Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Wyrwa w logice

 

Czas czytania: ~3 min


76Zv1DrHufUsveZc0sbDL7q5bpDJ0rCWvaZhqciKU80KjS0IvxR7kmCkeTy5_afrykarium.jpg
Z jednej strony – nawiązanie do modernistycznej architektury i urbanistyki, z drugiej – afrykańskie zwierzęta i rafa koralowa. Te dwa zupełnie odmienne światy łączy projekt Afrykarium-Oceanarium, które za kilka lat ma powstać we wrocławskim ZOO. Jego autorami są architekci z Fabryki Projektowej ArC2: Dorota i Mariusz Szlachcic, Wojciech Napierała, Andrzej Hnatiuk, Paweł Osmak i konstruktor, Maciej Minch. Konkurs na koncepcję budynku został rozstrzygnięty w kwietniu 2008 r., a zwycięski projekt – wybrany spośród 14 nadesłanych prac. Punktem wyjścia dla architektów ze zwycięskiego zespołu była zastana sytuacja urbanistyczna: dostojne i zobowiązujące sąsiedztwo Hali Stulecia – zaprojektowanej przez Maxa Berga ikony wrocławskiego modernizmu – oraz wytyczone w drugim dziesięcioleciu XX wieku osie widokowe. Jak wyjaśniają architekci: „Kiedy na początku 1911 r. Max Berg stworzył własną wizję rozplanowania przyszłych terenów wystawowych (przy nieistniejącej jeszcze, dopiero naszkicowanej Hali Stulecia), utworzył dwie, prostopadłe względem siebie osie widokowe, starając się wyeksponować sylwetę planowanej, monumentalnej hali. Oś północ-południe, z nanizanym na nią dodatkowo wejściem głównym do ZOO, jest ważnym elementem naszej przedstawionej kompozycji urbanistycznej”. W projekcie Afrykarium można również znaleźć nawiązania do samego gmachu hali Berga: „Prosty, czarny budynek zlokalizowany na terenie ZOO ma równą przekątnej Hali Stulecia długość 160,1 metra, 53,9 metra szerokości i 15-12 metrów wysokości. Wymiary te są zbliżone do proporcji jej podstawy. Przed wychodzącymi z obiektu roztacza się widok na ustawione na osi wejście główne do ZOO i Halę. Z kolei żelbetowa konstrukcja Afrykarium i jego betonowe powłoki zewnętrzne są naszą XXI-wieczną odpowiedzią na nowatorską w 1912 r. konstrukcję Maxa Berga”. Wskazująca na modernistyczne inspiracje prostota i spójność monumentalnego budynku-fali zostaje jednak zaburzona przez „przebijający” jego tylną elewację dziób statku. Sprawia on wrażenie sztucznie „doklejonego” do bryły, a w efekcie – burzy jej logikę i konsekwencję. To jakby element innego świata – tego ukrytego wewnątrz budynku, kipiącego tropikalną roślinnością i bogactwem gatunków zwierząt. Forma zaprojektowanego przez biuro Szlachciców obiektu wynika nie tylko z chęci podjęcia dialogu z modernistyczną tradycją Wrocławia – intencją architektów było również stworzenie w miejskim ZOO namiastki Czarnego Kontynentu. Afrykańska podróż zaczyna się już na zewnątrz budynku: „Wzdłuż elewacji wejściowej znajdzie się płytki zbiornik wodny odbijający czarną i sfalowaną lekko fasadę północną. Czarny kolor elewacji jest niezwykle ważny dla projektu – nawiązuje do piękna ciała mieszkańców Czarnego Lądu. Wejście do budynku od strony istniejącej, wschodniej ścieżki prowadzi wzdłuż podcienia z podświetloną, szklaną mozaiką z nazwą Afrykarium napisaną afrykańskim alfabetem obrazkowym.” Dla większości odwiedzających Afrykarium-Oceanarium najważniejsze będzie zapewne to, co dzieje się w środku budynku. A tam czekać będzie na gości podróż przez Czarny Kontynent i przegląd różnorodnych ekosystemów związanych z jego środowiskiem wodnym – od rafy koralowej Morza Czerwonego, przez baseny dla hipopotamów i krokodyli, akwaria z rybami słodkowodnych jezior oraz zamieszkującymi głębiny Kanału Mozambickiego rekinami i płaszczkami, po piaszczyste Wybrzeże Szkieletów w Namibii, gdzie z wraku statku będzie można podglądać afrykańskie pingwiny i uchatki. Ostatnim etapem wędrówki przez „Życiodajne wody Afryki” będzie dżungla rosnąca nad rzeką Kongo. Oczywiście, po drodze nie zabraknie też ptaków, antylop i małp. Architekci wyjaśniają, że koncepcja wnętrza budynku oparta jest na „czytelnej zasadzie zgrupowania hal pięciu biotopów afrykańskich z ekspozycją zwierząt dookoła wielofunkcyjnego, atrakcyjnego holu”. Oprócz właściwej ekspozycji, w kompleksie Afrykarium znajdzie się także przestrzeń dla czasowych wystaw dydaktycznych, sala konferencyjna, restauracja i sklep z pamiątkami. Ten niezwykle rozbudowany program zajmie powierzchnię 1,4 hektara.
VvBmup8nMlWSNAywZ7Lnj321QX51rVvsGSHscpnktLhQrnfo6uP3mlCcsjV3_afrykarium-2.jpg
Tx3d1S6VVqFh5Achh7sU01FuoFgyHXW2TSXP2RxMztrqnDAnNqW9CIZnHAs1_afrykarium-3.jpg
80SXdo8O2XSb8gjsoIHHrbdpuqsRKBsHZcDxBQtuAG00qaTuPTjfrSRuMzly_afrykarium-4.jpg
dotl0NxtA9hhqxKRNAIDLK1gOAvCjPDzixyoZf8wLMP34XJ1UGZUxsFvowiX_afrykarium-5.jpg
lE1BZM4SkorFFetl1EH75Rnotg8odYhze8xWx3PCqwmgWEiwpi9rgELGIVuM_afrykarium-6.jpg
IXUlGXBusYTgLPI8JwGZDZqlbMaJxjpMnKq3NJOvNLez1PJJwk3TLGttrbMH_afrykarium-7.jpg
5CI16MWFnZ1qVmYmSoa0eTeCKXlkUqgH5OY5TD4oCEujUWwAoxdk8ZPJOYN3_afrykarium-8.jpg

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

Szkoła z betonu od Zbigniewa Maćkowa
Szkoła z betonu od Zbigniewa Maćkowa

V Liceum Ogólnokształcące we Wrocławiu – to realizacja architektoniczna warta uwagi z wielu powodów. ...

Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia
Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia

Projekt architektoniczny tego domu jednorodzinnego zdeterminowało jego położenie: na stoku skarpy, n ...

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera