: 1. Podważają zaufanie do państwa prawa naruszając prawa i wolności gwarantowane przez Konstytucję RP oraz łamiąc podstawowe zasady stanowienia prawa wyprowadzane z jej artykułów, a w szczególności: zasadę nie działania prawa wstecz oraz zasadę ochrony praw nabytych; zasadę sprawiedliwości społecznej, w szczególności równości wszystkich wobec prawa; prawo wolności wykonywania zawodu oraz działalności gospodarczej. 2. Wywołują negatywne skutki społeczne i gospodarcze oraz przeczą deklarowanym przez Rząd RP założeniom polityki gospodarczej. Powyższe zarzuty dotyczą naruszenia przez przepisy ustawy co najmniej 10 artykułów Konstytucji RP. Szczegóły znajdują się w drugiej części "Listu otwartego" zatytułowanej "Uzasadnienie" dostępnej także na stronie internetowej: http://www.enter.net.pl/www/archimal/protest.htm Żądamy wstrzymania realizacji przepisów kwestionowanej ustawy w całości i skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego lub zmiany przepisów polegającej na: zniesieniu przepisu art.6 ust.1 ustawy o obowiązku członkostwa w izbach samorządowych, zwłaszcza wobec osób, które uprawnienia budowlane nabyły przed wejściem ustawy w życie; zniesieniu przepisu art.6 ust.2 o obowiązku ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej; zniesieniu przepisów ustawy przyznających izbom prawo nadawania i odbierania uprawnień budowlanych oraz rozstrzygania spraw z zakresu odpowiedzialności zawodowej, oraz stosownej do powyższych zmian nowelizacji ustawy Prawo budowlane i aktów związanych; wykreślenia zawodów inżyniera budownictwa i architekta z projektu ustawy "O sprawowaniu przez samorządy zawodowe pieczy nad należytym wykonywaniem zawodów zaufania publicznego i o nadzorze nad działalnością samorządów zawodowych". UZASADNIENIE Art.6 ust.1 ustawy o samorządach brzmi: "Prawo wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie oraz samodzielnego projektowania przestrzeni w skali regionalnej i lokalnej lub kierowania zespołem prowadzącym takie projektowanie przysługuje wyłącznie osobom wpisanym na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego". Przepis ten narzuca obowiązek członkostwa w nowo tworzonych samorządach pod groźbą zakazu korzystania z posiadanych uprawnień czyli wykonywania zawodu. Dotyczy to także osób, od których prawo obowiązujące w chwili nabywania uprawnień budowlanych nie wymagało przynależności do jakiejkolwiek organizacji i ponoszenia kosztów jej utrzymania. Tym samym zapis ten w oczywisty sposób narusza przepis art.2 Konstytucji, a w szczególności wyprowadzane z niego reguły przyzwoitej legislacji t.j.: zasadę nie działania prawa wstecz oraz zasadę ochrony praw nabytych. Słuszność powyższego zarzutu potwierdza orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego (TK : K28/01; OTK ZU z 2001 Nr7 poz.212 ) w sprawie przepisu art.2 ustawy z 22 czerwca 2001r. o zmianie ustawy Prawo gospodarcze. Przepis ten, działając wstecz, wprowadzał obowiązek uzyskiwania koncesji oraz zezwoleń na działalność gospodarczą, która na mocy poprzednio obowiązujących przepisów została z tego obowiązku zwolniona. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zaskarżony przepis jest niezgodny z art.2 Konstytucji, ponieważ narusza jedną z tzw. reguł przyzwoitej legislacji wynikających z tego artykułu, a konkretnie zasadę nie działania prawa wstecz. Wspomniane wcześniej stanowisko RPO w powyższej kwestii uznać należy za kuriozalne. Sformułowanie "wykonywanie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie" dotyczy sporządzania projektów, prowadzenia budów oraz innych funkcji, dla których pełnienia przepisy ustawy Prawo budowlane wymagają stwierdzenia właściwego przygotowania zawodowego czyli potocznie posiadania uprawnień budowlanych. Określenie "uprawnienia budowlane" jest zatem tożsame z PRAWEM DO WYKONYWANIA SAMODZIELNYCH FUNKCJI W BUDOWNICTWIE, co z pewnością jest rzecznikowi wiadome. Nasuwa się niestety przypuszczenie, że stanowisko RPO wynika z braku woli obrony naszych praw i wolności. Nieetyczne i oburzające jest postawienie wielu tysięcy inżynierów z uprawnieniami budowlanymi wobec konieczności wyboru pomiędzy obowiązkowym członkostwem w nowo tworzonych izbach, a porzuceniem zawodu, którego wykonywanie jest na ogół jedynym źródłem utrzymania dla ich rodzin. Sytuacja ta uwłacza naszej godności, której nienaruszalność gwarantuje nam art.30 Konstytucji RP i stoi w sprzeczności z samym brzmieniem art.2 Konstytucji cyt.: "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej". Zakazując wykonywania zawodu osobom nie należącym do konkretnej organizacji ustawa o samorządach narusza także prawo wolności wykonywania zawodu i działalności gospodarczej (art.art.:17, 20, 22, 31, 32 oraz 65 Konstytucji). Art.6 ust.2 ustawy nakłada na członków izb obowiązek indywidualnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody, które mogą wyniknąć w związku z wykonywaniem samodzielnych funkcji w budownictwie. Jest to nowe uregulowanie prawne istotnie pogarszające sytuację materialną osób, którym w momencie wyboru zawodu oraz zdobywania uprawnień budowlanych dotychczasowe przepisy prawa budowlanego nie narzucały obowiązku ubezpieczenia OC. W ten sposób przepis ten narusza wspomniane wcześniej zasady nie działania prawa wstecz i ochrony praw nabytych. Art.6 ust.2 ustawy narusza także przepis art.32 ust.1 Konstytucji RP gwarantujący równość wszystkich wobec prawa. Teoretycznie każdy obywatel, wykonując nawet najprostszy zawód, może spowodować szkodę na niekorzyść klienta, petenta lub innego obywatela. Obowiązkowe ubezpieczenie OC winno więc dotyczyć wszystkich zawodów. Tak jednak nie jest, a sprawę odszkodowań za szkody wynikające m.in. z nienależytego lub niezgodnego z przepisami wykonywania przyjętych do realizacji prac regulują szczegółowo odpowiednie przepisy Kodeksu Cywilnego. Wymóg udokumentowania ubezpieczenia OC podmiotów gospodarczych przyjmujących zlecenie do realizacji wraz ze stosownymi zapisami w umowach o możliwości dochodzenia odszkodowań zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego w zupełności zabezpieczają interes zleceniodawcy. W obecnej sytuacji inżynier będący jednocześnie właścicielem firmy zmuszony jest do podwójnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej z tego samego tytułu podczas gdy inni obywatele tego obowiązku nie mają wcale. Zgodnie z prawem ubezpieczeniowym odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia OC można uzyskać od jednego tylko ubezpieczyciela. Ubezpieczenie to stanowi więc jedynie doskonałe źódło dochodów firm ubezpieczeniowych. Potrzeby indywidualnego obowiązkowego ubezpieczenia OC inżynierów nie potwierdzają żadne statystyki. Uważamy, że indywidualne ubezpieczenie OC powinno być dobrowolne w zależności od własnej oceny ryzyka pracy wykonywanej przez każdego inżyniera. Zgodnie z art.58 ustawy, działalność samorządu zawodowego jest finansowana z jego majątku, który powstaje ze składek członkowskich, z zapisów, darowizn i dotacji, wpływów z działalności gospodarczej i innych wpływów. W praktyce oznacza to finansowanie izb przez samych członków. W tych okolicznościach zasadniczego znaczenia nabiera fakt, że izby samorządowe z mocy ustawy przejmują obowiązki i kompetencje organów administracji państwowej. Jeżeli Ustawodawca uznał, że jest to konieczne dla dobra wspólnego określonego w art.1 Konstytucji, czyli że leży to w interesie całego społeczeństwa, zobowiązany był zapewnić na ten cel odpowiednie środki z budżetu państwa. W przeciwnym przypadku tj. narzucenia dodatkowego obciążenia podatkowego wybranych grup zawodowych kosztami, które dotychczas finansowane były z budżetu jako obowiązki państwa mamy do czynienia z oczywistym naruszeniem zasad sprawiedliwości społecznej i równości wszystkich wobec prawa gwarantowanych w art.art.: 2, 31 oraz 32 Konstytucji. Przedstawione wyżej argumenty dotyczą naruszenia przez przepisy ustawy wielu artykułów Konstytucji RP. Zdaniem inicjatorów utworzenia samorządów zawodowych w budownictwie, Ustawodawca miał prawo do wprowadzenia ustawy z naruszeniem konstytucyjnych praw i wolności w oparciu o art.17 ust.1 Konstytucji RP. Oto brzmienie art.17 w całości: W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. W drodze ustawy można tworzyć również inne rodzaje samorządu. Samorządy te nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej. Decydująca zatem dla sprawy jest właściwa interpretacja tego artykułu, a w szczególności odpowiedź na następujące pytania: czy, a jeżeli tak to na mocy jakiego przepisu prawnego obowiązującego w momencie zatwierdzania ustawy, zawód inżyniera został zaliczony do zawodów zaufania publicznego? Czy samorządów zawodowych inżynierów nie powinien raczej dotyczyć ust.2 przytoczonego artykułu? czy zapis art.17 ust.1 zezwala na tworzenie samorządów zawodowych wbrew woli i pomimo protestów samych zainteresowanych, a tym samym na naruszanie wolności wykonywania zawodu i innych swobód obywatelskich bez żadnych ograniczeń? Odnośnie kwestii pierwszej stwierdzić należy, że przepisu takiego nie było i do dziś nie ma. Potwierdzają to spóźnione prace nad wspomnianą wyżej ustawą wymieniającą 16 zawodów zaufania publicznego, a wśród nich zawody inżyniera, architekta i urbanisty. Tymczasem o konstytucyjności jakiejkolwiek ustawy decydować powinny przepisy prawa obowiązujące w chwili jej uchwalania. W przeciwnym wypadku mamy do czynienia z naruszeniem zasady nie działania prawa wstecz. Zawód inżyniera nie jest przez społeczeństwo traktowany jako zawód zaufania publicznego. I tak np. w przedstawionych w dn.17.02.br. na antenie TV wynikach sondażu opinii publicznej w sprawie zawodów zaufania publicznego zawód inżyniera nie został w ogóle wymieniony przez ankietowanych. Nigdy też nie zabiegali o taki status sami zainteresowani tj. inżynierowie. We wspomnianym wcześniej piśmie Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, iż z zawodem zaufania publicznego mamy do czynienia jeśli zawód ma cechę szczególnej doniosłości społecznej ze względu na intensywne, indywidualne korzystanie z usług tego zawodu przez znaczną część społeczeństwa oraz wymaga przestrzegania interesu świadczeniobiorcy i w związku z tym przestrzegania tajemnicy o informacjach powierzonych przez osoby korzystające z usług. Te stwierdzenia wręcz nie pozwalają na zaliczenie zawodu inżyniera do zawodów zaufania publicznego. Tak więc zawodu inżyniera dotyczyć powinien raczej art.17 ust.2 traktujący także o samorządach zawodowych, lecz w zawodach nie będących zawodami zaufania publicznego. W artykule tym mowa jest o zakazie naruszania wolności wykonywania zawodu i podejmowania działalności gospodarczej, a więc art.6 ust1 ustawy o samorządach należałoby uznać za sprzeczny z Konstytucją RP. W kwestii drugiej: art.17 ust.1 Konstytucji z pewnością nie oznacza nieograniczonej swobody Ustawodawcy w procesie tworzenia samorządów w zawodach zaufania publicznego. Już samo jego brzmienie, a zwłaszcza sformułowanie cyt.:"..samorządów zawodowych reprezentujących zawody..." wskazuje, że samorządy te powstawać powinny z inicjatywy i dla reprezentowania interesów danej grupy społecznej. Fala protestów płynących ze środowiska inżynierskiego świadczy o tym, że zamiar utworzenia izb samorządowych nie został poprzedzony choćby sondażem tego środowiska, nie mówiąc już o uzyskaniu jego poparcia dla tej idei. Absolutnie zatem nie można mówić o rzekomym reprezentowaniu jego interesów przez izby. Podobnie sformułowanie cyt. "W drodze ustawy można tworzyć..." w żadnym wypadku nie może być interpretowane jako zgoda na pominięcie stanowiska oraz interesu danej grupy zawodowej, której nowe uregulowanie prawne ma dotyczyć. Zapis ten wskazuje raczej ścieżkę legislacyjną dla tworzenia samorządów zawodowych. Warunki w jakich ustawodawca może zrezygnować z zasad przyzwoitej legislacji dla dobra wspólnego określonego w art.1 Konstytucji RP są ściśle okreslone w art.31 ust.3 Konstytucji RP, który brzmi cyt.: "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw". Ustawa z dn. 07.07.1994r.Prawo budowlane w dotychczasowym brzmieniu precyzyjnie określała sposób sprawowania nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego oraz norm na wszystkich etapach realizacji inwestycji. W rozdz.8 wymieniała ona organy i instytucje do tego uprawnione oraz zakres ich obowiązków. Rozdz.9 dotyczył odpowiedzialności karnej a rozdz.10 odpowiedzialności zawodowej w przypadku przekroczenia przepisów prawa budowlanego. Organem orzekającym w sprawach odpowiedzialności zawodowej zgodnie z art. 98 był wojewoda. Przed nim przeprowadzana miała być rozprawa administracyjna z udziałem przedstawiciela stowarzyszenia, właściwego ze względu na rodzaj uprawnień posiadanych przez obwinionego. Nie miało przy tym znaczenia, czy obwiniony jest członkiem tego stowarzyszenia. Organem odwoławczym od decyzji wojewody miał być Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego. Na mocy ustawy obowiązki i kompetencje w zakresie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie przejmują od organów administracji państwowej izby samorządowe, a więc przedstawiciele środowiska, którego sprawy będą dotyczyć. Oczywiste jest, że przepisy obowiązujące przed wejściem w życie ustawy, były z pewnością korzystniejsze dla społeczeństwa. W interesie potencjalnych usługobiorców jest bowiem, aby sprawy odpowiedzialności zawodowej rozstrzygały niezależne urzędy nadzoru budowlanego oraz sądów powszechnych, a nie przedstawiciele strony "przeciwnej". Tezę tę potwierdzają liczne przypadki wątpliwej etycznie postawy zajmowanej przez Izby Lekarskie w sprawach z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Powierzenie więc spraw nadawania, odbierania uprawnień budowlanych i rozstrzygania spraw z zakresu odpowiedzialności zawodowej samorządom zawodowym z całą pewnością nie jest zgodne z interesem społeczeństwa i nie posłuży dobru wspólnemu określonemu w art.1 Konstytucji RP. Z powyższego wynika, że stan prawny w kwestii odpowiedzialności zawodowej w budownictwie obowiązujący przed wprowadzeniem ustawy o samorządach absolutnie nie stwarzał zagrożenia bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego ani też w żaden inny sposób nie wyczerpywał warunków dla skorzystania przez Ustawodawcę z przepisu art.31 ust.3 Konstytucji RP przy wprowadzaniu ustawy o samorządach. Tym samym kwestionowane w niniejszym piśmie przepisy ustawy winny być uznane za sprzeczne z Konstytucją RP. Powołanie samorządów zawodowych nie przynosi także żadnych korzystnych zmian samemu środowisku inżynierskiemu. Z wymienionych w art.8 ustawy o samorządach zadań jedynymi konkretnymi są: działalność w zakresie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie oraz nadawanie i pozbawianie uprawnień budowlanych. Pozostałe dotyczą działań na rzecz samych izb samorządowych, a kilka z nich jest i powinno pozostać domeną organizacji naukowo-technicznych oraz związków zawodowych, do których przynależność nie jest obowiązkowa. Dla przykładu: Izba Projektowania Budowlanego będąca członkiem Krajowej Izby Gospodarczej w informacji na swój temat stwierdza, że jest organizacją samorządową. I faktycznie wiele zadań wymienionych w statucie IPB pokrywa się z zadaniami utworzonych izb samorządowych. Podobne zadania stawiają sobie organizacje PZiTB, PZiTS, SARP czy SEP. Następuje więc oczywiste i bezsensowne dublowanie funkcji. W kwestii tej całkowicie zgadzamy się z poglądem prezentowanym przez prof. Stanisława Bolkowskiego, prezesa Stowarzyszenia Elektryków Polskich, który stwierdził, że cyt.: "prawie wszystkie zadania stawiane samorządom od lat wykonują stowarzyszenia naukowo - techniczne, więc nie ma sensu dublować struktur organizacyjnych" k.cyt. Niezależnie od przedstawionych wyżej zarzutów, sprzeciw nasz budzi fatalna konstrukcja przepisów ustawy o samorządach oraz liczne nieprawidłowości towarzyszące wprowadzaniu jej w życie a także funkcjonowaniu izb. Przykłady to: Sprzeczny z elementarnymi zasadami demokracji tryb wyboru władz i delegatów, zwoływania zjazdów oraz podejmowania uchwał. Praktyczny brak komunikacji pomiędzy delegatami a zwykłymi członkami samorządów. Uczynienie sprawy terminowego wpłacania składek głównym, a właściwie jedynym, przedmiotem troski władz samorządowych. Bezprawne, niezgodne nawet z samą ustawą o samorządach, pobieranie od wstępujących do PIIB członków "wpisowego" (50 lub 100zł) i uchwalenie konieczności ponownego jego wpłacania wraz ze składkami po okresie czasowego zawieszenia członkostwa. Uchwalenie, bez jakichkolwiek konsultacji z członkami samorządów, wygórowanych składek na izby krajowe i okręgowe. Składki stanowią od 2 do nawet 3,5% dochodów inżynierów. Z pewnością nierealne byłoby powszechne zwiększenie podatku dochodowego o 2 do 3,5%, jeśli wziąć pod uwagę burzliwą dyskusję nad propozycją podniesienia składek na ubezpieczenie zdrowotne o zaledwie 0,25%, a sprawa dotyczyła bardzo istotnej dla społeczeństwa dziedziny ochrony zdrowia. Założenie ogromnych wpływów finansowych do izb, niewspółmiernych do oferowanych członkom samorządów korzyści. I tak np. przy podanej przez władze PIIB liczbie inżynierów przekraczającej 90 tys. łatwo wyliczyć, że (nawet bez wpłat na ubezpieczenie OC) władze izb w pierwszym roku działalności dysponować będą kwotą ok.40 mln zł. Tymczasem przepisy ustawy nie dają członkom samorządów żadnych możliwości bieżącej kontroli gospodarki finansowej władz oraz wpływu na sposób wydatkowania wpłacanych przez nich składek. Poniżający tryb wydawania zaświadczeń o członkostwie w izbie dopiero po okazaniu dowodów wpłat. Poza aspektami prawnymi i finansowymi na wprowadzoną ustawę spojrzeć należy pod kątem ewentualnych skutków społecznych. Ustanowieniu samorządów zawodowych w budownictwie towarzyszy wiele zagrożeń dla interesu publicznego i konstytucyjnych zasad sprawiedliwości społecznej jak: wzrost bezrobocia wskutek odejścia od zawodu części inżynierów, których nie będzie stać na wysokie składki członkowskie i ubezpieczenie OC. W tym aspekcie ustawa stoi w sprzeczności z założeniami polityki zatrudnienia określonymi w art.65 ust.5 Konstytucji. zwiększenie kosztów pracy sprzeczne z deklarowaną przez władze państwowe polityką wobec małych i średnich firm związany z powyższym wzrost cen usług projektowych i budowlanych zubożenie i tak słabo wynagradzanej grupy zawodowej inżynierów utrudniony dostęp do zawodu młodych inżynierów spadek zaufania społeczeństwa do państwa prawa (stworzenie kolejnego pola dla korupcji i rozgrywek pomiędzy różnymi grupami interesów) tworzenie zbędnych biurokratycznych struktur wbrew woli osób, których rzekomo mają one reprezentować, w dodatku na ich koszt. Na koniec pragniemy zwrócić uwagę na co najmniej zastanawiający sposób wprowadzenia ustawy pod obrady sejmu. Mianowicie projekt ustawy o samorządach wpłynął do sejmu drukiem nr 1708 w dn.11.02.2000r. jako akt dostosowawczy do prawa Unii Europejskiej. Dziś wiadomo, że to nieprawda. Żadna z dyrektyw UE nie wymagała jego uchwalenia, czego potwierdzeniem może być fakt bardzo różnych uregulowań sprawy samorządów zawodowych w poszczególnych krajach UE. Naszym zdaniem uchwalenie ustawy jest skutkiem lobbingu grupy, która dostrzegła możliwość zawładnięcia środowiskiem kadr budowlanych oraz dysponowania ogromnymi funduszami pochodzącymi z obowiązkowych i wygórowanych składek członkowskich. Przedstawione wyżej argumenty wskazują, że u podstaw ustawowego zalegalizowania brutalnego szantażu ekonomicznego dla wymuszenia członkostwa w izbach nie leżała troska o interes społeczny, ani też o prestiż zawodu inżyniera. Protestujemy niniejszym przeciwko naruszaniu naszej godności oraz praw i wolności obywatelskich w imię partykularnych interesów wąskiej grupy osób czerpiących korzyści z tworzenia zbędnych i szkodliwych dla społeczeństwa struktur biurokratycznych. Od adresatów niniejszego listu oczekujemy zgodnej z ich powołaniem i obowiązkami reakcji na przedstawione w nim żądania. Szczegóły: http://www.enter.net.pl/www/archimal/protest.html

Podepnij swój artykuł

tagi

Webinarium: VELUX Archi-Vizje: Światło w architekturze 21.06.2018
Webinarium: VELUX Archi-Vizje: Światło w architekturze 21.06.2018

Zapraszamy 21 czerwca 2018 na bezpłatne szkolenie dla architektów, którego tematem będzie: „VELUX Ar ...

Mundial 2018 – gdzie grają piłkarze
Mundial 2018 – gdzie grają piłkarze

Mundial 2018 wzbudza sporo kontrowersji, krytykowana jest lokalizacja mistrzostw (choćby to, że Rosj ...

SLAS zwyciężają w konkursie w Rybniku
SLAS zwyciężają w konkursie w Rybniku

Pracownia SLAS Architekci zdobyła pierwszą nagrodę w konkursie, którego celem było znalezienie najle ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera