Dom z ziemi
Data dodania: 14.12.2012 Czas czytania: ~ 2 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 14.12.2012 Czas czytania: ~ 2 min
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Peryferia polskich miast nie są terenami szczególnie atrakcyjnymi do tworzenia ciekawej architektury – to obszary, gdzie miesza się zabudowa z różnych okresów, z czasów gdy materiały budowlane były trudno dostępne z tymi, kiedy bogactwo manifestuje się zdobnością i wielością detalu. Stoją tu domy z katalogów „ramię w ramię” z zabudowaniami gospodarczymi rolników, obok siebie są zadbane ogrody i pola uprawne.
W takim właśnie chaotycznym otoczeniu dom dla prywatnego inwestora projektowała pracownia VROA. Architekci postanowili nową bryłę „skomunikować” formą raczej z krajobrazem niż sąsiednią zabudową. Stąd pomysł zainspirowania się układem bruzd na świeżo zaoranym polu.
Dom został skomponowany z trzech brył i obłożony panelami z różnych materiałów. Ułożono je w pasy, wszystkie utrzymane w tonacji brązów, co mało na celu scalenie jego bryły z sąsiednim polem. Dwa segmenty mieszkalne (przekryte tradycyjnymi dwuspadowymi dachami) oraz kubiczna bryła garażu można dowolnie dzielić przesuwanymi ściankami akustycznymi. Zachowanie elastycznej przestrzeni było ważne i dla inwestorów, i architektów.
Kolory elewacji, będące parafrazą wyglądu pola uprawnego – to nie jedyny zabieg, mający lepiej scalić dom z otoczeniem. Parapety, podłoga, a nawet stół „wychodzą” na zewnątrz domu, do ogrodu, przez co wnętrze i zewnętrze stają się spójną (także funkcjonalnie) całością. Całe założenie nie jest duże, co nie jest dziełem przypadku: wszystkie elementy projektu zostały opracowane w „ludzkiej skali”, tak, aby dom pasował do mieszkańców, był optymalnej wielkości, aby jego lokatorzy czuli się w nim dobrze. Ten zamiar mają podkreślać pasy na elewacjach, rozmieszczone co 90cm, którą to odległość zaczerpnięto z miar, stosowanych w pierwotnym budownictwie.
Dom jednorodzinny we Wrocławiu
Lokalizacja: Wrocław
Inwestor: prywatny
Projekt: VROA (Marta Mnich, Magda Szwajcowska, Łukasz Wojciechowski
Model: Marta Bazan, Sławka Chocholska
Projekt i realizacja: 2010-2012
Zdjęcia: vroa.pl
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Ulica Krucza przestaje być tranzytową wyrwą w tkance warszawskiego Śródmieścia Południowego, a stoją ...
U zbiegu alei Legionów i ulicy Kościuszki powstaje nowatorski obiekt sportowo-usługowy. Projekt MD B ...
Czy można zaprojektować dom na stromym zboczu, nie zmieniając ani centymetra naturalnego krajobrazu? ...
Czy można zaprojektować dom na...
Oddany do użytku żłobek „Miodo...
Zaprojektowanie domu dla własn...
Nominacja nowej siedziby Sądu...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz