Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Architektura pierwszej wody

 

Czas czytania: ~4 min


RpKLTVGRdwAIaRyc5VTSs3P4utaYkVjdQUcpxsLDT8Z2P7bcOttN6hRdT93Q_bez-tytulujpg.jpg

Kąpiele i zabiegi w wodzie są bardzo zdrową formą relaksu i pielęgnacji ciała. Ich popularność stale rośnie. Na Dolnym Śląsku również nie brakuje wyspecjalizowanych ośrodków SPA, które oprócz odprężających chwil, oferują swoim gościom wspaniałą, zabytkową oprawę.

Historia Miejskich Zakładów Kąpielowych na Teatralnej
Najstarszy kryty basen we Wrocławiu otwarto w 1897 roku z inicjatywy lokalnego Towarzystwa Pływackiego, którego członkowie chcieli ćwiczyć niezależnie od pory roku i pogody. Za przykładem europejskich metropolii, powołano do życia nowoczesny obiekt, łączący funkcję sportowo-rekreacyjną z zadaniami łaźni publicznych i leczniczych kurortów. Jako pierwsza powstała część południowo-zachodnia z obecnym basenem nr 1. Obiekt cieszył się jednak taką popularnością, że w latach 1925-1927 trzeba było dobudować część południowo-wschodnią z kolejną pływalnią. Jako ostatnią utworzono przylegającą do ulicy Menniczej, część północno-wschodnią z basenami rozmieszczonymi na dwóch osobnych kondygnacjach. Oba powstały z myślą o młodzieży szkolnej. Jeden przeznaczony był dla chłopców, drugi dla dziewcząt, jako że koedukacyjnych zajęć z W-Fu wówczas nie praktykowano. Podczas oblężenia Wrocławia, obiekty Łaźni Miejskiej uległy tylko nieznacznym zniszczeniom, tak że już latem ’45 roku można było z powrotem zażywać w nich kąpieli. W latach 70-tych wyłączono z użytkowania basen nr 4, w którego niecce zamieszczono filtry.

Renowacja wrocławskich Łaźni
Od początku kompleks na Teatralnej urzekał oryginalną architekturą i wykończeniem wnętrz. Najpiękniejsze ozdoby stanowiły płaskorzeźby z piaskowca, witraże polichromowane sztukaterie na sklepieniach. Wiele elementów, a zwłaszcza dwukondygnacyjne arkady oraz kolumnady, nawiązywały stylistycznie do rozwiązań architektonicznych starożytnych, rzymskich term. Wyjątkowość tego obiektu potwierdzona została także wpisaniem go w 1977 roku do ogólnopolskiego rejestru zabytków. Jego dzisiejsza, doskonała kondycja to w dużej mierze efekt prac remontowych, przeprowadzonych w latach 2006-2008.
– Nasze zadanie obejmowało między innymi kompleksową przebudowę pomieszczeń na potrzeby siłowni, łaźni i hydroterapii. Prowadziliśmy prace instalacyjne, elektryczne, sanitarne oraz typowo renowacyjne, pod okiem Konserwatora Zabytków – mówi ekspert Paweł Melka.

Relaks w intrygującej oprawie
W latach 2002-2004 przeprowadzono także budowę wrocławskiego Centrum Basenowo-Sportowego – REDECO. Na gości oprócz łaźni i sauny suchej oraz parowej, czekają tutaj lecznicze masaże, między innymi: aromaterapeutyczny, ujędrniający, a także wykorzystujący ciepłe kamienie, bambus, a nawet prozdrowotne właściwości czekolady. Powierzchnia całkowita tego obiektu to 5 200m2, w tym basen sportowy, basen rekreacyjny, brodzik, wielofunkcyjna hala sportowa oraz zaplecze. – Stało przed nami zadanie pełnego zakresu robót konstrukcyjnych, wykończeniowych i instalacyjnych – wspomina Paweł Melka. Jednak nie tylko we Wrocławiu można cieszyć się regenerującymi masażami i jednocześnie podziwiać architektoniczne perełki. Położony zaledwie kilkadziesiąt kilometrów stąd, w samym sercu Borów Dolnośląskich, Zamek Kliczków, oferuje swoim gościom luksusowe SPA w magicznej scenerii średniowiecznej twierdzy. Obiekt zachwyca eklektyczną architekturą, wspaniale wykończonymi salami i aranżacją roztaczającego się wokół ogrodu. Budowla łączy w sobie elementy renesansowe, gotyckie i barokowe. Obecnie mieści się w niej hotel wraz z nowoczesnym centrum konferencyjno-wypoczynkowym. Po saunie lub aktywnym wypoczynku na basenie czy sali fitness można skorzystać z bogatej oferty zamkowego SPA. Wśród szerokiej gamy zabiegów odmładzających skórę, masaży rozluźniających, usuwających toksyny lub odchudzających, każdy znajdzie coś dla siebie. – Na jesień dla gości przygotowano wiele promocyjnych ofert. W bardzo atrakcyjnych cenach można spędzić na zamku weekend z osobą towarzyszącą, korzystając z wyciszających zabiegów w SPA, basenu, siłowni i sauny – wymienia Joanna Matejewicz, kierownik hotelu Zamek Kliczków. Zapewnione są także wykwintne posiłki, butelka lokalnego wina i nieograniczony dostęp do zjawiskowych krajobrazów Borów Dolnośląskich, największego kompleksu leśnego Europy.

Źródło: Integer S.A

Podepnij swój artykuł

tagi

Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia
Dom jednorodzinny JRV2 z drewna i betonu ze studia de.materia

Projekt architektoniczny tego domu jednorodzinnego zdeterminowało jego położenie: na stoku skarpy, n ...

Budynek jako pomnik
Budynek jako pomnik

Budynek – pomnik, miejsce pamięci połączone z dziełem architektonicznym – to pomysł, który nie jest ...

Mies van der Rohe Award: polskie nominacje
Mies van der Rohe Award: polskie nominacje

EU Prize for Contemporary Architecture - Mies van der Rohe Award – to najważniejsza nagroda architek ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera