Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Pod znakiem architektury

 

Czas czytania: ~5 min


Pod znakiem architektury

 

eHdCK7NDyPqj9UOzLqgtsN6lAlgzcOh1UzLHJst7dGrBNKsKYZb1BXF5982n_hotelpolonia.jpg
Światowy Kongres Architektury odbywa się co trzy lata. Weneckie Biennale – jak wskazuje nazwa – co dwa. Szczęśliwie w tym roku oba wydarzenia odbywają się równolegle. Dodajmy do tego londyński Festiwal Architektury i okazuje się, że tropem architektonicznych „eventów” można dzisiaj podróżować niemal jak trasą festiwali muzycznych.

Każde przedsięwzięcie jest inne, i każde adresowane do nieco innej publiczności. Najbardziej spieszyć się należy do Turynu – rozpoczęty w niedzielę XXIII Kongres UIA potrwa trwa tam tylko do czwartku. To najpoważniejsza z trzech wymienionych imprez – nie żaden pop i masówka, ale poważne spotkanie programowe. Tegoroczny temat dysput – Transmiting Architecture – rozumiany jest przez organizatorów dwojako – z jednej strony, widzą oni dzieła architektoniczne jako komunikaty, które przekazują informację o ich twórcach, warunkach w jakich powstały i ich otoczeniu kulturowym, z drugiej – chcą podkreślić sprawczą moc architektury, jej siłę kształtowania postaw, świadomości i zachowań użytkowników. Obrady podzielone zostały na trzy całodniowe bloki, dotyczące przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Przeszłość skojarzona jest z kulturą i traktuje o architekturze jako części światowego dziedzictwa, a także ochronie architektonicznej spuścizny. Hasłem teraźniejszości jest Demokracja – tu podejmowane będą tematy związane z interdyscyplinarnością architektury, jej zaangażowaniem społecznym i dążeniem do kreowania przestrzeni egalitarnych, zapobiegającym społecznemu wykluczeniu. Temat związany z przyszłością to Nadzieja, za którą kryją się dywagacje na temat zrównoważonego rozwoju, czy etycznej odpowiedzialności architektów za przyszłość naszego otoczenia.
W dyskusjach, wykładach i prelekcjach udział weźmie wiele sław z architektonicznego Parnasu - Massimiliano Fuksas, Kengo Kuma, Odile Decq, Peter Eisenman, Dominique Perrault czy François Roche.

Jednym z uczestników turyńskiego kongresu będzie również Peter Murray, dyrektor imprezy o zupełnie innym charakterze – London Festival of Architecture. W tym przypadku określenie „festiwal” z pewnością nie jest nadużyciem. Podczas trwającej miesiąc imprezy odbędą się dziesiątki wystaw, prelekcji, architektonicznych wycieczek (O otwarciu LFA szerzej pisaliśmy tutaj:). Architektoniczne święto w Londynie odbywa się już od 2004 roku. Pierwotnie zaplanowane jako biennale, rozwija się z roku na rok i staje się imprezą coraz bardziej masową. Ta masowość w żadnym stopniu nie wpływa jednak na obniżenie poziomu festiwalowych wydarzeń. Króluje tu architektura najwyższych lotów, a obok dorobku sław pokroju Richarda Rogersa, prezentowana jest twórczość „młodych-gniewnych” z Londynu i reszty świata, których pomysły pozwalają mieć nadzieję na rychłe nadejście nowych, interesujących trendów. Architektura przeplata się z miejskim designem i sztuką podejmującą dialog z miejską przestrzenią. Ta mieszanka sprawia, że Festiwal cieszy się olbrzymim zainteresowaniem publiczności.

Weneckie biennale to wystawa-instytucja. Choć co jakiś czas pojawiają się zarzuty, że formuła imprezy jest na wyczerpaniu, a z narodowych pawilonów wieje nudą, to podczas każdej edycji pojawiają się prezentacje przykuwające uwagę.
Kuratorem tegorocznej edycji imprezy jest Aaron Betzky, były wieloletni dyrektor Netherlands Architecture Institute (NAI) w Rotterdamie, obecnie kierujący Muzeum Sztuki w Cincinnati. Zgodnie z tradycją biennale jest on autorem tytułu-hasła przewodniego, do którego, w sposób mniej lub bardziej dosłowny, odnoszą się poszczególne narodowe prezentacje. W tym roku brzmi ono „Out There. Architecture Beyond Building”, co może sugerować zwrot ku pozamaterialnemu obliczu architektury. Według kuratora, to właśnie ono stanowi istotę tej gałęzi twórczości. Uczestnicy przedsięwzięcia zinterpretowali je na wszelkie możliwe sposoby – od bezpośrednich odniesień po dyskretne ominięcie idei przewodniej. Co prawda ostateczną formę poszczególnych prezentacji poznamy dopiero we wrześniu, kiedy Biennale zostanie otwarte, jednak znaczna część państw uczestniczących w przedsięwzięciu odkryła już część kart informując, czego dotyczyć będą planowane wystawy.

Poza prezentacją polską pt. „Budynków życie po życiu” (kuratorzy:Jarosław Trybuś i Grzegorz Piątek, artyści: Mikołaj Grosepierre, Kobas Laksa), która pokazuje proces odwrotny w stosunku do hasła Betsky'ego – jak budynki, adaptowane do nowych potrzeb, mogą zmienić się bez udziału swoich twórców – architektów, by dostosować się do nowej, niemożliwej dziś do przewidzenia rzeczywistości (czyli przyszłości) i przetrwać, można będzie zobaczyć zarówno monograficzne, jak i przekrojowe wystawy architektów z różnych krajów, a także projekty bardziej problemowe.

Mimo bardzo zdawkowych informacji, szczególnie ciekawie zapowiada się prezentacja w pawilonie rosyjskim – projekt noszący nazwę „Chess-play for Russia”. Jak kuratorzy wyobrażają sobie szachowo-architektoniczny pojedynek Rosja vs. Reszta Świata? Nie wiadomo. Znamy za to składy obu drużyn i przynajmniej ta druga wygląda imponująco (Rosjanie: Alexander Asadov, Alexey Bavykin, Mikhail Belov, Andrey Bokov, Dmitry Bush, Andrej Chernihov, Yuri Grigorian, Sergej Kiselev, Boris Leviant, Nicolaj Lyzlov, Vladimir Plotkin, Alexander Skokan, Sergej Skuratov, Sergej Tkachenko, Mikhail Filippov, Mikhail Hazanov, Nikita Yavein; reszta: David Adjaye, William Alsop, Erick van Egeraat, Norman Foster, Nilolas Grimshaw, Zaha Hadid, KPF, Tomas Leeser, Jean Nouvel, Dominique Perrault, Gaetano Pesce, Peter Schweger, Sergej Tchoban, SOM, Rafael Vinoly, Chris Wilkinson, Jean Michel Wilmotte, Chris Wilkinson).

Nawet jeśli wnioski i refleksje sformułowane podczas Kongresu w Turynie nie staną się Kartą Ateńską XXI wieku (a pewnie się nie staną) – nie ma co załamywać rąk. Będzie przecież gdzie odreagować, ciesząc oczy architekturą i napełniając głowy nowymi teoriami. Londyn i Wenecja będą ku temu najlepszą okazją. Na nową Kartę przyjdzie nam pewnie jeszcze poczekać. Podobnie jak na imprezy podobnej rangi organizowane w Polsce.

Michał Duda

Podepnij swój artykuł

tagi

Finale Apartments – nowa część osiedla Eco-Park
Finale Apartments – nowa część osiedla Eco-Park

Finale Apartments – to nowa część osiedla Eco-Park, które jest jednym z bardziej znanych nowych osie ...

Widok Tower – wieża obok Rotundy
Widok Tower – wieża obok Rotundy

Widok Tower – tam się nazywać wysoki na 95 metrów gmach, który powstanie obok (też nowej) Rotundy, w ...

Christian de Portzamparc zdobywcą Praemium Imperiale Award
Christian de Portzamparc zdobywcą Praemium Imperiale Award

Praemium Imperiale Award przyznawane jest od 30 lat. W tym roku w gronie laureatów znalazł się franc ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera