Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Na szczudłach

 

Czas czytania: ~2 min


7egoG61AFj5lE7kxCgIx0O5Jy6XN64KZzJeKqLHmcLdStGXkYWFhZyYpMcGP_willa-ordos-1.jpg
Jest niewielki, ale wygodny, ma bardzo długie nogi i dobrze znosi temperatury od –20 do +35 stopni Celsjusza. Co to? Dom na mongolskiej pustyni.
TVQawU9BE2mij5rm446VqygyHHJg2uANRhL0NPch43x2XanNpsMORiWEoLDC_willa-ordos-2.jpg
O mieście Ordos 100 na pewno każdy słyszał. Ogromne przedsięwzięcie z pogranicza utopii, zbudowania na mongolskiej pustyni nowego, supernowoczesnego, ekologicznego i bardzo przyjaznego ludziom miasta trwa. Przy jego powstawaniu pracują zastępy architektów i urbanistów z całego świata (także ci najbardziej sławni). Realizowane są tam i zwykłe projekty, i szalone wizje – gdy buduje się od podstaw, wszystko jest możliwe.

Meksykańska pracownia FRENTE arquitectura także stworzyła dla tego miasta swoją propozycję – to dom jednorodzinny, który architekci nazwali „Tree House”.
EdGOXtuj1DKURZMNmXyfyB9VUJlel285cxJNFocGrOFCNDXUKhmazituXs6m_willa-ordos-3.jpg
Jego koncepcja jest bardzo prosta. Najpierw projektanci „wycięli” z ziemi fragment o kształcie prostokąta. Dół, który powstał dzięki temu zamienili na zanurzone w głąb ziemi atrium – dziedziniec, wokół którego (pod ziemią) umieścili pokoje. Kubik, wielkości wykopanej wcześniej ziemi umieścili zaś dokładnie nad atrium – w formie domku, postawionego na licznych, długich i smukłych słupach.
3rvTrQ07DxahoonDRpcTuIVasBBOzehiUPsrJfMH45ascsSySoR80whfaYoJ_willa-ordos-4.jpg
W ten sposób powstał dom, złożony z trzech części. Pierwsza – i zarazem jedyna widoczna – unosi się na długich „nogach” nad ziemią, dwie pozostałe (atrium i podziemne pokoje) znajdują się natomiast powierzchni gruntu. Obie łączy lekka, ażurowa klatka schodowa, biegnąca z boku domu.
7k65R0eZzhnhT3Z5IYDIBBVrUsvWdx1PDxLRIl96jYy6RvcvoqGjbezJ0tFa_willa-ordos-5.jpg
Architekci mówią: „To warunki przyrodnicze i klimatyczne tego miejsca zmusiły nas do stworzenia takiego „introwertycznego” domu”. Piasek pustyni, silne wiatry oraz duże amplitudy temperatury – wszystkiego tego doświadczają mieszkańcy Ordos 100.

Umieszczając większość pokoi pod ziemią uniknięto problemów z charakterystycznymi w tej okolicy skokami temperatur (od –20 w nocy do +35 w dzień). Niewidoczne atrium zapewnia rodzinie intymność – właściciele mogą tu np. spędzać czas z dziećmi, pozostając niewidocznymi dla sąsiadów. Część na słupach natomiast, przeznaczona na pomieszczenia wspólne rodziny, została pomyślana tak, by poza wygodą zapewnić jak najpiękniejszy widok z okien.

Słupy, na których wznosi się dom, mają też funkcję wentylatorów – jest do nich tłoczone powietrze, które przechodząc pod ziemią schładza się, dzięki czemu może napowietrzać wnętrza pokoi.

Foto: openbuildings.com, frentearq.com
3rsc25BE5eCaK5vjudJ7g2itXVDo3BE2aImDvz4r4Yh93ZkcCBbQAzJ1K34g_willa-ordos-6.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Heinle, Wisher und Partner Architekci projektują w Krakowie
Heinle, Wisher und Partner Architekci projektują w Krakowie

Dziś każde miasto chce mieć swoje centrum nauki – placówki takie są bowiem niezwykle atrakcyjnymi ob ...

Projekt zielonej biblioteki
Projekt zielonej biblioteki

Projekt zielonej biblioteki sami architekci nazwali „Zielonym statkiem kosmicznym” - co od razu suge ...

Dom jednorodzinny w nowym wydaniu
Dom jednorodzinny w nowym wydaniu

Polskie miasta i wsie pełne są domów jednorodzinnych sprzed 30, 40, 50 lat. Zwykle nie są to wysokie ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera