Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Przestrzeń wchodzi do głowy

 

Czas czytania: ~2 min


kObM8sn4CWnOs0bVw5hpHSfG1E0nHPRGf7x9nD7DqLNwnxKyrPrKT3UCIxOH_okladka-uwaga-budowa.jpg
Za kulturę waża się u nas literaturę, muzykę, film, a przestrzeń… Przestrzeń to przecież ochlapane błotem gumiaki, koparki, wrażliwi architekci, duże koszty, hałas, jakiś koszmar. Niech inni się zajmują tą brudną robotą. Mityczni inni, trzeba dodać.
I to jest jeden z powodów tego, że przestrzeń wokół nas raczej łka niż błyszczy. Wiemy już, że źródło stanu estetycznego ulic, domów, podwórek, placów wokół nas tkwi przede wszystkim w naszych głowach. Bierze się z lekceważenia estetycznej rangi wzornictwa i architektury, z braku uwagi dla tych spraw. Ten stan rzeczy próbowała już zmienić Wanda Telakowska – założycielka Instytutu Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie. Jej misja niewątpliwie pilnie wymaga kontynuacji.

Dzieci są oczywiście kluczem. Kiedy one nabiorą pewnych nawyków i przyzwyczajeń, to pielęgnowanie piękna na co dzień będzie czymś tak naturalnym, jak oddychanie czy jedzenie. A jak miło będzie być projektantem ? W środowisku architektonicznym ten temat budzi emocje nie od dzisiaj. Podejmowane są różne inicjatywy: próby urządzania warsztatów, wywierania nacisku na Ministerstwo Edukacji, żeby wprowadziło elementy kształcenia przestrzennego do programu edukacji plastycznej w szkołach, budowania festiwali przestrzenia ze specjalną ofertą dla dzieci. Wychodzi to różnie, ale te działania mają wspólny mianownik – brak materiałów.

Wydana przez Wydawnictwa Media Rodzina książka pt. „Uwaga! Budowa” to ciekawy przykład tego, jak można podejść do problemu kształcenia przestrzennego. Pokazuje proces powstawania budynku jako zaplanowany ciąg zdarzeń kierowany i przygotowany przez architekta, ale realizowany przez wielu specjalistów z różnych dziedzin. Dzięki temu nie jest tylko zbiorem pięknych fotografii brył i wnętrz, ale pokazuje budowanie od kuchni, jako coś, co wymaga precyzyjnego planu i wykorzystania techniki. Jest to wizja praktyczna i przyziemna, a więc dynamiczna i ciekawa dla dziecka. Uczy kultury technicznej i organizacyjnej, szacunku dla ludzkiej pracy. I pokazuje też, że precyzyjnie zaplanowany, długotrwały wysiłek wielu ludzi może prowadzić do czegoś pięknego – nowoczesnego budynku, który nie tylko nie musi naśladować wiernie wzorców z otoczenia, ale dzięki swoje formie może do miasta wprowadzać kawałek przyrody (zielony dach).

Książka ma wiele płaszczyzn edukacyjnych: architektoniczną, przestrzenną, techniczną, społeczną, organizacyjną. A przy tym przykuwa wzrok szatą graficzną. Jest co pooglądać i poczytać ! W rękach dobrego edukatora lub nauczyciela może spowodować, że przestrzeń naprawdę wejdzie dzieciom do głowy.

Uwaga ! Budowa
Rolf Toyka
Wydawnictwo Media Rodzina
Poznań 2011

Kup książkę w naszej księgarni tutaj


Podepnij swój artykuł

tagi

Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa
Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa

Wieża ciśnień w Ciechanowie – to jeden z najbardziej znanych obiektów architektonicznych w tym mieśc ...

Mirosław Nizio projektuje na Ukrainie
Mirosław Nizio projektuje na Ukrainie

Pracownia Nizio Design International Mirosława Nizio, we współpracy z ukraińskim biurem Project Sys ...

Dom we Wróżenicach – drewno w roli głównej
Dom we Wróżenicach – drewno w roli głównej

Dom we Wróżenicach – to projekt architektoniczny stworzony dla czteroosobowej rodziny marzącej o wyj ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera