Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Szkieletor – reaktywacja

 

Czas czytania: ~2 min


o0V3RWA6zzcUQU8SWjLqugTVjbzsE1Cd0VQxD6w916wIRsskbceSvyDn9QgQ_szkieletor.jpg
Nad zabytkowym Krakowem górują wieże kościołów i… stalowy „szkieletor”. To konstrukcja wieżowca, którego budowę rozpoczęto pod koniec lat 70-tych, ale wstrzymano na skutek kryzysu gospodarczego. W ten sposób nietknięty od ponad 30 szkielet kłuje w oczy. Pod koniec marca tego roku właściciel budynku przedstawił koncepcję ukończenia i przebudowy niedoszłego wieżowca. Projekt powstał w biurze znanego niemieckiego architekta – prof. Hansa Kollhoffa, którego budynki zalicza się do nurtu współczesnego historyzmu. Jego pomysł pokrycia elewacji kamienną okładziną i zwieńczenia budynku stalową kopułą nie przypadł do gustu miejskim architektom. Zarzucili oni Kollhoffowi, że zbyt wyraźnie nawiązał do amerykańskich wieżowców z lat 20-tych ubiegłego wieku, co jest rozwiązaniem anachronicznym i niepotrzebnie powiela przestarzałe wzorce zza oceanu. Wśród głosów krytyki pojawiły się również i takie, które wskazywały na podobieństwo budynku do Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Kollhoff twierdził z kolei, że zaproponowane przez niego zwieńczenie budynku jest konieczne i na dodatek umożliwi nadanie mu indywidualnego charakteru. O odrzuceniu projektu zadecydowała jednak przede wszystkim wysokość wieżowca. Wojewódzki konserwator zabytków nie zgodził się nie tylko na planowane 144 m, ale też na podwyższanie budynku w ogóle. Niepowodzenie to nie zatrzymało jednak prac nad „szkieletorem” i powstał kolejny – kompromisowy projekt. Kollhoff zdecydował się na obniżenie budynku do 110 m i ta wysokość przekonała Miejską Komisję Urbanistyczno-Architektoniczną. Z jednej strony, wyższy od dzisiejszego szkieletu budynek będzie optycznie lżejszy, z drugiej – nie zdominuje otoczenia. Członkowie MKUA zgodzili się również na dodanie do budynku zwieńczenia, proponując jednak, by zamiast kopuły architekt nadał mu formę schodkową, która doda gmachowi smukłości i elegancji. Przyjęto również propozycję obudowania wieżowca innymi obiektami, które jednak nie będą wyższe niż 25 metrów. Podstawowym wymogiem, jaki stawia MKUA, jest „wymazanie” zbyt oczywistych i niepotrzebnych nawiązań historycznych i nadanie budynkowi skromniejszej, mniej ostentacyjnej formy. Ta zaskakująca gotowość do kompromisu wynika z obawy miasta, że zniechęcony przeszkodami inwestor wycofa się i nieukończony budynek będzie straszył przez kolejne dziesiątki lat. Teraz wszystko w rękach wojewódzkiego konserwatora zabytków. A ten zapowiada, że szansa na kompromis jest duża.
T0XqhK29FckWqQPebntzY3cd22Lwwd5ryya3NVaVaSoofh5FpuuiEGoiJtFC_szkieletor-piersza-wersja.jpg
vbJ8mWxv2CHyPAlWGd4LPypIQh17cG9vq3nRtq5A9hb3vDlgHID0I9S3yGBi_szkieletor-dzis.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Mały domek ze Studia Otamto
Mały domek ze Studia Otamto

Projekt architektoniczny domku działkowego, jaki dla prywatnej inwestorki stworzyło Studio Otamto po ...

Znamy zwycięzców Plebiscytu Polska Architektura XXL 2019
Znamy zwycięzców Plebiscytu Polska Architektura XXL 2019

2 czerwca 2020 odbyła się uroczysta Gala Online dwunastej edycji Plebiscytu Polska Architektura XXL ...

Webinarium Schüco: Poczuj perfekcję Schüco AD UP
Webinarium Schüco: Poczuj perfekcję Schüco AD UP

Zapraszamy na webinarium architektoniczne firmy Schüco: Poczuj perfekcję Schüco AD UP, którego temat ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera