Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Bitwa o bitwę

 

Czas czytania: ~4 min


krFq2FsC0E1RE2eIhSx5M3Ma235rtLX9RHpigZYVMLHqDToxlxLhcq5xaP9c_radzymin.jpg
Narodowe rocznice zamiast łączyć często dzielą. Nie inaczej jest w przypadku Cudu nad Wisłą.
Pisaliśmy niedawno o planach budowy parku kulturowego i Wrót Bitwy Warszawskiej, które dla podwarszawskiego Ossowa – jednej z aren walk w 1920 r. – zaprojektowała pracownia Nizio Design. Ale okazuje się, że jeden taki pomnik to zdecydowanie za mało. Swój własny chce mieć także druga gmina, na której terenie w sierpniu 1920 r. toczyła się bitwa – Radzymin. Gotowy jest już nawet projekt muzeum-sanktuarium, a urzędnicy przekonują, że tak ważne dla losów całej Europy wydarzenie zasługuje na wyjątkowe upamiętnienie i dwa muzea to wcale nie przesada. Mirosław Błach, rzecznik burmistrza Radzymina, twierdzi, że stworzenie szlaku muzeów, którego klamrę stanowić będą dwa wyjątkowe gmachy, zmusi zwiedzających do większej mobilności. Przemierzanie pól i lasów, które były świadkami bitwy, będzie okazją do lepszego poznania i zrozumienia historii.

O ile w przypadku koncepcji pracowni Mirosława Nizio można mówić o symbolice i metaforze ujętej w interesującą formę architektoniczną, to w radzymińskim projekcie Macieja Pawlikowskiego metaforyka staje się trudna do ogarnięcia – jakby sama bitwa nie była wystarczającym tematem, w całe przedsięwzięcie wpleciona została wizyta Jana Pawła II w Radzyminie, która miała miejsce 13 czerwca 1999 r.

Oglądany z lotu ptaka gmach muzeum będzie miał symboliczny kształt orła. Na powierzchni 1000 metrów kwadratowych znajdą się sale ekspozycyjne i konferencyjne z zapleczem gastronomicznym. W przeciwieństwie do muzeum w Ossowie, tu wystawy nie będą multimedialne. Autor projektu uznał, że skoro w czasach bitwy nie było Internetu, lepiej z nowoczesnych rozwiązań zrezygnować i postawić na bardziej tradycyjne środki przekazu. W związku z tym, całe jedno piętro budynku zajmie inspirowane Panoramą Racławicką malowidło przedstawiające Bitwę Warszawską. Na jego wykonanie zostanie rozpisany międzynarodowy konkurs. Władze gminy liczą, że, podobnie jak słynna panorama we Wrocławiu, będzie ono przyciągać wycieczki szkolne z całego kraju i pełnić rolę lekcji wychowania patriotycznego bezpośrednio na miejscu historycznych wydarzeń.

Jako, że muzeum ma jednocześnie pełnić funkcję sanktuarium, na parterze budynku znajdzie się Ołtarz Narodowy, przed którym będą się odbywać uroczystości religijne związane z obchodami rocznic Cudu nad Wisłą. Pomiędzy tymi wydarzeniami ołtarz będą zamykały cztery ruchome, miedziane zasłony z podobiznami najważniejszych postaci związanych z bitwą – Józefa Piłsudskiego, gen. Józefa Hallera i Wincentego Witosa, a także portret Jana Pawła II.

I tu zaczyna się druga, związana z postacią papieża-Polaka, warstwa symboliki muzeum. Pod jego budowę przeznaczono bowiem miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie Cmentarza Żołnierzy Polskich 1920 roku, gdzie 10 lat temu Jan Paweł II wylądował podczas swojej wizyty w Radzyminie. Skąd to zaskakujące skojarzenie dwóch tak odległych wydarzeń? Otóż, jak wyjaśniają radzymińscy samorządowcy, podczas swojej wizyty papież, modląc się na cmentarzu, podkreślał związki między swoim życiem a bitwą (1920 r. to rok jego urodzin) oraz to, że wszyscy Polacy symbolicznie się z niej wywodzą. Poza tym, gdyby nie zwycięstwo żołnierzy Piłsudskiego, historia naszego kraju potoczyłaby się zupełnie inaczej i nie byłoby polskiego papieża, jego wizyty 13 czerwca 1999 r. i ogłoszenia budowy muzeum 10 lat później. Sama zapowiedź planowanej inwestycji miała miejsce podczas corocznej mszy upamiętniającej odwiedziny Jana Pawła II w Radzyminie. Tradycyjnie rozpoczęła się ona o godzinie 18.13 – dokładnie wtedy, kiedy papieski śmigłowiec dotknął ziemi.

Budowa muzeum w Radzyminie kosztować ma 4 miliony złotych. Środków na inwestycję jeszcze nie ma – gmina liczy na pomoc władz oraz hojność Polaków. Rozpoczęcie budowy planowane jest na początek przyszłego roku, czyli szybciej niż obiektu w Ossowie, gdzie nie zostały jeszcze uregulowane kwestie własności gruntów przeznaczonych pod park kulturowy.

Choć radzymińscy urzędnicy cieszą się, że ich inwestycja ruszy szybciej niż w sąsiednim Ossowie, wątpliwości budzą kwestie finansowe. W obliczu kryzysu i cięć budżetowych państwo może nie podjąć się dofinansowania dwóch kosztownych realizacji, zwłaszcza, że obie poświęcone są temu samemu wydarzeniu.


Podepnij swój artykuł

tagi

B3000 – projekt architektoniczny z koleją w tle
B3000 – projekt architektoniczny z koleją w tle

B3000 – tak nazwano projekt przebudowy i rozbudowy dawnego budynku wielopoziomowego parkingu, jaki o ...

Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017
Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017

Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska lat 2016 – 2017 zostały właśnie docenione. Po raz drug ...

Niezwykły dom dla gości
Niezwykły dom dla gości

Dom dla gości, jaki pracownia Studio 512 zaprojektowała w Teksasie sami autorzy projektu architekton ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera