Nie dość dobre... - Sztuka architektury

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Nie dość dobre...

 

Czas czytania: ~2 min


ldUKkx7xIyvN50hEoNqbxmArij3lSh4VU1f4ew2eKqaZ4S7bIV0vV6CsN8pc_asp2.jpg
Konkurs na projekt rozbudowy warszawskiej ASP zakończył się połowicznym sukcesem. Według jury, żadna z ponad 20 zaproponowanych koncepcji, nie była wystarczająco dobra i nie spełniła oczekiwań organizatora. Przedmiotem konkursu był projekt rozbudowy i przebudowy siedziby Akademii Sztuk Pięknych przy Wybrzeżu Kościuszkowskim. Władze uczeni oczekiwały projektu, który stanie się „nowym znakiem uczelni i nowym symbolem sztuki na terenach nadwiślańskich”. Dlatego budynek, przeznaczony dla Wydziału Konserwacji Zabytków, Scenografii i Rzeźby, miał być przyciągającą wzrok rzeźbą samą w sobie. Pierwsza nagroda nie została przyznana, drugą otrzymało biuro JEMS Architekci w składzie: Olgierd Jagiełło, Maciej Miłobędzki, Marek Moskal, Marcin Sadowski, Jerzy Szczepanik-Dzikowski oraz Jan Damięcki, Wojciech Kotecki, Justyna Kościańska, Aleksandra Targońska, Bartosz Śniadowski, Piotr Waleszkiewicz, Marcin Jarnuszkiewicz, Boris Kudliczka, Daniel Wnuk. Trzecia nagroda trafiła w ręce pracowni Stelmach i Partnerzy (Bolesław Stelmach, Zbigniew Wypych, Marek Zarzeczny, Rafał Szmigielski, Konrad Opasała, Tomasz Szot, Jarosław Sosnowski, Sławomir Kłos). Projekt JEMS-ów uznano za najbardziej funkcjonalny i dość łatwy w realizacji. Nie jest jednak wystarczająco „spektakularny” – architekci nie zgodzili się z wymogami organizatora, uznając, że budynek Wydziału Rzeźby nie może sam być jak rzeźba. Nie powinien stanowić konkurencji dla tego, co powstaje wewnątrz, a jedynie pełnić funkcję dobrego tła. Efektem tego podejścia jest powściągliwa i lapidarna forma. Monotonię elewacji budynku przełamują przeszklenia: fragmentu ostatniej kondygnacji, który stanowić ma świetny punkt widokowy na Wisłę oraz otwierające obiekt na pasaż łączący część nowoprojektowaną z istniejącą zabudową. Ciekawym elementem projektu są również oprawy okien, które tworzą rodzaj żaluzji i z jednej strony sprawiają, że budynek wygląda jak monolit, z drugiej – ich wystające fragmenty doświetlają lub zacieniają sale wewnątrz budynku. Motyw ten, choć w nieco innej formie, znany jest z wielu innych projektów JEMS-ów, choćby rozbudowy Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu. Zdaniem sądu konkursowego, projekt wymaga dopracowania. Służyć temu będą negocjacje, które zapowiada wiceprzewodniczący jury, rektor ASP, Ksawery Piwocki. Wystawę pokonkursową będzie można oglądać w dniach 15-18 lipca 2008 r. w siedzibie warszawskiego SARP-u w Pałacyku Zamoyskich przy u. Foksal. Dyskusja pokonkursowa odbędzie się w czwartek, 17 lipca, o godz. 16.00.
9liHGQ8ROBX4WVSxjYgNlJGKLEAGfCYFDKecA6nNKyQtiuy2I2cgAv1fRRkQ_asp.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Pomysł na rozbudowę ASP we Wrocławiu
Pomysł na rozbudowę ASP we Wrocławiu

21 stycznia 2022 roku poznaliśmy wyniki konkursu architektonicznego na koncepcję nowego budynku dyda ...

Efektowna przebudowa domu z lat 60. - projekt Domu R
Efektowna przebudowa domu z lat 60. - projekt Domu R

Architekci z pracowni Stoprocent opracowali interesujący projekt przebudowy budynku pochodzącego z l ...

Dom ze złotym portalem
Dom ze złotym portalem

Inwestycja mieszkalna o nazwie Braniborska 44 (nazwa – to zarazem adres domu) – to złączone ze sobą, ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera