Meanwhile Campus – na niebiesko
Data dodania: 01.06.2017 Czas czytania: ~ 2 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 01.06.2017 Czas czytania: ~ 2 min
Meanwhile Campus, projekt pracowni Jan Kattein Architects – to pomysł na to, jak ożywić lokalny biznes w podupadającej okolicy dużego miasta. Mają to zapewnić dostosowana do potrzeb funkcja oraz… nieco zwariowana forma.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Meanwhile Campus, projekt pracowni Jan Kattein Architects – to pomysł na to, jak ożywić lokalny biznes w podupadającej okolicy dużego miasta. Mają to zapewnić dostosowana do potrzeb funkcja oraz… nieco zwariowana forma.
Meanwhile Campus powstał w Haringey, peryferyjnej dzielnicy położonej na północy Londynu. Obiekt nie powstał przypadkiem – jest wynikiem analizy tego, czym zajmują się mieszkańcy i jakich miejsc brakuje w okolicy. Dokonały jej lokalne władze i to lokalne władze zainwestowały w budowę Meanwhile Campus.
Meanwhile Campus powstał w miejscu dawnego budynku biurowego, należącego do gminy. Władze dzielnicy, zorientowawszy się, że lokalny biznes zdominowany jest przez małe (zatrudniające maksimum 10 osób) formy. To właśnie z myślą o takich drobnych (a więc i nie bardzo bogatych) przedsiębiorcach opuszczony biurowiec zamieniono w Meanwhile Campus, miejsce dla rozwoju lokalnej, drobnej przedsiębiorczości.
Meanwhile Campus – to kameralny zespół zabudowy z małymi budynkami – pawilonami, placem, przestrzeniami wspólnymi. Powstały tu warsztaty i pracownie, miejsce na targ, kawiarnia, ogólnodostępna przestrzeń publiczna. Pomieszczenia na terenie kampusu zajęli drobni przedsiębiorcy i rzemieślnicy – fryzjer, stolarz, krawiec, sklepikarz. Meanwhile Campus ma pomóc w rozwijaniu najmniejszych firm o lokalnym zasięgu.
Aby Meanwhile Campus stał się miejscem znanym i charakterystycznym architekci nadali mu wyrazistą formę. Kompleks zabudowy został pomalowany w żywe kolory, a centralnym punktem założenia uczyniono historyczny budynek, który w całości (także wewnątrz) pomalowano na niebiesko. Błękitny dom stanowi element rozpoznawczy zespołu, ale nie jest jedyną atrakcją. Kawiarnia bowiem mieści się tu w autobusie, a warsztaty – w małych, kolorowych, drewnianych domkach. Centrum lokalnego biznesu ma więc formę nieco bajkową, przyjazną i pogodną.
Foto: www.jankattein.com
Zobacz także: Alejandro Aravena projektuje w Katarze
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Przez lata budownictwo społeczne w Polsce kojarzyło się głównie z cięciem kosztów i zaspokajaniem wy ...
Projektowanie współczesnego szpitala to balansowanie na granicy zaawansowanej inżynierii, medycyny o ...
Szczeciński Dom Sportu przez dekady stanowił ikonę modernistycznego Szczecina, lecz z biegiem lat pr ...
Wprawdzie płatne konkursy arch...
Skromne muzeum ukryte w sadzie...
Robiono tu codzienne zakupy, d...
Warszawska pracownia ZOA Archi...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz