Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Śmierć francuskich blokowisk

 

Czas czytania: ~4 min


Śmierć francuskich blokowisk

 

oigl9SgLlV5my6NjifD3RwLWVZ7mZVpfTUtk42OBPmrs5L13bW3VLwJmjn3q_haut6.jpg
Czy historia burzonego osiedla Haut du Lievre w Nancy, które z awangardy przeszło na koniec społecznej hierarchii, może czegoś nauczyć? O rozbiórce Haut du Lievre, osiedla z czterema tysiącami mieszkańców 52 narodowości, górującego nad miastem, dyskutowano już przed 30 laty. Ale dopiero w 2005 roku rozpoczęto jego przebudowę. Od roku nie istnieje już 300 mieszkań - zniknął Marronier Rouge, jeden z dwóch 15-piętrowców. Rozebrano też północną część największego z siedmiu bloków, 450-metrowego Cedre Bleu (przez wiele lat uważanego za najdłuższy budynek mieszkalny Europy - ponad 900 mieszkań). Nieco mniejszy Tilleul Argenté (800 mieszkań) ma zostać wyremontowany, aby podwyższyć standard mieszkań. W kolejce do rozbiórki czekają jeszcze co najmniej trzy budynki. Haut du Lievre to symbol porażek, choć autorem projektu osiedla jest Bernard Zehrfuss, architekt ceniony po wojnie m.in. za pałac UNESCO w Paryżu i fabrykę Renault we Flins-sur-Seine (także autor dawnego budynku ambasady Francji przy ulicy Pięknej w Warszawie). Budowa osiedla w połowie lat 50 stała się sprawą gardłową - odżywał przemysł, ludzie masowo ściągali do miasta, wzrósł przyrost naturalny. Zehrfuss zafascynowany modernizmem pracował nad koncepcją samodzielnego osiedla-miasta, którego nadrzędną cechą miał być funkcjonalizm. Kanciasta architektura nie współgra z łagodnym płaskowyżem, ale jednocześnie długie bloki ustawione równolegle tworzą oś nawiązującą do klasycznego placu z parkiem La Pepiniere w Nancy, ufundowanego przez Stanisława Leszczyńskiego, oświeconego króla kochanego przez Lotaryńczyków do dziś. Także poetyckie nazwy bloków - Błękitny Cedr (Cedre Bleu), Srebrzysta Lipa (Tilleul Argenté), Olchy (Les Aulnes) - nie są konceptualnym żartem architekta, lecz pochodzą od gatunków drzew, które rosną w parku La Pepiniere. Pierwsi lokatorzy wprowadzili się na przełomie 1959 i 1960 roku. Nowoczesna architektura wzbudzała powszechny zachwyt. Luksusowe warunki - centralne ogrzewanie, własne łazienki, wielkie suszarnie z zaadaptowanych strychów - kusiły elity miasta i rzeczywiście w pierwszych latach istniała moda na HDL. Mniejsze bloki zasiedlili wojskowi, prawnicy, lekarze i funkcjonariusze publiczni, większe - głównie rodziny robotnicze, ale na początku lat 60. była to dość zamożna grupa. Jednak mało kto wie, że projekt Zehrfussa zrealizowano tylko w części podstawowej - gdy odpowiednia liczba potrzebujących została zakwaterowana, przestano się przejmować szczegółami koncepcji miasta skąpanego w zieleni. Zbudowano szybko, zakwaterowano kilka tysięcy ludzi i otrąbiono sukces. 20 lat po powstaniu Haut du Lievre architekt tłumaczył: 'W owym czasie tak kończyła większość podobnych projektów. Niezrealizowana infrastruktura, źle utrzymywane budynki, a później rasizm pojawiający się wraz z imigrantami'. Jego słowa potwierdzili naukowcy z Académie Nancy-Metz Claire Pernet-Delon, Jérome Georgel i Florence Vernet (seminarium pt. 'Mieszkania socjalne', Nancy, 2001 r.) badający francuskie blokowiska, dzieląc istnienie osiedli na 15-letnie cykle: powstanie - degradacja - renowacja lub jej brak, czyli likwidacja. Sielanka kończy się około roku 1965. Zaniedbane śródmieście Nancy ma przejść renowację, która uwzględnia także przymusowe przesiedlenia na HDL społeczności cieszącej się nie najlepszą opinią. Następuje fala protestów. Zmuszeni do przeprowadzki kontestują nowe miejsce, sprzeciwiają się stygmatyzacji, jaką w ich pojęciu jest mieszkanie na obrzeżach miasta. Dotychczasowi mieszkańcy HDL też nie są zachwyceni wizją sąsiedztwa 'niższej kategorii', miejskiego plebsu, który sprowadzi do postępowej dzielnicy swoje problemy i patologie. HDL przestało być modne. Kto może, przenosi się w inne rejony. To, że mieszkania na HDL pozostały własnością miasta, nie było bez znaczenia dla jego dalszych losów. Zwolnione lokale zasiedlają imigranci z byłych kolonii. W latach 70., w czasie kryzysu ekonomicznego, część mieszkań pełni funkcję lokali interwencyjnych. Najgorszy okres dla Haut du Lievre to lata 80., gdy w wielu miastach Francji zaczyna się problem zaniedbywanych przedmieść. W HDL zostają najmniej zaradni. Niecałe 30 proc. mieszkańców HDL stanowią dziś pierwsi jego lokatorzy i wciąż są zadowoleni, że tutaj mieszkają. Na parterze Cedre Bleu - obok komisariatu, biblioteki, biura pomocy społecznej CAF, grupy samopomocy kobiet - prężnie działa klub seniora. Na placyku pod platanami można zobaczyć klasyczny francuski obrazek - emerytów grających w bule.
jbKo03U4UOZ12r6i2MEEe9XYo8VF4VSPpeHF32oLOL35QNcvZlqr210k52OI_haut1.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Hala sportowa w Warszawie - wyniki konkursu architektonicznego
Hala sportowa w Warszawie - wyniki konkursu architektonicznego

Konkurs architektoniczny na projekt wielofunkcyjnej hali sportowej wraz z zagospodarowaniem terenu w ...

Webinarium H+H: Rozwiązania ścienne w kontekście aktualnych wymagań akustycznych i termicznych
Webinarium H+H: Rozwiązania ścienne w kontekście aktualnych wymagań akustycznych i termicznych

Zapraszamy na bezpłatne szkolenie dla architektów, studentów, wykonawców i wszystkich zainteresowany ...

Webinarium Ruukki - System ścienny Ruukki Forma 27.09.2018
Webinarium Ruukki - System ścienny Ruukki Forma 27.09.2018

Zapraszamy na bezpłatne szkolenie dla architektów, studentów, wykonawców i wszystkich zainteresowany ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera