Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Gdańsk i Warszawa wspólna sprawa?

 

Czas czytania: ~4 min


Plany wielkich inwestycji w Warszawie i Gdańsku

 

oyoS0AR37TccLQqRj3LcPu4TKgCcp7E3vAnPy1i6cetJmw0ETdWpmAJA10Uc_groningermuseum.jpg
Gdańsk i Warszawa marzą najwyraźniej o „Efekcie Bilbao”. Prawie równocześnie pojawiły się informacje o planowaniu w tych miastach budowy spektakularnych budynków użyteczności publicznej. Gdańsk jak Bilbao ? Gdańsk wymarzył sobie siedzibę Europejskiego Centrum Solidarności. Na terenie Stoczni Gdańskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie Drogi do Wolności i Placu Solidarności, powstanie do 2010 roku obiekt, który pełnić będzie rolę muzeum, biblioteki oraz centrum wystawienniczo - konferencyjnego. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz Lech Wałęsa zaproszą do Gdańska m. in.: Santiago Calatravę (projektował Nowe World Trade Center w Nowym Jorku; Lyon - Satolas dworzec kolei TGV), Normana Fostera (Nowe World Trade Center w Nowym Jorku, Reichstag - Berlin), Franka Owena Gehry (Experience Music Projekt - Seattle), Zahe Hadid (skocznia narciarska Bergisel - Insbruck), Hansa Holleina (Europejski Park Wulkaniczny, Owernia - Francja), Daniela Libeskinda (Nowe World Trade Center w Nowym Jorku, Muzeum Żydowskie - Berlin), Reicharda Meiera (The High Museum of Art. - Atlanta), Jeana Nouvel (Centrum Kulturalno-Kongresowe, Lucerna - Szwajcaria), Ieoh Ming Pei (Piramida Luwru - Paryż), Renzo Piano (Centre Georges Pompidou - Paryż), a także architektów z Polski. „Świetna inicjatywa. Mam nadzieję, że będzie duży odzew. Ze zniecierpliwieniem czekamy na efekty pracy architektów” – mówili Lech Wałęsa i przewodniczący Centrum Solidarności, Bogdan Lis. W opinii arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego siedziba Europejskiego Centrum Solidarności powinna z jednej strony być nowoczesna, z drugiej nawiązywać do gotyckiej zabudowy Gdańska. Prezydent Miasta Paweł Adamowicz powiedział, że chciałby, by siedziba Centrum Solidarności była gotowa do 2010 roku. Europejskie Centrum Solidarności ma być międzynarodowym ośrodkiem naukowym zajmującym się zagadnieniami niepodległościowymi i wolnościowymi. Instytucja ma wspierać wszystkich, którzy dziś walczą o wolność swoją i swoich narodów. Centrum skupiać ma nie tylko naukowców czy polityków, ale również ludzi kultury, przedstawicieli różnych religii, organizacji pomocowych i wolontariuszy. Warszawa jak Groningen ? W Warszawie za to powróciła idea budowy Muzeum Sztuki Współczesnej. Obiekt ma powstać w nowym otoczeniu Pałacu Kultury. Jeden z gmachów na osi prowadzącej od głównego wejścia do Pałacu ma zostać przeznaczony na muzeum. Ma mieć jakieś 30-35 tys. m kw. powierzchni. Jego budowa to część programu rewitalizacji reprezentacyjnych części Warszawy - "Trakt Królewski". Minister kultury i prezydent miasta chcą zawrzeć porozumienie w tej sprawie. Inwestorzy sięgną po środki z UE. Muzeum powstanie najwcześniej w 2007 roku. Toczą się rozmowy pomiędzy ministrem kultury a prezydentem Warszawy - mówi naczelny architekt miasta Michał Borowski. Miasto zaproponowało działkę. Ministerstwo ma pomóc przy budowie i zapewnić funkcjonowanie placówki, która będzie jedną z instytucji centralnych. Na wiosnę władze miasta chcą rozpisać międzynarodowy konkurs. Michał Borowski myśli o zaproszeniu do niego wielkich światowych architektów. Jury będzie stało przed poważną decyzją. Spektrum architektury muzealnej jest dziś szerokie. - Są dwie zasadnicze tendencje - mówi Milada Ślizińska, kurator wystaw międzynarodowych w CSW - pierwsza to zbudować architektoniczne cudo. Jedną z najbardziej spektakularnych budowli jest Muzeum Guggenheima w Bilbao Franka O. Gehry'ego. To świetna przestrzeń, jakby się wchodziło do katedry. Druga to zrobić budynek skromny i funkcjonalny. Taki jak Paul Getty Center w Los Angeles Richarda Meiera czy ostatnio przebudowane MOMA, które stanowi surowe, doskonale funkcjonalne wnętrze. Muzeum w Bilbao było drogie, ale się zamortyzowało, miasto na nim zarabia. Szalone muzea są atrakcją turystyczną. Do Groningen, gdzie w latach 80. powstało chyba najbardziej niesamowite z nich, ludzie przyjeżdżają tylko po to, by je oglądać. W Warszawie może jakimś tropem byłby Daniel Libeskind? Jego Muzeum Żydowskie w Berlinie to budynek o niezwykłym kształcie, ale oszczędny - ludzie jeździli go oglądać, zanim muzeum zostało otwarte – twierdzi Ślizińska. No cóż – cieszymy się i klaszczemy. Mały problem powstanie pewnie wtedy, gdy do muzeum w Warszawie trzeba będzie coś wstawić. A ponadto – prosimy uważać na oszczędność, bo wszystko może skończyć się tak, jak w Seattle.
ljF6Z0nCdcycmDBVaq9h6i0iVckBU1VMQqu0DFQh67w4q2vuox9PnRKzS4Ud_groning0.jpg
Na zdjęciach Groninger Museum autorstwa Coop Himmelblau.
3bvmbew7xkOOPuU0UJ7PawUOkS2K3RccBByDXBTjL3p6XZCdPlLuLYr1sV2q_groninger5.jpg
wawstnHn5iESmDqxYBH248Zg9idNQhN7kcjoHtH4jx3uAoj4lVgk3fci6QsB_groninger3.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Nowy obiekt architektoniczny od Art-Projekt
Nowy obiekt architektoniczny od Art-Projekt

Szkoła i przedszkole przy ul. Twardowskiego w Stargardzie – to pierwszy obiekt architektoniczny, pow ...

Rusza XI edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL - czekamy na zgłoszenia realizacji
Rusza XI edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL - czekamy na zgłoszenia realizacji

Zapraszamy do udziału w jedenastej edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL, którego celem jest wsp ...

Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa
Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa

Wieża ciśnień w Ciechanowie – to jeden z najbardziej znanych obiektów architektonicznych w tym mieśc ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera