Salon w powietrzu, sypialnia pod ziemią
Data dodania: 08.06.2011 Czas czytania: ~ 1 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 08.06.2011 Czas czytania: ~ 1 min
Od strony drogi dojazdowej Ty Hedfan wygląda całkiem normalnie. Od strony ogrodu okazuje się, że spora część domu wisi w powietrzu, a druga jest zakopana pod trawnikiem.
Ty Hedfan – po walijsku oznacza „Wiszący Dom”. Tak też nazwali zaprojektowaną przez siebie niedaleko miasta Brecon w Walii willę architekci Sarah Featherstone i Jeremy Young (prowadzący pracownię Featherstone Young).
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Warto przeczytać
Zobacz wszystkieArchitektura ograniczeń. Domy w wąskiej granicy działki
W dużych miastach coraz wyraźniej widać deficyt dobrze zlokalizowanych działek pod zabudowę jednorod ...
Poprawianie ikony. Nowe pawilony Starej Papierni w Konstancinie
Kiedy kultowy obiekt postindustrialny zyskuje miano wzoru polskiej rewitalizacji, każda kolejna inge ...
Zielony Rynek 2.0 w Lodzi - sprawny mariaż historii z nowoczesnością?
Zamiast kolejnego bezdusznego dyskontu Łódź proponuje metamorfozę kultowego targowiska! Władze chcą ...