Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Transparentność w architekturze

 

Czas czytania: ~6 min


0ep71FmD2GLldhwFp8zFiILMhbdXgkwl9UmhUffRpl6v9BSC1iyKDdMfNFMC_norman-foster.jpg
Bardzo często w opisach architektury operuje się opozycją zamknięte - otwarte. Mówimy, że jakiś budynek zaprasza do środka, prezentując próbkę czegoś, co może go czekać wewnątrz. Co za tym stoi? Czy faktycznie transparentność architektury powinna kojarzyć nam się z otwartością, szczerością, integralnością? W przypadku budynków korporacyjnych, biurowych możemy mieć wątpliwości czy taki kształt nie jest przypadkiem tylko pustą formą. Zmiany w definiowaniu transparentności i jej coraz większej popularności w architekturze powinno się rozpatrywać w kontekście przemian politycznych, społecznych, ekonomicznych. Przede wszystkim jednak to rozwój technologii sprawił, że wprowadzenie do budynków dużych partii oszklonych w ogóle stało się możliwe. W 1914 roku Belg Emile Fourcault wymyślił tanią metodę produkcji dużych partii cienkiego szkła. Rodzący się wtedy modernizm bardzo szybko zaczął wykorzystywać możliwości, jakie były z tym związane. Architektura - do tej pory - stabilna i ciężka, mogła stać się częściowo "nieobecna" i wyrażać się poprzez formę, która sama w sobie nie jest ekspresyjna. Wprowadzenie do architektury transparentności było także refleksem zmiany stosunków pomiędzy przestrzenią publiczną, a prywatną. Fasada budynku przestała być wtedy granicą rozdzielającą dwie sfery od siebie. Zanim jednak doszło do pełnej widzialności i wykorzystywania na wielką skalę cienkiego szkła, zaczęto pozbawiać architekturę indywidualnej ekspresji. Na początku XX wieku Adolf Loos, któremu zawdzięczamy nieśmiertelne hasło "ornament to zbrodnia", postulował żeby fasady budynków cechowały się maksymalną neutralnością. Chciał, żeby odrzucone zostało dziedzictwo secesji i ekspresjonizmu, tak, żeby zewnętrze domu było częścią sfery publicznej. Idealna architektura - według niego - powinna oddzielać od siebie dwie osobowości: publiczną, charakteryzującą się neutralną fasadą oraz prywatną z indywidualnie dopasowanymi wnętrzami. Popularność takiego myślenia o architekturze spowodowała, że architektura ekspresyjna była coraz mniej modna i zaczęto kojarzyć ją z konserwatyzmem, czy nawet kiczem. Musiało minąć prawie 100 lat, żeby spadkobiercy Bruno Tauta, Hansa Scheerbata, Hansa Polziga mogli na nowo wprowadzić potencjał ekspresji i zmysłowości do architektury. Prace Franka Gehry'ego, Morphosis, Zahy Hadid, Coopa Himmelb(l)au cechują się dynamizmem, komplikacją, brakiem czytelności form, który jest duchowo zakorzeniony w bardzo subiektywnym spojrzeniu architektury z przełomu wieków. Coraz większa popularność transparentności wiązała się także z przemianami w sztukach wizualnych i fascynacją abstrakcją. Artyści dochodzili do minimalizmu estetycznego jak w przypadku Kazimierza Malewicza i jego czarnego kwadratu, który był "pierwszą formą wyrazową odczucia bezprzedmiotowego". Cienkie szkło wymyślone przez Fourcaulta było nawet przekroczeniem tej granicy abstrakcyjności - nie posiadając faktury, bez ekspresji wychodzącej z samej jego istoty, transparentne, odbijające światło i otoczenie. Te cechy zostały wykorzystane w najbardziej radykalnym projekcie Miesa van der Rohe związanym z wieżowcem przy Friedrichstrasse, a także w Neuenationale Galerie w Berlinie. Budynek galerii zmieniał całkowicie sposób ekspozycji dzieł. Miały one wnikać w przestrzeń, dzięki przeszklonym ścianom, być dostępne z każdej strony. Wiązało się to również z grą z percepcją, przenikaniem się kolejnych planów, zaburzaniem poczucia głębokości i odległości. Potraktowanie na równi architektury fasady i projektu wnętrza powodowało także, że budynki stawały się zintegrowanym całościowo projektem. Kolejnym poziomem obcowania z transparentnością jest jej wartość symboliczna, czyli przenoszenie widza ze sfery publicznej w prywatną. Następuje kolonizacja spojrzenia, które dociera wszędzie i zamazuje prywatność. Marcel Duchamp, kiedy umieścił swoją "Fontannę" w muzeum, udowodnił, że można pokazać wszystko - to, co najbardziej prywatne umieścić w publicznym. Było to możliwe dzięki temu, że przestrzeń publiczna stawała się coraz bardziej transparentna. Tak jakby była tylko platformą prywatnych ideałów, których realizacja jednak nie jest do końca możliwa. Sfera publiczna jawiła się jako totalna, bezwzględna i zapośredniczona. Duchamp - swoim gestem oporu - zaproponował ucieczkę przed nią. Było nią pokazywanie rzeczy powstałych poza totalnym, publicznym spojrzeniem - testament dla świata, który składał się z kilku sfer. W latach 50. i 60. wraz ze wzrostem konsumeryzmu panele szklane zaczęły być używane w luksusowych apartamentach i willach. Także budynki korporacyjne sięgnęły po ten środek, żeby zbudować dobre skojarzenia, oparte na otwartości i szczerości. W latach 70. można zanotować spadek popularności transparentności, związany ze wzrostem kosztów energii. Jednak po opanowaniu tego kryzysu, tego rodzaju architektura ponownie stała się klasyką w miejscach związanych z biznesem, usługami. Stało się tak również w przypadku instytucji kultury, które chciały przyciągnąć do siebie widzów. Spektakularność takich fasad jest niepodważalna, lecz należałoby sobie zadać pytanie co za tym stoi? Czy całkowite otwarcie się na zewnątrz prowokuje, żeby zajrzeć do środka? Jak bardzo iluzyjna jest ta otwartość? Jakie są tego konsekwencje? Poprzez to, że obiekt jest widoczny, każde działanie poddane jest obserwacji. Tak więc budynek staje się maksymalnie "otwarty", ale pojęcie to nie jest zabarwione pozytywnymi skojarzeniami. Nieustająca kontrola tego, co się dzieje wewnątrz także nie prowadzi do egalitaryzmu. Budynek pozornie otwarty, jest też narażony na różne niebezpieczeństwa. Musi więc zostać poddane ochronie. Im bardziej transparentny budynek, tym więcej posiada kamer przemysłowych i innych środków zabezpieczających przed tym, którzy zbyt dosłownie potraktowaliby jego otwartość. Szklany dziedziniec Muzeum Żydowskiego w Berlinie zaprasza do środka, lecz kiedy znajdziemy się wewnątrz nagle okazuje się, że przestrzeń ta jest bardzo dobrze zabezpieczona i wcale nie tak przyjazna. Wszędzie kręcą się ochroniarze, a żeby znaleźć się w holu muzeum, trzeba przejść przez bramkę do wykrywania metali. Zaglądanie do środka, które umożliwia transparentna fasada, kojarzy się też z rodzajem voyeuryzmu, który sprawia, że nie jesteśmy uczestnikami, ale obserwatorami, podglądaczami, nie chcącymi się angażować. Tak jak w przypadku Reichstagu Normana Fostera w Berlinie, gdzie przeszklona kopuła miała kojarzyć sie z polityczną otwartością i demokracją. Budynek stał się chętnie odwiedzanym miejscem, szczególnie przez turystów, ale nie wpłynął znacząco na udział społeczeństwa w procesach rządowych. W Polsce, transparentność jest wykorzystywana przede wszystkim w architekturze korporacyjnej. Zazwyczaj budynki te są bardzo dobrze zaprojektowane, odstając od przeciętnej, wyznaczanej przez mało ciekawe apartamentowce, czy siedziby instytucji publicznych. W takim kontekście elegancka, minimalistyczna architektura biurowa wydaje się być czymś wyjątkowym. Jej opakowanie, "uwodzi" nas swoją niematerialnością, tak że wnętrze staje się równie ważne, jak to co na zewnątrz. Iluzja dostępności i otwartości jest bardzo silna - czy jej ulegniemy? Aleksandra Jach
AFs1PZd7ytSh7kCln4ZiC42TvSHyH1p8ObbWTVMFAFFVCHqzF67PFc5ka9xk_norman-foster-reichstag.gif
SXdckejsMHozn0mRbx0RUTSZIA0TVwakGcUVo5hOgylud43nwPElUaTxwK34_neue-national-galerie.jpg
VCUGpDz4vyVDLKGJo8bDZWhrmi79STvbBK7q0PT37H9dHmbFCoYEtLNdZFd5_sklep-apple-w-ny.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia
Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia

Projekt architektoniczny tego domu jednorodzinnego zdeterminowało jego położenie: na stoku skarpy, n ...

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

Mies van der Rohe Award: polskie nominacje
Mies van der Rohe Award: polskie nominacje

EU Prize for Contemporary Architecture - Mies van der Rohe Award – to najważniejsza nagroda architek ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera