Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Książki o architekturze nie tylko dla projektantów. Czego mogą nas nauczyć?

 

Czas czytania: ~ 5 min


Nie trzeba projektować domów, żeby interesować się architekturą. Wystarczy mieszkać w mieście, wybierać mieszkanie, urządzać wnętrze albo zastanawiać się, dlaczego jedne miejsca od razu wydają się przyjazne, a inne odpychają i męczą oko. Książki o architekturze pozwalają nazwać te intuicyjne przemyślenia i zobaczyć, że przestrzeń nie jest przypadkowa. Przyjrzyjmy się dokładniej temu, jak to się dzieje, że ten kto zaczyna czytać o architekturze, często zaczyna też uważniej patrzeć na własną ulicę, dom i mijane codziennie budynki.

 

Książki o architekturze

Architektura to nie tylko projekt

Architektura bywa kojarzona z rysunkiem technicznym, makietą, pozwoleniem na budowę i decyzjami podejmowanymi w pracowni projektowej. To oczywiście część tej dziedziny, ale z punktu widzenia użytkownika przestrzeni architektura to także pewien zestaw odczuć. Zbyt ciemna klatka schodowa wzbudza niepokój, zbyt pusty skwer sprawia wrażenie nieprzyjaznego dla ludzi, a mieszkanie z niskimi ścianami i zbyt jaskrawym ich kolorem, staje się przytłaczające. W architekturze, poza suchą teorią i technikaliami, niewątpliwie trzeba się kierować także psychologią.

Właśnie dlatego książki o architekturze nie są wyłącznie zapleczem zawodowym architektów. Dobrze napisana książka potrafi wyjaśnić, dlaczego proporcje, światło, materiał, układ funkcji i relacja budynku z otoczeniem wpływają na codzienne samopoczucie. Pomaga zobaczyć, że przestrzeń nie jest neutralnym tłem, ale środowiskiem, które wspiera dobre samopoczucie i komfort, albo utrudnia życie.

Tego typu lektury interesują projektantów, ale mogą być równie ważne dla mieszkańców, inwestorów, osób urządzających dom, miłośników designu, studentów kierunków humanistycznych czy każdego, kto chce lepiej rozumieć miasto. Architektura jest zbyt obecna w codzienności, żeby zostawić rozmowę o niej wyłącznie specjalistom.

 

Jakie są rodzaje książek o architekturze?

Książki o architekturze można czytać na różne sposoby. Album pozwala zatrzymać wzrok na formie, detalu, świetle i kompozycji. Działa powoli, często bardziej obrazem niż argumentem. Uczy porównywania, zauważania proporcji i rozumienia, że budynek nie jest pojedynczą bryłą, ale kompozycją elementów: elewacji, wnętrza, bryły i relacji z krajobrazem.

 

Dobrym przykładem takiej lektury jest książka „Jak czytać architekturę. Najważniejsze informacje o stylach i detalach” Carol Davidson Cragoe, dostępna w Księgarni Internetowej Znak. To publikacja, która dobrze wpisuje się w myślenie o architekturze jako języku możliwym do odczytania także przez osoby spoza branży. Zamiast prowadzić czytelnika wyłącznie przez teorię projektowania, pokazuje, jak zauważać style, detale, proporcje i ślady epok zapisane w budynkach. Dzięki temu może być użyteczna zarówno dla początkujących miłośników architektury, jak i dla tych, którzy chcą świadomiej patrzeć na miasta odwiedzane w podróży albo przestrzeń mijaną codziennie.

 

Inaczej pracuje reportaż architektoniczny lub miejski. Tam najważniejsza bywa nie forma budynku, lecz to, co dzieje się wokół niego. Kto z danej przestrzeni korzysta, kto został z niej wypchnięty, co zmieniła rewitalizacja, jak planowanie wpływa na życie mieszkańców, dlaczego pewne dzielnice zyskują prestiż, a inne przez lata pozostają na marginesie. Taka lektura pokazuje, że architektura ma konsekwencje społeczne, ekonomiczne i emocjonalne.

 

Biografie architektów dodają do tego jeszcze jeden wymiar. Pozwalają zobaczyć projektowanie jako proces, w którym talent spotyka się z ograniczeniami epoki, pieniędzmi, polityką, technologią i charakterem samego twórcy. Dzięki nim łatwiej zrozumieć, że za ikonami architektury stoją nie tylko wizje, ale też negocjacje, spory, kompromisy i czasem bardzo konkretne porażki.

 

Więcej słów na własne odczucia

Czytanie o architekturze zmienia codzienne spojrzenie na przestrzeń. Po kilku dobrych książkach inaczej patrzy się na stary dworzec, nowe osiedle, modernistyczną szkołę, dom jednorodzinny pod miastem czy park, który mimo kosztownej przebudowy nie przyciąga ludzi. Pojawia się pytanie nie tylko o to, czy coś się podoba, ale dlaczego działa albo nie działa.

 

To ważne, bo publiczna rozmowa o architekturze często zatrzymuje się na estetyce. Budynek jest „ładny”, „brzydki”, „nowoczesny”, „dziwny” albo „pasujący do otoczenia”. Książki pozwalają wyjść poza te szybkie oceny. Uczą mówić o skali, funkcji, rytmie, dostępności, pamięci miejsca, trwałości materiałów i odpowiedzialności projektowania.

 

Nie każdy kto czyta książki o architekturze, zostanie projektantem lub krytykiem architektury, ale to dobry pierwszy krok w kierunku większej wrażliwości i świadomości. Osoba, która lepiej rozumie przestrzeń, inaczej wybiera mieszkanie, inaczej urządza wnętrze, inaczej czyta plan nowej inwestycji w swojej okolicy i uważniej patrzy na miasto, przez które codziennie przechodzi.

 

Książka jako narzędzie uważności

Architektura jest jedną z tych dziedzin, których nie da się nie doświadczyć w swoim życiu. Można nie chodzić do galerii, nie interesować się wzornictwem i nie śledzić konkursów architektonicznych, ale nie da się nie mieszkać, nie przechodzić przez ulice, nie korzystać z budynków publicznych i nie odczuwać skutków decyzji przestrzennych.

 

Dlatego książki o architekturze mają sens także poza środowiskiem projektowym. Dają zasób słów na coś, co wcześniej było tylko odczuciem: niewygodą, zachwytem, chaosem, spokojem, poczuciem skali albo brakiem miejsca dla człowieka.

Dobra lektura architektoniczna nie musi kończyć się projektem. Czasem wystarczy, że po jej przeczytaniu czytelnik inaczej spojrzy na własną ulicę. Być może dzięki nim, ktoś inaczej zagłosuje na projekty zagospodarowania miasta. A to wszystko niewielkie zmiany, które robią w naszym życiu dużą różnicę.

 

Artykuł sponsorowany


Podepnij swój artykuł

Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Postaw mi kawę na buycoffee.to

tagi

Książki O Architekturze

Poprawianie ikony. Nowe pawilony Starej Papierni w Konstancinie
Poprawianie ikony. Nowe pawilony Starej Papierni w Konstancinie

Kiedy kultowy obiekt postindustrialny zyskuje miano wzoru polskiej rewitalizacji, każda kolejna inge ...

Zielony Rynek 2.0 w Lodzi - sprawny mariaż historii z nowoczesnością?
Zielony Rynek 2.0 w Lodzi - sprawny mariaż historii z nowoczesnością?

Zamiast kolejnego bezdusznego dyskontu Łódź proponuje metamorfozę kultowego targowiska! Władze chcą ...

Bez pastelozy! Poznański Eskulap i powrót do modernistycznych korzeni
Bez pastelozy! Poznański Eskulap i powrót do modernistycznych korzeni

Jak ocalić architekturę przełomu lat 60. i 70. przed estetyczną katastrofą i skutecznie przystosować ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera