Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Relacja z dyskusji "Kopia czy inspiracja?"

 

Czas czytania: ~6 min


SITAG, Zuzanna Skalska i gwiazdy polskiej architektury o problemie kopiowania

 

gUeOesfFzBnOCLOqkpJEwlaALjhzzQEn3CGgJlvHqL5WBLvLcy65cwu3GQFG_53ecf38d7dfff4a9ab0e953.jpg

Gwiazdy polskiej architektury, Zuzanna Skalska oraz firma SITAG w dniach 12-15 maja dyskutowali o problemie kopiowania. Spotkania odbyły się w czterech miastach w Warszawie, Krakowie, Sopocie i Wrocławiu. Wybitni, polscy architekci oraz licznie przybyła publiczność dyskutowali z Zuzanną Skalską, Anną Vonhausen i Krzysztofem Sołoduchą o najważniejszych problemach współczesnego projektowania i wzornictwa.

Każdy panel rozpoczynał inspirujący wykład Zuzanny Skalskiej, która pokazała różne aspekty współczesnych innowacji. W swoich wystąpieniach zauważyła, że twórcze naśladownictwo od zawsze było podstawą architektury. Gdyby w średniowieczu istniał urząd patentowy to prawdopodobnie nie powstałyby takie ikony, jak chociażby Katedra Narodzin św. Marii w Mediolanie - stwierdziła. Ta teza była punktem wyjścia dla dyskusji, która w każdym z czterech miast poruszyła inne wątki złożonego problemu.

Pierwszym przystankiem majowych wydarzeń była Warszawa. Nad problemem kopiowania pochylili się goście: Ewa Kuryłowicz, Grzegorz Stiasny, Robert Majkut i Magdalena Miernik.

Już na samym początku dyskusji wśród panelistów wybuchł spór o to czy kontekst miejsca jest równie istotny w przypadku projektowania produktu, jak obiektów architektonicznych.

Ewa Kuryłowicz zwróciła uwagę na fakt, że w architekturze nie da się stworzyć kopii, ponieważ nie ma dwóch identycznych miejsc. To jest element, od którego powinien zaczynać każdy projektant, a forma jest pochodną miejsca i w każdym z nich znaczy coś innego.

Robert Majkut odwołał się do masowego kopiowania w Chinach. W kraju, w którym odwzorowuje się niemal wszystko, a społeczeństwo uważa to za coś zupełnie normalnego - kopiowane są nie tylko produkty, ale nawet całe miasta. Jest to element azjatyckiej kultury.

Uczestnicy panelu mieli również okazję posłuchać głosu prawnika - Magdaleny Miernik z portalu internetowego Lookreatywni.pl. Jak się okazało polskie prawo autorskie jest jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Problemy zaczynają się, kiedy chcemy to prawo wyegzekwować.

Anna Vonhausen, pomysłodawczyni cyklu paneli dyskusyjnych, zwróciła uwagę na problem, który skłonił SITAG do podjęcia problemu kopiowania - społecznego przyzwolenia na handel produktami „inspirowanymi” lub naśladującymi zachodnie wzory. Zwróciła również uwagę, iż zawłaszczenie własności intelektualnej w społeczeństwie „obrazkowym” staje się coraz bardziej powszechne.

IW9oSJYalfbHeNxrHSmIw1arXd9TZFtRtbSJ9gDCe2QapE77yahXsfRLgbtP_de5a6cb4f0c.jpg

Kolejnym przystankiem był Bunkier Sztuki w Krakowie, gdzie rozpętała się burzliwa polemika pomiędzy architektami Krzysztofem Ingardenem a Markiem Dunikowskim. Z kolei Szymon Hornowski, projektant wnętrz i produktów, przedstawił nowe podejście do pracy zespołowej, którą umożliwiają nowe technologie.

Krzysztof Ingarden ironicznie podkreślał, że w architekturze dopiero praca odtworzona w 100% jest uznana za plagiat. Dodał, że uważa przestrzeganie prawa autorskiego za fundament pracy architekta, a środowisko zbyt lekkomyślnie podchodzi do tego problemu.

Marek Dunikowski przedstawił bardziej liberalny pogląd - stwierdził, że zarówno produkt jak i architekturę weryfikuje rynek. Kopiowanie jest powszechnie spotykane, jednak to autentyczność wyróżnia wartościową architekturę i produkty. Pomimo pozornego podobieństwa da się ja odnaleźć w projektach prawdziwych.

Dunikowski był w 2007 roku przewodniczącym komisji konkursu na budynek Filharmonii Szczecińskiej. Główną nagrodę zdobyła praca, który następnie została posądzona o plagiat. Opowiedział zebranym uczestnikom, jak wyglądała walka o wartościowy, jak się dziś okazuje, projekt.

Szymon Hornowski zauważył, że w nowych społeczeństwach sieciowych modna jest obecnie wspólna praca zespołowa polegająca na wzajemnym inspirowaniu się projektantów, nawet z odległych kontynentów, zmierzająca do poszukiwania nowatorskich rozwiązań.

Na pytanie z sali o relacje cenowe produktów „inspirowanych” i autentycznych, Anna Vonhausen przypomniała, że cała dyskusja ma na celu zwrócenie uwagi na docenianie wartości tworzenia. Zarówno architekci jak i projektanci mebli wkładają w swoją pracę twórczą duży wysiłek, który jest tracony, jeśli dopuścimy do zdominowaniu rynku przez „projekty podobne”. Zwróciła również uwagę, iż handel produktami „inspirowanymi” przyzwyczaja inwestorów do azjatyckich cen, a przecież większość z nas chce żyć i pracować w Polsce lub Europie.

XhnOPoml01gTmM7n3LvhiC47rHxdz1gSvl42mGxwKaKYsTmgWry4OiH49Px9_a3852242a9f.jpg

Następnie panel przeniósł się do Sopotu, gdzie w Zatoce Sztuki dyskutowali architekci Wojciech Targowski, Zbigniew Reszka, Jan Sikora oraz wyjątkowo aktywna publiczność.

Wojciech Targowski stwierdził, że w przypadku architektury granica między naśladownictwem a twórczą inspiracją dokonaniami innych jest wprost proporcjonalna do ilości pracy włożonej w projekt. Podkreślił, że rzetelnie wykonany projekt nigdy nie jest kopią.

Z taką tezą zgodziła się Anna Vonhausen, która wskazała, że grafiki powstałe z okazji projektu „Ikony SITAG” ilustrują właśnie takie podejście. Tytułowy „Diagram sił” to zbiór założeń i kontekstów, z którymi musi zmierzyć się projektant. W wyniku rzetelnego, a nie powierzchownego rozwiązania zadania projektowego, powstaje nowa jakość, która niczego nie kopiuje i nie naśladuje innych wzorów.
Zbigniew Reszka przybliżył uczestnikom panelu proces rozstrzygania konkursów architektonicznych oraz co dzieje się w przypadku podejrzenia o plagiat. Zwrócił również uwagę na dużą odpowiedzialność członków jury konkursowego. W „globalnej wiosce” wychwycenie projektów skopiowanych staje się bardzo trudne.

Jan Sikora przypomniał w dyskusji o ważnej roli inwestora. Z jednej strony to on inicjuje projekt, z drugiej docenia architekta - projektanta za doradztwo, którym mu służy. Zwrócił w ten sposób uwagę na edukacyjny obowiązek projektantów, którzy muszą pokazywać inwestorom, jak ważna jest dbałość o autentyczności produktów wykorzystywanych w aranżacjach.

5k5BIVT060eirI9OStaK9JcosQ6MwC0z9PYxIV4q8dTDUOLZO7eBVLg0BSWu_aedca9c226b.jpg

Ostatnim dniem paneli była wizyta w Muzeum Architektury we Wrocławiu. Mimo piątkowego popołudnia oraz słonecznej pogody, frekwencja była imponująca, a dyskusja na wysokim poziomie. Tym razem o problemie plagiatu dyskutowali: Antoni Domicz, Zbigniew Maćków i Łukasz Kabarowski.

Zbigniew Maćków przedstawił pogląd, że nie ma związku pomiędzy projektowaniem produktu i jego seryjną produkcją a architekturą. Zaprojektowanie obiektu to długi, złożony, zindywidualizowany proces i pomimo pozornych zbieżności w wyglądzie efektu końcowego trudno tu mówić o jakimkolwiek plagiacie. Każdy obiekt jest inny.

W kopiowaniu nie widzi problemu laureat tegorocznej nagrody SARP - Antoni Domicz. Jak twierdzi naśladowanie jest dla niego pochlebstwem. Skoro ktoś od niego kopiuje, to znaczy, że wymyślił coś ciekawego i innowacyjnego. Zwrócił również uwagę na fakt, że architektura jest wynikiem pracy zespołowej i zazwyczaj trudno przypisać w niej autorstwo tylko jednej osobie. Za problem uznał natomiast nadużywanie powszechne donosy i posądzanie o plagiat znanych projektów.

Na koniec Łukasz Kabarowski dotknął problemu stosowania tańszych zamienników w projektach wnętrz. Nie powinno się szukać w aranżacjach oszczędności w postaci produktów przypominających kultowe marki, ponieważ bez wątpienia wpływa to na wizerunek inwestora.

Tą opinię podchwyciła obecna na sali publiczność. Anna Vonhausen dodała, że jednym z podstawowych celów cyklu dyskusji "Kopia czy inspiracja" jest przekonanie projektantów i inwestorów do takiej postawy.


Podepnij swój artykuł

tagi

Pracownia SLAS wygrywa konkurs architektoniczny
Pracownia SLAS wygrywa konkurs architektoniczny

Pracownia SLAS zdobyła pierwszą nagrodę w konkursie architektonicznym na projekt nowego gmachu Akade ...

Casa E – prosty dom w słońcu
Casa E – prosty dom w słońcu

Architekt Gabriel Montañés podzielił się z nami swoim projektem architektonicznym, zrealizowanym nie ...

Plebiscyt Polska Architektura XXL 2019 - czekamy na zgłoszenia realizacji
Plebiscyt Polska Architektura XXL 2019 - czekamy na zgłoszenia realizacji

Przed nami dwunasta edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL, którego celem jest wspólne architekto ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera