Jak duch
Data dodania: 23.08.2012 Czas czytania: ~ 2 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 23.08.2012 Czas czytania: ~ 2 min
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Mansardowy dach i śnieżnobiała fasada sprawiają, że zaprojektowany przez architektów ze studia SoHo Architektur dom w bawarskim miasteczku Memmingen jest jak duch budynku, który niegdyś stał na jego miejscu.
Dom powstał w centrum miasta, na działce ograniczonej z dwóch stron tradycyjną zabudową. Architekci zdecydowali się nawiązać jego kształtem do budynku, na miejscu którego stanął, ukłon w stronę przeszłości łącząc jednak z odważnym podkreśleniem nowoczesnego charakteru obiektu.
Plan budynku i kontur mansardowego dachu zostały tu połączone ze zredukowaną, graficzną kompozycją fasady oraz ciekawym rozwiązaniem kolorystycznym – zestawieniem białej, tynkowanej fasady i ciemnej, pokrytej drewnianą okładziną elewacji tylnej.
Wnętrze czterokondygnacyjnego domu zostało podzielone na dwa mieszkania. Nie jest to jednak podział standardowy. O ile parter przecięty został wzdłuż, linią prowadzącą od frontu do tylnej elewacji budynku, wyższe kondygnacje podzielone zostały w poprzek – na część frontową i tylną. Co ciekawe, połówki pięter należące do poszczególnych mieszkań nie znajdują się pionowo jedna nad drugą, ale tworzą przestrzenny 'zygzak'. W efekcie takiej organizacji wnętrza, główne wejście do każdego mieszkania prowadzi od frontowej ulicy, każde mieszkanie ma też pokoje wychodzące na północ i na południe oraz balkon od strony ogrodu znajdującego się na tyłach domu.
W centrum budynku ulokowano dwie klatki schodowe, które stanowią swoje lustrzane odbicie – kiedy bieg jednej prowadzi w kierunku południowym, druga kieruje się na północ.
Decydując się na ten skomplikowany układ wnętrz, architektom udało się zapewnić lokatorom obu mieszkań takie same warunki i stworzyć urozmaiconą przestrzeń mieszkalną łączącą w sobie kontakt z miastem i zacisze ogrodu.
Fot. Rainer Retzlaff
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Dwie dekady oczekiwania, dramatyczna redukcja gabarytów i walka z niestabilnym podłożem pasa nadmors ...
Infrastruktura transportowa rzadko bywa stawiana za wzór wyrafinowania architektonicznego, uchodząc ...
Na poprzemysłowej mapie Wrocławia kształtuje się jedna z najciekawszych inwestycji kulturalnych. Stu ...
Architekci z pracowni Grupa Ve...
Wyjazd „na Mazury” przestał by...
Na szczecińskich Gumieńcach do...
Tradycyjny lubuski ganek, cokó...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz