Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Christian de Portzamparc

 

Czas czytania: ~6 min


Prezentacja laureata nagrody Pritzkera w 1994 roku

 

3KKN3xuHi85R6DLbDd6r5uYSNnCflEr1nK1zEsdmBvvmL4UBKWM9tK45yEIX_l-17.jpg
Christian de Portzamparc urodził się w 1944 roku w Casablance, gdzie jego ojciec służył jako oficer Armii Francuskiej. Portzamparc wspomina, że już w wieku 13 lat zajmował się sztuką, a jego zainteresowanie architekturą wzięło się ze studiowania rysunków Le Corbusiera. Jednak podczas studiów architektonicznych pojawiły się wątpliwości związane z wykonywaniem tego zawodu. Architektura wydała mu się zbyt biurokratyczna i pozbawiona wolności w porównaniu ze sztuką wyzwoloną. Modernistyczne idee, które wcześniej wielbił, wydały mu się nieudolne i mało dostosowane do wyrażenia bogactwa prawdziwego życia. Zaczął także krytykować swoich dawniejszych mentorów na czele z Le Corbusierem. W tym okresie spędził dziewięć miesięcy w Nowym Jorku. Po ukończeniu studiów w 1969 roku, nie od razu zaczął pracować w zawodzie. Związał się z grupą socjologów badających oddziaływanie środowiska urbanistycznego na mieszkańców wielkich aglomeracji. Dzięki temu zdał sobie sprawę, że architekt może nie tylko kreować utopię, ale również dopomagać w humanizowaniu otoczenia. Opisując swoją filozofię projektowania, Portzamparc krytykuje nowoczesne koncepcje urbanistyczne oraz idee z lat 60 aby odnawiać miasta i nadawać im nowoczesny charakter. Postanowił przyjąć ich całe bogactwo, jako złożonego, wielowarstwowego fenomenu, zawierającego przeszłość, teraĄniejszość i nadchodzącą przyszłość. Pierwszą pracownię otworzył w 1970 roku. Choć większość zrealizowanych projektów Portzamparca znajduje się w rodzinnej Francji, jest doceniany przez środowiska architektoniczne na całym świecie. Udało mu się połączyć nową monumentalność w architekturze z przestrzenią, formą i próżnią między nimi.
QbwlVHxyzYmDAmztG5IZyu1nSIz10GhFx4l9IwMZ06IhZmntMO6ZdWxZ3KOY_parc-villette-cite-musique1.jpg
Jury Architektura Christiana de Portzamparc jest architekturą naszych czasów, nie ograniczoną ani klasycyzmem, ani modernizmem. Poszukuje on inspiracji w oderwaniu od stylu. Nowa architektura polega na tym, aby postrzegać budynki równocześnie z ich funkcją. Architekt, który aspiruje do wielkości musi w pewnym sensie przetworzyć architekturę, zaproponować nowe rozwiązania, stworzyć szczególny rodzaj projektowania, wynaleĄć nowe język estetyczny. Dzieła Portzamparca posiadają wszystkie te cechy. Jego wizja jest niezwykle klarowna i konsekwentna, gdy tworzy bardzo oryginalne przestrzenie służące różnorodnym funkcjom - czy to w skali miejskiej, jak w Cité de la Musique, czy też w bardziej indywidualnej skali projektu mieszkalnego lub wspaniałej Café Beaubourg. Dzięki swojej wizji jest utalentowanym kompozytorem operującym przestrzenią, konstrukcją, fakturą, formą, światłem i kolorem. Portzamparc jest pierwszym francuskim architektem, który otrzymuje Nagrodę Pritzkera. To odpowiedni wyraz uznania dla jednostki i dla bogatej tradycji architektury francuskiej, którą laureat reprezentuje. Żaden inny kraj, być może poza Włochami, nie miał tak wielkiego wkładu dla architektury. W uznaniu talentu, bogatej poetyki i formy - twórcy wymownych przestrzeni, świadomego przeszłości, lecz pozostającego w zgodzie ze sobą i swoim czasem, przyznajemy Christianowi de Portzamparc nagrodę z nadzieją, że świat będzie w dalszym ciągu korzystał z jego twórczości.
sccrCHgOD0rZMqEFwr5sCAPt8YuQ3HdREQDDSX7yBDf18oTGaERbcY09OpiO_2-17.jpg
Christian de Portzamparc Dołączenie mnie do grona laureatów tej nagrody, gdy jeszcze wczoraj czułem, że każdy nowy projekt jest dla mnie próbą, przyniosło mi dziwną mieszaninę zachwytu i spokoju, choć jednocześnie postawiło przed wielką odpowiedzialnością. Nie mogę sobie więcej pozwolić na błędy. Mam wobec was obowiązek osiągania doskonałości, a ponieważ nigdy nie wiemy, czym ona właściwie jest, nigdy nie będę mógł się zatrzymać. Architektura jest sztuką, ale sztuką publiczną. Jednak publiczność nie wybiera architektury, jest ona nam narzucona w codziennym życiu, w domach czy miejscach pracy. Dlatego architekt - artysta jest odpowiedzialny za swoją pracę. A ponieważ architektura jest sztuką publiczną, architekci - w odróżnieniu od innych artystów - nie mogą cieszyć się całkowitą swobodą twórczą. Oczekuje się od nich uzasadnienia swojej pracy przez znalezienie właściwych odpowiedzi na potrzeby szczególnego okresu. Często odczuwałem, że podążam bardzo osobistą ścieżką i być może częściej niż inni miewałem wątpliwości. Zaznałem tylko kilku chwil prawdy, kiedy czułem, że w pełni panuję nad realizacją nowego zadania. To szczególne doświadczenie, znaleĄć się znów w Stanach Zjednoczonych. Szczególne, bo marzenie o Ameryce naznaczyło nasze dzieciństwo i w pewnym stopniu pomogło nam stać się tym, kim jesteśmy. Mity powinny trwać, a mit Nowego Świata w szczególny sposób naznaczył historię naszej planety. Dopiero długi pobyt w USA i radość z odkrycia wielkich miast Ameryki, w końcu sprawiły, że zrozumiałem Europę ze skarbami jej miast rozciągniętych pomiędzy przeszłością i przyszłością. Był rok 1966, byłem wtedy studentem, który zaczynał wątpić w słuszność teorii modernizmu, a Louis Kahn i Robert Venturi przesyłali nam promienie światła z USA. To właśnie wtedy, mieszkając między Nowym Jorkiem i Paryżem, kiedy na chwilę zapomniałem, że chciałem być architektem, modernistyczna teoria urbanistyki docierająca do wszystkich miast europejskich nagle wydała mi się prostacka, a nawet niebezpieczna. Zdecydowanie jednym z ważniejszych wydarzeń XX wieku było nagłe pojawienie się modernizmu w historii architektury i urbanistyki w latach 20 oraz jego rozpowszechnienie po wojnie. Przez całe stulecia miasta rozwijały się powoli, i nagle wszystko zostało wywrócone do góry nogami, wszystkie zwyczaje przeszłości zostały odrzucone. Nie ma odpowiednika dla tak radykalnego wymazania historii z wyjątkiem, być może, rewolucji paĄdziernikowej. Moje pokolenie rozpoczynając pracę odziedziczyło tę wielką, problematyczną spuściznę Ruchu Nowoczesnego. Z jednej strony była to humanistyczna etyka budowania, niezwykła, nowa wrażliwość architektoniczna. Ale z drugiej - nieumiejętność zrozumienia fenomenu miasta, jego historii i przyszłości. Przynajmniej tak to widzieliśmy w Europie. Uniwersalna siatka uliczna miast amerykańskich była zdolna przyjąć łatwo każdą zmianę form architektury. Inaczej sytuacja wygląda w Europie. Nasze miasta uformowała historia. Każdy fragment przestrzeni ma niepowtarzalną formę. Nadejście modernizmu było prawdziwym szokiem. Architekturę odkrywałem z prawdziwym entuzjazmem dzięki rysunkom Le Corbusiera. Dziesięć lat póĄniej nasze miasta były otoczone nowymi zespołami urbanistycznymi. Będąc świadkiem pierwszego kroku człowieka na Księżycu poczułem, że marzymy, aby żyć gdzieś indziej i pomyślałem, że ludzkość już nie potrafi budować miasta lub choćby jego fragmentu, co było kiedyś tak naturalne. W ten sposób zrozumiałem dlaczego chcę budować. Zapominając o licznych teoriach, zacząłem eksperymentować, w jaki sposób nowoczesna architektura może stworzyć nową wizję miasta odpowiadającą naszym czasom. Odtąd traktowałem budynki raczej jak przestrzenie wewnętrzne i zewnętrzne, niż obiekty, choćby nawet piękne. To tak, jakbym pracował nad wnętrzami, wnętrzami wewnętrznymi i wnętrzami zewnętrznymi. Widzę miasto, zewnętrze, jako rozległe zbiorowe wnętrze, któremu trzeba nadać rytm, przekształcić je i mieszkać w nim.
Najważniejsze realizacje 1969 Dom Boutray, Noirmoutier, Francja 1970 La Liaison Organique, Marne La Vallée, Francja 1971 Wieża ciśnień, Marne La Vallée, Francja 1975 La Rue des Hautes Formes, Paryż, Francja 1981 Konserwatorium Eric Satie, Paryż, Francja 1983 Szkoła Tańca Opery Paryskiej, Nanterre, Francja 1984 Cité de la musique. Parc de la Villette, Paryż, Francja 1985 Café Beaubourg, Paryż, Francja 1986 Apartamentowiec, Quartier du Parc, Nanterre, Francja 1988 Musée Bourdelle, Paryż, Francja 1989 Centrum konferencyjne, Quai Branly, Paryż, Francja 1991 Hotel w Villefranche-sur-mer, Francja 1992 Wieżowiec Credit Lyonnais, Lille, Francja 1997 Ambasada francuska, Berlin, Niemcy
Ljy8I4X7laOCvFbO9Ve94f2EyAMheARRjkfsbUNMOdwIvbropi62ewUzF4Tn_3-17.jpg
Fotografie od góry: 1. Cite de la Musique, Parc de la Vilette Paryż, Francja 2. Dance School of the Paris Opera Paryż, Francja 3. Apartment Building Fukuoka, Japonia

Podepnij swój artykuł

tagi

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

Mies van der Rohe Award: polskie nominacje
Mies van der Rohe Award: polskie nominacje

EU Prize for Contemporary Architecture - Mies van der Rohe Award – to najważniejsza nagroda architek ...

Nowy obiekt architektoniczny od Art-Projekt
Nowy obiekt architektoniczny od Art-Projekt

Szkoła i przedszkole przy ul. Twardowskiego w Stargardzie – to pierwszy obiekt architektoniczny, pow ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera