Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Synteza nauk

 

Czas czytania: ~2 min


E7zsUnJ2WqnVVLeUPr1AYPheuPq5Fp2uxtl75BB9KPFO62IfauB0WXC6vSAC_kampus.jpg
Uniwersyteckie miasteczko w Białymstoku ma już projekt. W rozstrzygniętym kilka dni temu konkursie zwyciężyła koncepcja Marka Budzyńskiego. Nadzieje wiązane z realizacją założenia są ogromne – władze miasta chcą, by stało się ono wizytówką miasta. Budzyński zaś powoli staje się nadwornym architektem Białegostoku – jest autorem projektu budowanej tam właśnie Opery i Filharmonii Podlaskiej. Startował też w konkursie na projekt biblioteki Politechniki Białostockiej. Kampus powstanie na 30-hektarowej działce przy ul. Ciołkowskiego, na miejscu dzisiejszych ogródków działkowych. Konkursowy projekt dotyczy pierwszego etapu inwestycji, który ma się zakończyć w 2013 r. i obejmuje budynki wydziałów fizyki, matematyki i informatyki z Uniwersyteckim Centrum Obliczeniowym oraz instytutu chemii i biologii z Uniwersyteckim Centrum Przyrodniczym im. prof. Andrzeja Myrchy i szklarnią. Powstanie też Uniwersyteckie Centrum Kultury, w którym znajdzie się siedziba parlamentu studenckiego i w którym będą mogły działać studenckie organizacje i ruchy artystyczne. Miasteczko zostało zaplanowane na rzucie czworoboku, rozdzielonego na cztery moduły ulicami (tzw. ulice Jedni), krzyżującymi się w centralnym punkcie założenia. Będzie ono podkreślone okrągłym placem Syntezy Nauk, na którym znajdzie się niewielka fontanna-kałuża z ruchomą szklaną kulą. Z placu reprezentacyjne wejścia będą prowadzić do budynków wydziałów i instytutów. W pobliżu znajdzie się także drugi plac – Słoneczny. W projekcie kampusu nie zabrakło rozpoznawczego znaku Budzyńskiego, czyli porośniętych roślinnością dachów i ścian budynków. Konkursowa koncepcja jest tylko wstępną wersją kampusu – punktem wyjścia w negocjacjach z inwestorem. Jeżeli uda się je sprawnie przeprowadzić, budowa pierwszego obiektu powinna się zacząć w przyszłym roku. Najpierw jednak miasto musi zakończyć spór z działkowcami, którzy nie chcą rezygnować z użytkowania ogródków i wkroczyli na drogę sądową. Cała inwestycja szacowna jest na 60 milionów euro. W ścisłym finale konkursu znalazły się trzy biura. Oprócz Marka Budzyńskiego, były to An Archi Group z Gliwic, która zajęła trzecie miejsce i wyróżniona firma Arkon z Białegostoku. Drugiej nagrody jury nie przyznało.

Podepnij swój artykuł

tagi

Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa
Wieża ciśnień w Ciechanowie jak nowa

Wieża ciśnień w Ciechanowie – to jeden z najbardziej znanych obiektów architektonicznych w tym mieśc ...

Mirosław Nizio projektuje na Ukrainie
Mirosław Nizio projektuje na Ukrainie

Pracownia Nizio Design International Mirosława Nizio, we współpracy z ukraińskim biurem Project Sys ...

Dom we Wróżenicach – drewno w roli głównej
Dom we Wróżenicach – drewno w roli głównej

Dom we Wróżenicach – to projekt architektoniczny stworzony dla czteroosobowej rodziny marzącej o wyj ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera