Architektura jako rozmowa – manifest codzienności
Data dodania: 04.09.2025 Czas czytania: ~ 4 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 04.09.2025 Czas czytania: ~ 4 min
Współczesne podejście do projektowania coraz częściej odrzuca dogmaty i jednoznaczne deklaracje na rzecz refleksji, pokory i dialogu. W centrum tej zmiany znajduje się przekonanie, że architektura nie musi być manifestem – może być rozmową z miejscem, ludźmi i historią. Projektowanie to dla nas proces duchowy, wspólnotowy i zakorzeniony w codzienności. Zobacz manifest biura Małeccy w ramach naszej serii „Teorie i manifesty polskich architektów”.
Na początku chcemy wyrazić nasz dystans wobec manifestów jako wyrazu jednolitej, zamkniętej wizji świata. Zamiast tego proponujemy postawę otwartości, której podstawą jest logika natury, porządek stworzenia i piękno jako wartość uniwersalna.
Zamiast prób dominacji, projektowanie powinno być aktem pokory wobec świata – próbą zrozumienia jego harmonii i wpisania się w nią. Refleksja nad przemijaniem idei, od młodzieńczych fascynacji po codzienne zmagania zawodowe, doprowadziła nas do przekonania, że architektura nie musi być heroiczna – wystarczy, że będzie uczciwa wobec życia.
WRITV w Katowicach
Bliska jest nam wizja projektowania opartego na skupieniu i harmonii. W centrum tego procesu znajduje się przekonanie, że przestrzeń może być nie tylko funkcjonalna, ale też duchowa — miejscem odpoczynku, medytacji i twórczości.
W domu zaprojektowanym przez Jana Žaloudka w południowych Czechach — architektura została potraktowana jako mikrokosmos życia codziennego. Budynek inspirowany formą wiejskiej kapliczki harmonijnie łączy naturę, sztukę i historię. Otwory w ścianach pełnią funkcję estetyczną i praktyczną, kontrolując światło i wentylację, a wnętrze — z wysokimi sklepionymi sufitami i naturalnymi materiałami — sprzyja kontemplacji i wyciszeniu.
Podobne podejście odnaleźć można w refleksjach nad krajobrazem jako źródłem inspiracji twórczej. Kontemplacja przestrzeni — zarówno naturalnej, jak i zbudowanej — pozwala odkrywać jej głębsze znaczenia i wartości. Proces ten wymaga porzucenia selektywnego widzenia na rzecz całościowego odbioru świata. Architektura staje się wówczas formą „pisma światowego”, a projektowanie — sposobem odczytywania ducha miejsca.
W tym kontekście architektura nie jest już tylko odpowiedzią na potrzeby użytkowe, ale staje się narzędziem do budowania relacji z otoczeniem. Przestrzeń może wyciszać, inspirować, prowadzić do refleksji. Wnętrza sakralne, domy zanurzone w krajobrazie, rewitalizowane obiekty z historią — wszystkie one mogą pełnić funkcję kontemplacyjną, jeśli zostaną zaprojektowane z uwagą i szacunkiem dla kontekstu.
Warto też wspomnieć o podejściu Antoniego Gaudiego, który już na przełomie XIX i XX wieku traktował naturę jako źródło formy, logiki i piękna. Jego dzieła — jak Sagrada Família — nie tylko zachwycają wizualnie, ale też prowadzą odbiorcę ku duchowej refleksji. Gaudí nie kopiował natury, lecz ją interpretował, tworząc przestrzenie, które oddziałują na zmysły i emocje.
Architektura jako kontemplacja to zatem nie styl, lecz postawa. To projektowanie, które nie krzyczy, lecz słucha. Które nie narzuca, lecz zaprasza. I które — poprzez światło, materiał, proporcje i ciszę — pozwala człowiekowi być bliżej siebie i świata.
Dom Jana Žaloudka w południowych Czechach
W relacjach dotyczących pracy projektowej najlepsze efekty rodzą się ze współdziałania. Zamiast indywidualnego ego, liczy się wspólna praca, wzajemne inspirowanie się i otwartość na dialog.
W procesie twórczym nie liczy się, kto „bardziej” zaprojektował, lecz efekt synergii. Przykłady realizacji – jak wnętrze kościoła oo. Dominikanów w Katowicach – pokazują, że poprzez redukcję i skupienie można osiągnąć przestrzeń pełną spokoju i znaczeń.
Rewitalizacja stołówki Huty Pokój w Rudzie Śląskiej
W dekalogu biura Małeccy szczególne miejsce zajmuje szacunek wobec przeszłości. Architektura nie jest tu oderwana od kontekstu – przeciwnie, czerpie z niego siłę. Metafora wioślarzy, którzy poruszają się do przodu, patrząc wstecz, oddaje ideę projektowania zakorzenionego w historii.
Przykłady realizacji – jak WRITV w Katowicach czy rewitalizacja stołówki Huty Pokój w Rudzie Śląskiej – pokazują, że nawet z pozornie odrzuconych elementów można stworzyć przestrzenie pełne życia. Lokalność, tradycja i materiały stają się tu nie tylko inspiracją, ale też odpowiedzialnością wobec miejsca.
Architektura jest więc dla nas formą rozmowy – nie zbiorem haseł, lecz procesem słuchania, rozumienia i współtworzenia. To podejście, w którym piękno nie jest celem samym w sobie, lecz efektem uczciwej i uważnej pracy.
Tekst powstał na podstawie opracowania „Teorie i manifesty polskich architektów” przygotowanego przez Małeccy – biuro projektowe.
Fot. Małeccy Biuro Projektowe
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Zabudowa polskiego wybrzeża Bałtyku kolejnymi transatlantykami, promami oraz okrętami znalazła swoje ...
Na mapie krakowskiego Kazimierza, w bliskim sąsiedztwie Starej Synagogi, powstaje nowa inwestycja mi ...
W Inowrocławiu zostanie zbudowana nowa przestrzeń kultury i innowacji – powstanie tu nowoczesne cent ...
O zakładaniu biura, zbieraniu...
Europa starzeje się w tempie,...
PLGBC opublikowało raport „Zró...
W dobie chronicznego stresu i...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz