Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Kryształowy kielich, czyli druk powinien być niewidoczny

 

Czas czytania: ~ 2 min


78wQC7eguWCjOx6Z7WKTOMn8mRSz5IYTsGJind4XnFnsunbE9qZLjTkVZ0Q3_karakter-ww-1.jpg
Wyobraź sobie butelkę wina. Niech to będzie twój ulubiony gatunek i rocznik, niech wino przyjemnie połyskuje głębokim karmazynem. Na stole stoją dwa kielichy. Jeden ze szczerego złota z kunsztownymi zdobieniami. Drugi z czystego kryształu, cienkiego jak bańka mydlana i tak jak ona przeźroczysty. Nalewasz i wypijasz; a ja na tej podstawie stwierdzę, czy jesteś koneserem wina. Jeżeli bowiem sam trunek nie dostarcza ci dość wrażeń, będziesz chciał mieć poczucie, że pijesz z naczynia wartego tysiące funtów; jeśli zaś należysz do ginącego gatunku miłośników tego napoju bogów, wybierzesz kryształ, gdyż on nie skrywa, lecz ujawnia piękno tego, co zawiera. Pozostańmy przy tej rozbudowanej i wonnej metaforze; okazuje się wszak, że niemal wszystkie cechy idealnego kielicha mają swoje analogie w typografii. Jest więc długa nóżka, dzięki której nie pozostawia się śladów palców na czarze. Po co? Żeby nic nie przeszkadzało w dotarciu wzrokiem do płomiennego serca płynu. Czyż analogicznie marginesy książki nie służą temu, by nie zostawiać śladów palców na zadrukowanej stronicy? Dalej: szkło jest bezbarwne albo prawie bezbarwne, ponieważ koneser ocenia wino po części na podstawie koloru i z niechęcią odnosi się do wszystkiego, co mu w tym przeszkadza. W typografii istnieją tysiące sposobów, które śmiało można przyrównać do arogancji i zuchwałości, jaką jest nalanie porto do kieliszków z czerwonego lub zielonego szkła! Kiedy podstawa kielicha sprawia wrażenie zbyt małej, to choćby całość była idealnie wyważona, będziemy się obawiać, że naczynie się wywróci. Tak samo jest z drukiem: zdarza się, że wiersze, choć złożone poprawnie, powodują napięcie związane z obawą, że przeczytamy któryś z nich dwukrotnie lub trzy słowa zleją nam się w jedno itp. Ten, kto pierwszy użył do picia wina naczynia ze szkła, a nie z gliny czy metalu, był „modernistą” w takim znaczeniu, w jakim mam zamiar używać tego określenia. Pierwsze pytanie, jakie sobie zadał, brzmiało: „Do czego ten przedmiot ma służyć?”, a nie: „Jak powinien wyglądać?”. Zgodnie z taką interpretacją, każda dobra typografia jest modernistyczna. Beatrice Warde Tłum. Dorota Dziewońska Fragment książki: „WIDZIEĆ/WIEDZIEĆ. Wybór najważniejszych tekstów o dizajnie“ Redakcja: Przemek Dębowski i Jacek Mrowczyk Premiera: kwiecień 2011 Liczba stron: 464 Oprawa: twarda Wymiary: 160x240 ISBN: 978-83-62376-04-9 Wkrótce w naszej księgarni

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Postaw mi kawę na buycoffee.to

tagi

Nowy standard w polskim budownictwie społecznym ?
Nowy standard w polskim budownictwie społecznym ?

Przez lata budownictwo społeczne w Polsce kojarzyło się głównie z cięciem kosztów i zaspokajaniem wy ...

Technolog medyczny i architekt – partnerstwo w imię jakości. Już 28 października 2026 odbędzie się kolejna edycja konferencji „Medycyna w Architekturze”
Technolog medyczny i architekt – partnerstwo w imię jakości. Już 28 października 2026 odbędzie się kolejna edycja konferencji „Medycyna w Architekturze”

Projektowanie współczesnego szpitala to balansowanie na granicy zaawansowanej inżynierii, medycyny o ...

Wyburzyli Mistera Budownictwa, by odpowiedzieć na nowy program użytkowy. Nowy Szczeciński Dom Sportu
Wyburzyli Mistera Budownictwa, by odpowiedzieć na nowy program użytkowy. Nowy Szczeciński Dom Sportu

Szczeciński Dom Sportu przez dekady stanowił ikonę modernistycznego Szczecina, lecz z biegiem lat pr ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera