Zanurzony w życiu - Sztuka architektury

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Zanurzony w życiu

 

Czas czytania: ~6 min


hvmqw2CiEAVk5rJVPhRWs54BxORz6nW7qNJ3EDf0V82qWNdFKFC0nqYLZqzM_instytut-chopinowski.jpg
Rok 2010 to rok Fryderyka Chopina. Rok obchodów dwusetnej rocznicy urodzin wielkiego kompozytora. Z tej okazji jego muzyka ze zdwojoną siłą rozbrzmiewa w salach koncertowych i na scenach plenerowych na całym świecie. Ale to nie wszystko. W specjalny – architektoniczny – sposób tę wyjątkową okazję uczcił Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, który przeprowadził gruntowny remont i modernizację Muzeum Chopinowskiego mieszczącego się w Zamku Ostrogskich w Warszawie oraz zespołu dworsko-parkowego w Żelazowej Woli, a także otworzył nowe Centrum Chopinowskie, w którym znalazły się biura tej oraz innych instytucji związanych ze spuścizną kompozytora – Towarzystwa im. Fryderyka Chopina, Polskiej Rady Muzycznej i Międzynarodowej Federacji Towarzystw Chopinowskich. Ukończony po trzech latach prac, w marcu 2010 r., budynek przy ul. Tamka 43 w Warszawie zaprojektowany został przez lubelską pracownię Stelmach i Partnerzy. Zadanie architektów było wyjątkowo trudne – musieli połączyć oczekiwania współczesnego klienta z restrykcyjnymi wymogami konserwatora zabytków. W efekcie powstała dualistyczna, na poły zachowawcza, na poły nowoczesna forma łącząca zrekonstruowaną fasadę klasycystycznej XIX-wiecznej kamienicy, za którą ukryto strefę wejściową budynku z przeszkloną bryłą części biurowej. Bolesław Stelmach: „Przez strukturę my (Europejczycy) rozumiemy pojęcie filozoficzne. Struktura jest całością, od góry do dołu, do ostatniego szczegółu – z tymi samymi ideami. To właśnie nazywamy strukturą.” Te proste założenia Miesa van der Rohe pojawiają się explicite lub implicite, przy każdej podejmowanej przez nas próbie przekształcania przestrzeni. Muszą istnieć w pierwotnej idei układu urbanistycznego lub domu, sposobie zagospodarowania jego otoczenia i wkomponowania w zastaną geografię. Oczywiście wynikają one z algorytmów komunikacyjnych, potrzeb funkcjonalnych, konstrukcyjnych i instalacyjnych, a te są logiczną konsekwencją poszukiwań struktury „do ostatniego szczegółu”. (…) Prezentowana architektura Centrum Chopinowskiego jest rodzajem artystycznego realizmu: próbą wyeliminowania wszystkiego poza przekazem prawdy wynikającej z prostych potrzeb budowania. Tworzenie najprostszych, realistycznych przestrzeni to próba duchowego rozumienia potrzeb samego życia. Zastąpienia literackiego czy metaforycznego opowiadania drobiazgową, realistyczną prawdą struktury miasta lub domu tak, aby przekazać idee etyczne: prawdy konstrukcji i instalacji oraz materiałów w służbie struktury domu, energooszczędnej kreatywności; formy, jako konsekwencji b u d o w a n i a. (…) Przy projektowaniu domu staramy się uwzględnić gospodarkę energią obiektu – jego energooszczędność, użycie odnawialnych i łatwych do utylizacji materiałów, ale także gospodarkę wodną i zieleń, czy szerzej, ekosystemy przyjazne ludziom, przyjazne ziemi. Jest to też wymóg najbardziej realistyczny, bo narzucony przez „życie”. Najważniejsza jest jednak prostota przyjmowanych rozwiązań. Poprzestanie na elementarnych reakcjach na otoczenie, funkcję, morfologię czy materiały (…). Nawet najtrudniejsze warunki, wynikające z „życia”, muszą być przyjęte z pokorą. Stąd zaakceptowanie warunków konserwatorskich do Centrum Chopinowskiego, zmuszających do odtworzenia elewacji kamienicy Anasińskiego, kształtowania jego bryły w odniesieniu do budynku Zamku Ostrogskich: rzędne gzymsów, linie widokowe od Traktu Królewskiego. Warunki te, podobnie jak otoczenie, widoki, światło, lokalne materiały, były zinterpretowane w możliwie najprostszy sposób w poszukiwaniu struktury domu. (…) Beton, jako najtańszy materiał do budowy domu, jest takim samym „warunkiem” struktury Centrum Chopinowskiego, jak warunki konserwatorskie czy bliskość Zamku Ostrogskich. Jest on jednocześnie materiałem wykończeniowym, którego twardość, masa i „uniwersalny ciężar” narusza się poprzez ręczną obróbkę. Dom jest strukturą – struktura jest konsekwencją idei domu. Dom Centrum Chopinowskiego ma strukturę wynikającą z rytmów trzykondygnacyjnej kamienicy, której elewacja musiała być odtworzona. Kamienica Anasińskiego nie miała wartości architektonicznych, czy waloru zabytku. Odtworzona elewacja nawiązywała do Warszawy zburzonej w czasie II wojny światowej, ale także zniszczonej w trakcie socjalistycznego, a teraz kapitalistycznego rozwoju po wojnie. Takie dwu-, trzykondygnacyjne, skromne domy obudowywały kiedyś ulicę Tamka. Odtworzono więc ślad reliktu. Struktura konstrukcyjna i instalacyjna nowego domu zwyczajnie „wyrasta” ze starej bryły. Rytmy nowego budynku powtarzają moduły dziewięcioosiowej elewacji. To, co w historycznej tkance było nośnymi filarami międzyokiennymi, w nowej strukturze zamienia się w żelbetowe lub (wyżej) stalowe słupy i szachty instalacyjne. Pionowe „lizeny” są przestrzenią „obsługującą” wolny rzut budynku. Drugi element przestrzeni „obsługującej” stanowi trzon z komunikacją pionową (klatka schodowa, winda) i szachtami instalacyjnymi. Ze względu na ich bliskość w tej strefie znajdują się też toalety, pomieszczenia socjalne, pomieszczenia sprzątaczek, itp. Do przeprowadzenia instalacji w obszarze kondygnacji wykształcono przestrzeń „obsługującą” nad korytarzem. Było to niezwykle trudne, gdyż koncepcja zakładała małą wysokość kondygnacji brutto: 3,14 m, a więc brak sufitów podwieszonych w pomieszczeniach biurowych całego rzutu. Ze względu na bardzo małe gabaryty przestrzeni „obsługujących”, przyjęto rozwiązania instalacyjne o jak najmniejszych przekrojach kanałów (belki chłodnicze i pompy ciepła). W trakcie realizacji budynku Centrum Chopinowskiego wykonawca nie był w stanie wykonać zaprojektowanej elewacji z płyt alabastrowych. Półtransparentne elewacje z kamienia, podobnie jak zastosowanie innych elementów kamiennych, były jednym z głównych walorów projektu (profesor Adam Myjak, przewodniczący jury, nadał projektantowi przydomek: „syn kamieniarza”). Inwestor podjął decyzję, że zamiast zatrzymania budowy i zmiany Wykonawcy, zmieni elewację, według nowego projektu architekta, z zastosowaniem tafli transparentnego szkła. Za transparentnym szkłem widać było stalowe elementy struktury nośnej i ocieplenie instalacji tektalanem (tekstura płyty paździerzowej). Widoczne były wszystkie podkonstrukcje i mocowania. Nowe elewacje zostały zamontowane. Jednak nowy dyrektor Inwestora i decydenci z Ministerstwa Kultury stwierdzili, że dom jest „zbyt agresywny”, zbyt trudny w odbiorze. Nie zawierzyli architektowi, postanowili, wbrew jego opinii, złagodzić efekt zasłaniając strukturę taflami ze szkła piaskowanego zamiast transparentnego. Koncepcja Domu przewidywała pozostawienie żelbetowej konstrukcji w fakturze betonu architektonicznego. Także i to stanowiło problem dla Wykonawcy. Wylane ściany, słupy żelbetowe były nierówne, szalunki pozostawiły niezamierzone ślady i nadlewki, a mieszanka betonowa miała różne odcienie szarości. Trzeba było podjąć decyzję o wprowadzeniu fakturowania żelbetu poprzez ręczną obróbkę. Powierzchnię nacinano, groszkowano lub skuwano pod okiem architekta, w zależności od stopnia nierówności powierzchni. Istotną, nową wartością, którą udało się dodać w procesie zmiany projektów, była rzemieślnicza praca rąk. Ręcznie obrabiany beton – sztuczny kamień i stal, dają efekt rzemieślniczo wykonanego, pojedynczego dzieła. Nie tracą one jednocześnie naturalnej niepowtarzalności skalnego bloku w kamieniołomie. (…) Tekstury muszą pokazywać technikę wykonania elementu i detalu. Odciski szalunków, w których wylano beton, spawy elementów stalowych, węzły i śrubunki połączeń podkonstrukcji elewacji są informacją o strukturze i procesie budowania domu. Nawet znaki i zapiski robotników ołówkiem na betonowych ścianach dają poczucie upływu czasu. Właśnie one „zanurzają go w życiu” i nadają szlachetnej patyny rzeczy używanych. Wszystkie te szczegóły wzmagają poczucie realizmu dzieła.
dNjNtz9tGG1IZ2qCOD6OS9BCQFqkIsg6bvU1uasGJQ5TeMfECPbeE4DY9Rr6_instytut-chopinowski-2.jpg
5uSLg7w2FiuX85Mpttkbdhd94EuBWO4EZR88pgWfJUWthfEnpfVcdFgC8svp_instytut-chopinowski-3.jpg
1jasTFbPrDyrQWaHes5cIIEAhhtHLhVTmdwKSHUuoKMPUElSsutXu8EnEe8G_instytut-chopinowski-5.jpg
vrv68vxIfItdokuiNHkmFOR5nvBuDbva3zvmrZj6C7rOHTKDSlP7MoVNO2Oo_instytut-chopinowski-7.jpg
PiaWqxAa0CrCsFQg0uHEWdxTjVK4IDOj3oWHVPvadP5EQXpESAKVrKNoobBP_instytut-chopinowski-8.jpg
Lq8zNW5pAJY1Sv2kdPpijNwonuVomq2C5wquMZR1FtkjDcrr41u4NaVwcje3_instytutchopinap0.jpg
7MYW4AokD4LGe3QEjqbESIbMKX7kc1OePYFvuORC0m6TN9UGd8U6afUhUOiU_instytutchopinapoziom1.jpg
voIvbe1TF7HH2FYrj3zY9mvDnZjOF0yJwdgKdZl30AFFjiDd2gtImZUfHGab_instytutchopinaprzekraa.jpg
qxMOC1HkvV8QVjcsjATXF4c7586Jii3QCeqiuAv2Z7W6G9WjdRz26rVYPmVY_instytutchopinaprzekrbb.jpg

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci
CWA House – nieregularna bryła architektoniczna od Beczak / Beczak Architekci

CWA House – realizacja architektoniczna z pracowni Beczak / Beczak Architekci – powstała niedaleko W ...

Dom Kota – niezwykła realizacja architektoniczna pod Szczecinem
Dom Kota – niezwykła realizacja architektoniczna pod Szczecinem

Dom Kota – to budynek dla zwierząt. Powstał na terenie schroniska w miejscowości Dobra pod Szczecine ...

Mieszkanie Plus w Krakowie 2018 - wyniki konkursu architektonicznego
Mieszkanie Plus w Krakowie 2018 - wyniki konkursu architektonicznego

Wyniki konkursu architektonicznego na projekt osiedla w programie Mieszkanie Plus w Krakowie ogłoszo ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera