Rozbudowa ruiny
Data dodania: 10.01.2018 Czas czytania: ~ 4 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 10.01.2018 Czas czytania: ~ 4 min
Jest wiele sposobów na to, jak zaadaptować do nowych celów zrujnowany budynek. Na świecie znaleźć można liczne przykłady na architektoniczne pomysły rozbudowy, modernizacji, adaptacji nierzadko zabytkowych i cennych reliktów.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
1. Kościół w Tarragonie
Pracownia Ferran Vizoso Architecture odpowiada za sposób, w jaki przed dalszym rozpadem ochroniono ruiny kościoła w miejscowości Corbera d’Ebre na obrzeżach Tarragony w Hiszpanii. Zniszczona w czasie hiszpańskiej wojny domowej świątynia przez lata trwała w formie ruiny; ze względu na zabytkowy charakter obiektu brakowało pomysłu, co z nią zrobić – nie można było ruiny rozebrać, ani przebudować, pozostawiona sama sobie jednak niszczała. W końcu w 2013 roku udało się zrealizować projekt, mający na celu zachowanie kościoła w obecnym stanie. Nad wysokimi nawami gmachu rozpięto dach z polimeru fluorowego ETFE (Etylen Tetrafluoroetylen). Ten bardzo wytrzymały, całkowicie przeźroczysty i bardzo lekki materiał pozwolił osłonić zabytkowe mury w minimalny sposób ingerując w ich oryginalnych charakter. Przezroczysty dach jest mało widoczny i nie narusza pierwotnej struktury obiektu. Budowa tego nowoczesnego dachu kosztowała 830 tysięcy euro. Foto: designboom.com
Kościół w Tarragonie
2. Muzeum Kolumba
Muzeum w Kolonii – to jeden z głośniejszych przykładów rozbudowy zabytkowego obiektu w poszanowaniu do jego pierwotnej struktury. Peter Zumthor ruiny zburzonej w czasie II wojny światowej jednej z kaplic katedry Świętego Kolumby w Kolonii „obudował” minimalistyczną bryłę, w której stworzono sale wystawowe miejscowego Muzeum Archidiecezjalnego. Choć obecnie stare i nowe mury tworzą jedną budowlę, bardzo łatwo zobaczyć, gdzie kończy się zabytek, a zaczyna dobudowana część. Szwajcarski architekt sięgnął po inne formy, inne materiały, inne kolory, a mimo to wykreował przestrzeń spójną i przyjazną, w której połączenie kamiennej ruiny sprzed wieków z nowoczesnymi elewacjami wydaje się czymś naturalnym. Foto: Helene-Binet, kolumba.de
Muzeum Kolumba
3. Astley Castle
W 2013 roku Astley Castle zostało przez Royal Institute of British Architects RIBA ogłoszone budynkiem roku. 1,35 miliona funtów kosztowała renowacja i rozbudowa pochodzącego z XIII wieku zameczku, domu, utrzymanego w stylu obronnym, a zbudowanego dla rodziny królewskiej. Astley Castle został zniszczony pożarem w 1978 roku; od tamtej pory pozostawał w formie trwałej ruiny. Kilka lat temu Landmark Trust, charytatywna organizacja, mająca na celu ratowanie zagrożonych zniszczeniem historycznych obiektów zebrała fundusze i opracowała projekt przywrócenia zameczku do życia. W stare mury „wbudowano” nowe ściany i dachy, tworząc przestrzenie mieszkalne (można je wynająć, np. na urlop, szkolenie, konferencję), a za pomocą nowoczesnych form wyraźnie odróżniając od oryginalnej, historycznej części budowli. Foto: landmarktrust.org.uk
Astley Castle
4. Royal Ontario Museum
W 2007 roku do zabytkowego gmachu Royal Ontario Museum, największego muzeum w Kanadzie, dobudowano nowe skrzydło. Za jego projekt odpowiadał Daniel Libeskind i – jak nietrudno sobie wyobrazić – nadał nowej części formy radykalnie odróżniające się od istniejącej bryły. Do neoromańskiego gmachu z połowy XIX wieku Libeskind dostawił ekspresyjną, rozczłonkowaną bryłę, przypominającą kryształ, a może raczej lśniące, stalowo-szklane ostrza, „wystrzelające” z wnętrza kamiennego budynku. Oryginalna, wręcz kontrowersyjna rozbudowa gmachu muzeum podziałała na jego korzyść – wzrosła liczba osób, odwiedzających tę placówkę. Foto: libeskind.com
Royal Ontario Museum
5. Punkt widokowy na zamku Kalø
Kalø – to średniowieczny zamek, zachowany w formie ruiny w północnej części Półwyspu Jutlandzkiego. Budowla należy do szlaku obronnych budowli, wznoszonych przed wiekami dla ochrony granic Danii. W 2016 roku duńskie władze (ruiny są własnością publiczną) zdecydowały o przeznaczenie ruin Kalø na punkt widokowy i miejsce odpoczynku turystów. Malowniczo położony obiekt zmodernizowali projektanci z pracowni MAP Architects. W średniowieczne, kamienne mury wstawili oni schody oraz kilka niewielkich tarasów, dzięki którym turyści mogą z ruin podziwiać widok na wszystkie strony świata. Nowe elementy wykonano ze stali kortneowskiej, przez co odróżniają się wyraźnie od zabytku, jednocześnie korespondując z nim kolorem czy fakturą. Dzięki wzbogaceniu pozostałości zamku o nową funkcję znacznie wzrosłą jego atrakcyjność, sam zabytek zaś nie ucierpiał, bo bieg schodów oraz tarasy zainstalowano tak, aby w żaden sposób nie naruszały pierwotnej struktury ruin. Foto: maparchitects.dk
Punkt widokowy na zamku Kalø
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
W Józefowie pod Warszawą powstaje inwestycja, której celem jest połączenie wpisanej do rejestru zaby ...
Motion Tower to pierwszy wieżowiec oferujący prywatne tarasy dla każdego apartamentu. Kluczem do osi ...
Zabytkowy Rynek w Pułtusku – to najdłuższy brukowany rynek w Europie. Dziś niestety trudno dostrzec ...
LemonTree - innowacyjny dewelo...
Przy ulicy Wołoskiej w Warszaw...
Holenderscy architekci z biura...
Czy można zaprojektować dom na...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz