Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Ricardo Bofill w czeskiej Pradze

 

Czas czytania: ~2 min


Ricardo Bofill – to jeden z najbardziej niezwykłych architektów współczesnych, uważany za postmodernistę, jednak tworzący gmachy w swoim własnych, bardzo oryginalnym stylu. W ubiegłym roku Ricardo Bofill zaprojektował kameralny apartamentowiec w czeskiej Pradze.

 

Ricardo Bofill pochodzi z Katalonii, ale projektuje na całym świecie, a szczególnie dużo widowiskowych projektów zrealizował we Francji. To tam, w miejscowościach pod Paryżem w latach 80. XX wieku powstały niesamowite osiedla Les Espaces Dabraxas (w Marne La Vallée) i Les Arcades Du Lac - Le Viaduc w Saint-Quentin-En-Yvelines, w Montpellier Bofill zaprojektował niezwykłą zabudowę La Place Du Nombre D’or. Bofill znany jest z wizjonerskich projektów, zaliczanych do nurtu postmodernizmu. Znany jest także jako autor adaptacji gigantycznej cementowni (30 silosów, maszynownie itp.) w hiszpańskim mieście Sant Just Desvern, w której stworzył własną pracownię i dom.

 

obecni dvor

Ricardo Bofill w 2016 roku zaprojektował apartamentowiec w czeskiej Pradze. Inwestycja nosi nazwę Obecni Dvor i jest zlokalizowana na praskiej starówce, na dziedzińcu, otoczonym historyczną zabudową, pochodzącą nawet z XVI wieku. Dla postmodernisty, który lubi żonglować formami, zaczerpniętymi z przeszłości taka okolica wydawać by się mogła wspaniałą inspiracją. Bofill poszedł jednak w inną stronę.

obecni dvor

Ricardo Bofill zbudował wśród praskich kamienic i zabytków bryłę, która z każdej strony wygląda inaczej. Od strony XVI-wiecznych zabudowań zachowano i pieczołowicie odremontowano fasadę istniejącego budynku, który w głębi jednak zamienia się w nowoczesny apartamentowiec. Zachowano tu część wnętrz, np. historyczną klatkę schodową, uzupełnione je jednak współczesnymi luksusowymi mieszkaniami.

obecni dvor

Richarbo Bofill zamknął apartamentowiec w monolitycznej, zwartej bryle, zamkniętej przed światem zewnętrznym. Wszystko za sprawą identycznych jak elewacje żaluzji w oknach każdego z pokoi – gdy są zasłonięte gmach przypomina przeskalowaną rzeźbę, a nie obiekt mieszkalny. Charakteru niezwykłej budowli dodaje także graficzny wzór pokrywający trzy współczesne elewacje budynku, subtelnie wyróżniający się na tle gładkich, szarych ścian. Chłód i może nawet posępność tego budynku „ociepla” zieleń, porywająca jego przyziemie.

Foto: www.ricardobofill.com

 

Zobacz także: Beach Hut Sandilands – domek na plaży


Podepnij swój artykuł

tagi

Realizacje Zagraniczne

Muzeum Sztuki Nowoczesnej z pozwoleniem na budowę
Muzeum Sztuki Nowoczesnej z pozwoleniem na budowę

Muzeum Sztuki Nowoczesnej może powstać. 22 lutego 2018 roku władze Warszawy wraz z dyrekcją MSN na w ...

Elbtower – kolejna ikona Hamburga?
Elbtower – kolejna ikona Hamburga?

Elbtower – to nazwa 230-metrowego wieżowca, który stanie tuż obok słynnej Elbphilharmonie w Hamburgu ...

Snøhetta na biegunie
Snøhetta na biegunie

Snøhetta kilka lat temu zasłynęła, projektując gmach opery, który był pomyślany jednocześnie jako pr ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera