Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Ludzie wrócą na Piotrkowską?

 

Czas czytania: ~3 min


3oowjQnAEg9hVi0bqC8dAennWXeEYhh6WdITjgPnm7WsHzc9oAsvpEqcfV6N_fabryka-ramischa1.jpg
Centrum Piotrkowska – tak będzie nazywać się zrewitalizowany fragment śródmieścia Łodzi. Stara fabryka bawełny przekształci się w nowoczesne centrum usługowe z hotelem, loftami, restauracjami, kawiarniami, biurami, pasażem handlowym i wielopoziomowym parkingiem. Teren wokół zabytkowej, powstałej w 1909 r., fabryki wyrobów bawełnianych Franciszka Ramischa, jest dziś skupiskiem budek, serwujących orientalne jedzenie, słynie z brudu i wszechobecnych gołębi. Ale dni „czarnej Kropy”, jak mieszkańcy Łodzi nazywają to „wstydliwe” miejsce, są policzone. Do 2011 r. ma się ono zmienić nie do poznania: na działce o powierzchni 1,3 ha w kwartale ulic Piotrkowska – Roosvelta – Sienkiewicza – Nawrot powstanie kompleks handlowo-biurowo-usługowy. Inwestor – Grupa Orange Property, planuje wypełnić istniejącą tkankę historyczną, łącząc w nowym przedsięwzięciu nowoczesność i historię miejsca. W pierwszej fazie inwestycji w starej, wielkomiejskiej kamienicy i dwóch nowych od ul. Roosvelta, powstanie czterogwiazdkowy hotel. Ma on zostać ukończony w 2009 r. Najważniejsze przedsięwzięcia będą jednak miały miejsce podczas drugiego etapu budowy, którego finał zaplanowany jest na przełom 2010 i 2011 r. Główną częścią inwestycji będzie rewitalizacja zabytkowych budynków fabryki, która zostanie zaadaptowana na biura i lofty oraz odtworzenie elementów pierwotnego założenia: torów kolejki wożącej kiedyś bawełnę, hełmu wieży wodnej górującej nad fabryką oraz małej architektury, min. ławek i latarń. Dziedziniec posesji zostanie przykryty szklany dachem. Najważniejszą planowaną zmianą jest budowa kamienicy od strony ul. Piotrkowskiej. Jej projekt nie został jeszcze opracowany, a powstanie w efekcie konsultacji z wojewódzkim konserwatorem zabytków. W kamienicy znajdzie się food-court – miejsce, przeznaczone dla restauracji, kawiarni i klubów. Istotnym elementem nowej Fabryki Ramischa będzie również 7-kondygnacyjny parking, który ma pomóc rozwiązać problem parkowania w centrum miasta. Odcinek ul. Piotrkowskiej między ul. Struga/Tuwima i Roosevelta został wybrany jako pierwszy, który zostanie wyłączony z ruchu samochodowego, dzięki czemu za trzy lata ma się stać prawdziwym deptakiem. To szansa na przywrócenie życia ulicy Piotrkowskiej, które „wyssała” z niej Manufaktura, obecnie najbardziej chyba popularne miejsce w Łodzi. Piotrkowska będzie stanowić oś między dwoma kompleksami usługowymi, co również może wpłynąć na zwiększenie na niej ruchu pieszego. Centrum Piotrkowska, zgodnie z zapewnieniami inwestora, nie będzie kolejną, typową galerią handlową. Ma być natomiast dostępnym przez całą dobę miejscem spotkań nie tylko mieszkańców Łodzi, ale i turystów z całego świata Projekt architektoniczny przygotowała Pracownia Architektoniczno - Urbanistyczna Lipski i Wujek. Szacowany koszt inwestycji to 150 mln zł.
qZfQxh61CbcfVGx8iJGAGf5cOtoAmVFXGvgSgcV7UZXFeqIZZgu0Y1xFUoou_fabryka-ramischa3.jpg
58qsLMgN5I2FbKMdBY7dSQaDLuH8FesWvnrdRSeGhchZG5yMFWTgyYTIotIv_fabryka-ramischa-obecnie.jpg
xzCFoxexL9t3jcty6DKUm69X8yRuOg929nnhExY2O34kuHo9L1kPdeYOaeG4_dawna-maszynownia-fabryki-richtera.jpg
Fabryka Ramischa będzie kolejnym, po Manufakturze, zespołem poprzemysłowych budynków, zaadaptowanym na obiekt komercyjny z poszanowaniem wartości zastanej zabudowy. Zdecydowanie mniej szczęścia miała dawna maszynownia fabryki Zygmunta Richtera, której zabudowania rozciągają się wzdłuż ul. Radwańskiej, między ul. Stefanowskiego i al. Politechniki. Przed maszynownią stały do niedawna kioski z jedzeniem, teraz działa w niej restauracja „Gęsi Puch”. Jej właścicielki bez zgody konserwatora (a budynek znajduje się w ewidencji zabytków) „ozdobiły” budynek drewnianym podestem, którego balustradę wypełniają, przypominające ludowe wycinanki, ażurowe płyty z motywem gęsi, zwróconych w swoją stronę dziobami. Na podeście znalazły się ażurowe altanki, wyglądające jak wielkie klatki dla ptaków, na parterze wybito dodatkowe drzwi, zakończone łukiem, a w elewacjach od ul. Radwańskiej i al. Politechniki ceglane ściany pokryto warstwami szarej i beżowej farby, niektóre cegły wyróżniając barwą pomarańczową. Okaleczony w ten sposób budynek stracił swój industrialny charakter i wygląda, jak architektoniczne dziecko doktora Frankensteina. Konserwator zabytków zapowiedział żądanie przywrócenia budynku do pierwotnego stanu.

Podepnij swój artykuł

tagi

Filharmonia w Jekaterynburgu nowy projekt architektoniczny od Zahy Hadid
Filharmonia w Jekaterynburgu nowy projekt architektoniczny od Zahy Hadid

Filharmonia w Jekaterynburgu – to jeden z nowszych projektów architektonicznych pracowni Zahy Hadid, ...

Webinarium SSAB: Tworzenie innowacyjnych dachów i fasad zaczyna się od szwedzkiego oleju rzepakowego
Webinarium SSAB: Tworzenie innowacyjnych dachów i fasad zaczyna się od szwedzkiego oleju rzepakowego

Zapraszamy na bezpłatne szkolenie dla architektów, studentów, wykonawców i wszystkich zainteresowany ...

Respite Pavilion – niezwykły obiekt architektoniczny
Respite Pavilion – niezwykły obiekt architektoniczny

Respite Pavilion powstał w Irvine w Wielkiej Brytanii. Projekt architektoniczny tego niezwykłego obi ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera