Czary dom w cieniu zamku
Data dodania: 25.09.2026 Czas czytania: ~ 4 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 25.09.2026 Czas czytania: ~ 4 min
Architekci z pracowni Grupa Verso wykorzystali drewno palone metodą Shou Sugi Ban do zbudowania domu w sąsiedztwie średniowiecznego zamku. „Dom między drzewami” odważnie łączy szacunek do historii z rozwiązaniami ekologicznymi oraz współczesną, ciemną estetyką.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Lokalizacja inwestycji od samego początku stawiała przed projektantami wyzwanie z najwyższej półki. Działka, na której stanął budynek, znajduje się w wyjątkowym i niezwykle czułym pod względem historycznym otoczeniu – w bezpośredniej bliskości średniowiecznego zamku. Obecność tak potężnego i wyrazistego obiektu historycznego narzuciła rygorystyczne wymagania dotyczące estetyki, gabarytów oraz samej kompozycji przestrzennej. Architekci z Grupy Verso musieli stworzyć współczesną formę mieszkalną, która z jednej strony zachowa swój indywidualny charakter, a z drugiej – uszanuje stulecia historii zapisane w otaczającym krajobrazie i monumentalnych murach.
Równie istotnym elementem kontekstu okazało się naturalne ukształtowanie terenu oraz jego zagospodarowanie. Działka została gęsto porośnięta dojrzałym, wieloletnim księgoszczętem, tworzącym spójny ekosystem na skraju lasu. Tradycyjne podejście do budowy wiązałoby się z wycinką drzew i drastycznym przekształceniem działki, co całkowicie zniszczyłoby unikalny klimat tego miejsca. Zamiast tego architekci obrali drogę pełnej symbiozy z otoczeniem. Głównym założeniem stało się wplecenie inwestycji w istniejącą tkankę przyrodniczą oraz ukształtowanie architektury jako dyskretnego tła dla zabytkowego zamku.
Efektem tego podejścia jest obiekt, który wchodzi w swoisty dialog z czasem i przestrzenią. Budynek nie próbuje rywalizować z monumentalną sylwetką sąsiedniej twierdzy ani nie dominować nad naturalnym leśnym krajobrazem. Zamiast tego staje się cichym, organicznym elementem otoczenia – współczesnym suplementem do wielowiekowej historii, ukrytym wśród pni i koron drzew.
Zaplanowanie wnętrz tej wyjątkowej rezydencji wymagało wyjścia poza schematy tradycyjnej architektury mieszkaniowej. Zamiast ograniczać przestrzeń sztywnymi ścianami i sztucznymi podziałami, architekci z Grupy Verso stworzyli projekt oparty na precyzyjnych osiach widokowych oraz na naturalnej geometrii działki. Każde pomieszczenie zostało umiejscowione tak, aby maksymalnie wykorzystać światło słoneczne w ciągu dnia, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej prywatności domowników.
Kluczowym elementem koncepcji stały się wielkoformatowe przeszklenia i przemyślane otwarcia kadrujące widok na otaczającą przyrodę. Granica między wnętrzem a zewnętrzem ulega tu całkowitemu zatarciu – gęsty leśny krajobraz przestaje być jedynie tłem widocznym za okno, a staje się żywą, stale zmieniającą się dekoracją oraz integralną częścią przestrzeni życiowej. Światło przesączające się przez korony drzew rysuje na podłogach i ścianach dynamiczne wzory, sprawiając, że pory roku i dnia bezpośrednio kształtują atmosferę panującą w domu.
Funkcjonalnym sercem rezydencji jest strefa dzienna – przestrzeń wspólna, która płynnie łączy się z zewnętrznymi tarasami. Zastosowanie bezprogowych przejść i panoramicznych przeszkleń pozwala na swobodne przemieszczanie się oraz zachowanie wizualnej spójności między salonem a otoczeniem. Daje to mieszkańcom możliwość ciągłego obcowania z naturą bez względu na pogodę, zmieniając ogród w naturalne przedłużenie pokoju dziennego i tworząc wyjątkową przestrzeń do odpoczynku oraz integracji.
Architektura bryły została zaprojektowana tak, aby minimalizować jej wizualny wpływ na otoczenie i nie zdominować pierwotnego charakteru leśnej działki. Formę budynku oparto na czystych, minimalistycznych liniach oraz prostopadłościennej, zwartej strukturze, którą precyzyjnie „wpleciono” w wolne przestrzenie między istniejącymi pniami drzew. Architekci postawili na horyzontalną kompozycję, która miękko przylega do gruntu i pozostaje w skali z otaczającym ją starodrzewem.
O wyrazie estetycznym obiektu decyduje jego elewacja. Do wykończenia fasady wykorzystano naturalną okładzinę drewnianą, która pełni funkcję swoistego kamuflażu. Materiał ten nie tylko nawiązuje do pni i koron otaczających drzew, ale również, wraz z upływem czasu i pod wpływem czynników atmosferycznych, naturalnie patynuje, zmieniając fakturę i jeszcze mocniej stapiając się z krajobrazem. Subtelne lamelowanie i rytmiczny układ drewnianych paneli nadają elewacji lekkości, sprawiając, że budynek sprawia wrażenie ażurowego pawilonu otulonego gęstwiną lasu
Lokalizacja: Olsztyn - Jura Krakowsko-Częstochowska
Projekt: Grupa Verso - Kamil Cierpioł, Jakub Cieślik, Michał Wręczycki, Marta Wróż
Realizacja: 2024
Fot; Piotr Markowski @TheHumanFrame
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Dwie dekady oczekiwania, dramatyczna redukcja gabarytów i walka z niestabilnym podłożem pasa nadmors ...
Infrastruktura transportowa rzadko bywa stawiana za wzór wyrafinowania architektonicznego, uchodząc ...
Na poprzemysłowej mapie Wrocławia kształtuje się jedna z najciekawszych inwestycji kulturalnych. Stu ...
Architekci z pracowni Grupa Ve...
Wyjazd „na Mazury” przestał by...
Na szczecińskich Gumieńcach do...
Tradycyjny lubuski ganek, cokó...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz