Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Ucieczka z mroku

 

Czas czytania: ~5 min


8nHP0NqU3G6sHFSmS8dpmG9AbN1nst8TPXeX4efl0TeV0CkEzszHKSEkEu0c_operasydney1.jpg
W sobotę rano – 29.11.2008 roku, w wieku 90 lat zmarł Jörn Utzon - wybitny duński architekt, laureat nagrody Pritzkera z 2003 roku. Do historii architektury przeszło przede wszystkim jego największe dzieło - zaprojektowany w 1957 roku budynek Opery w Sydney. Poza niezwykłą formą, którą tworzą nakładające się na siebie żelbetowe skorupy, przypominające żagle stojących w porcie łodzi, budynek Opery zasłynął jako pierwszy w dziejach architektury nowoczesnej obiekt, który stał się ikoną popkultury - symbolem nie tylko Sydney, ale i całej Australii. Nie tylko tamtejszej architektury, ale właśnie całego kraju-kontynentu. Historia powstania Opery jest skomplikowana. W 1957 roku nikomu nieznany 38 latek z Danii pokonał niespodziewanie 230 konkurentów z całego świata i wygrał konkurs rozpisany przez miasto Sydney. Media opisały projekt, jako „trzy kurhany pokryte białą dachówką”. W rzeczywistości inspiracją Utzona miały być żagle jachtów w porcie w Sydney. Opera miała być otwarta w 1963 roku i kosztować 7 milionów dolarów. W rzeczywistości budowa trwała o 10 lat dłużej i kosztowała ponad 100 milionów dolarów. Większość dodatkowych funduszy zgromadzono dzięki loteriom miejskim. Gmach został otwarty 20 października 1973 roku przez królową Elżbietę II. Przez cały okres realizacji Utzon walczył z problemami finansowymi, technicznymi oraz nieprzychylną prasą. Lata 60- te to szczyt mody na modernizm. W końcu, pod wpływem nacisku opinii publicznej został zwolniony z pracy. Odjechał w niesławie. Zdążył doprowadzić do końca fazę konstrukcyjną. Wnętrza zostały wykończone po jego wyjeździe i są dziełem australijskich architektów. Opera jest projektowym i technicznym fenomenem. Na "żaglach" ułożono ponad milion szwedzkich antygrzybicznych płytek ceramicznych, które nie wymagają czyszczenia. Wnętrze określono jak gotyk ery kosmicznej. Są tam betonowe sklepienia wachlarzowe wsparte na stalowych żebrach i tysiące metrów kwadratowych barwionego szkła. Gmach szczyci się największymi kurtynami świata. Są one wykonane z wełny, a każda ma blisko 93 m2 i do jej podciągnięcia trzeba sześciu ludzi. Te "zasłony słońca i księżyca" tkano we Francji, w stylu manufaktur Aubusson, według projektu Australijczyka Johna Coburna. Organy w sali koncertowej są największymi na świecie organami mechanicznymi i mają 10 500 piszczałek. W gmachu jest pięć sal, w których odbywają się przedstawienia, kino i dwie restauracje. W sali operowej mieści się 1550 osób, a w koncertowej 2700. Śladami Majów Utzon urodził się w 1918 roku. Wywodzi się z rodziny rzemieślników. Jego ojciec miał mały zakład szkutniczy. Jörn chciał pójść w jego ślady. Architekturą zainteresował go kuzyn ojca. W 1942 roku Utzon ukończył studia w Królewskiej Akademii Sztuki w Kopenhadze. Wojnę spędził w Szwecji, gdzie interesował się dorobkiem Alvara Aalto i Franka Lloyda Wrighta. Po wojnie dużo podróżował – odwiedził Meksyk, Maroko, USA, Chiny, Japonię, Indie i Australię. Szczególnie podróż do Meksyku wywarła na nim, jak sam twierdzi, duże wrażenie. Na półwyspie Jukatan zetknął się z pozostałościami kultury Majów oraz z ich budowlami na drzewach. Miało to dla Utzona metaforyczne znaczenie – widział w tym symbolikę duszy wyrywającej się do światła z ciasnej, dusznej przyziemności. Ucieczkę do światła z mokrej dżungli porównywał do celebrowania wiosny w krajach nordyckich. Wiosna, podobnie jak platforma Majów daje wolność i światło po miesiącach deszczu, szarości, mgły i wilgoci. Duże wpływ wywarły na niego podróże do krajów islamskich, szczególnie do Maroka, gdzie odbywał praktyki studenckie. Bezkompromisowy ideowiec Ta idea ucieczki do światła towarzyszyła Utzonowi przez całe życie. Prawie wszystkie jego projekty, jak piszą krytycy, mają w sobie parcie do światła, ucieczkę od cienia. W operze jest to zrealizowane przez kontrast płaszczyzn falujących ponad płaskim plateau. Zmieniająca się odległość pomiędzy podłogą i sufitem daje dynamiczną grę światła i mroku. Równie ideowo zachowywał się Utzon w przypadku innych swoich realizacji – zaprojektował za darmo osiedle Fredensborg dla duńskich emerytów powracających z zagranicy. Jest ono specjalnie zorientowane do słońca, a domy otwierać się mają na przestrzeń przydomowych ogrodów. Utzon specjalnie w tym celu studiował tradycyjne chińskie i tureckie metody budowania. Przyjął zapłatę dopiero po znalezieniu działki, która pozwoliła zrealizować jego pomysły. Nietypowa jest też historia powstania kościoła w miejscowości Bagsvaerd - małej parafii na północ od Kopenhagi. Nie było tam kościoła od 400 lat - został rozebrany w 16 wieku na rozkaz króla, który wykorzystał materiał do budowy Uniwersytetu w Kopenhadze. Pewnego dnia pastor zobaczył na wystawie projekt małego kościoła autorstwa Utzona. Zdecydował, że oszczędzane od 25 lat przez wiernych pieniądze mogą być wydane tylko na taki projekt. Okazało się, że pomysł projektu przyszedł Utzonowi do głowy na plaży na Hawajach. Przerysował do kajetu przypadkowy układ chmur na horyzoncie. Ikona nieustępliwości Tak, jak jego opera jest ikoną rzeźbiarskiej architektury, tak Utzon jest symbolem twórczej nieustępliwości w architekturze. Stawia go to w jednym rzędzie z takimi twórcami bezkompromisowej architektury jak Antonio Gaudi. 84 letni Utzon żył z żoną w wybudowanym przez siebie domu na Majorce. Jego biuro architektoniczne prowadzą synowie. Ostatnio młodzi Utzonowie otrzymali zaproszenie od rządu Australii, ażeby zaprojektowali modernizację i rozbudowę opery. Mają też przygotować zestaw założeń projektowych, który służył będzie przyszłym architektom jako przewodnik przy kolejnych fazach modernizacji budynku. Jest to kolejny etap rehabilitacji Utzona w Australii. Pod koniec lat 90-tych władze Sydney wybiły na jego cześć specjalny złoty medal i wręczyły mu go wraz z honorowym obywatelstwem miasta.

Podepnij swój artykuł

tagi

Face2Face Business Campus
Face2Face Business Campus

Face2Face Business Campus swoją nazwę zawdzięcza wzajemnemu ustawieniu dwóch budynków, z których zło ...

Ażurowy szpital
Ażurowy szpital

Na gmach szpitala, który powstać ma w mieście Tambacounda w południowej części Senegalu rozpisany by ...

Archiwum Państwowe w Białymstoku otwarte
Archiwum Państwowe w Białymstoku otwarte

Archiwum Państwowe w Białymstoku otworzy swoje podwoje już 20 czerwca 2018 roku. Nowoczesna placówka ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera