Dom jednorodzinny z drewna i ciszy
Data dodania: 02.08.2018 Czas czytania: ~ 2 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 02.08.2018 Czas czytania: ~ 2 min
Dom jednorodzinny z drewna i betonu – tak można scharakteryzować projekt architektoniczny Marzeny Zajączkowskiej z pracowni minimalDEsign, zbudowany niedawno w podpoznańskiej miejscowości Rosnówko. Jednak opis ten nie oddaje nawet w części idei projektu ani sposobu, w jaki został wcielony w życie.
Dom jednorodzinny projektu Marzeny Zajączkowskiej ma formę, która wniknęła bezpośrednio z jego funkcji. Architektka zdecydowała się użyć stylistyki minimalizmu, oszczędnie kształtując zarówno bryłę, jak i wnętrza domu. Minimalizm nie jest nurtem szczególnie popularnym w projektach architektonicznych domów jednorodzinnych w Polsce, klienci nie są do niego przyzwyczajeni, a architekci chyba się go obawiają, bo wymaga on dużej wprawy i konsekwencji.
Dom jednorodzinny projektu Marzeny Zajączkowskiej został założony na planie zbliżonym do litery „T”. Dwie przecinające się bryły nakryto dwuspadowymi dachami, tworząc zaciszny zakątek, separujący mieszkańców od chaotycznego otoczenia (kontekst urbanistyczny w tym wypadku nie odbiega od polskiej średniej – typowej dla niewielkich miejscowości, rozbudowujących się na obrzeżach dużych miast).
Jak podkreśla Marzena Zajączkowska, w jej projekcie architektonicznym kluczowe było skierowanie domu ku naturze. „Genius loci miejsca, czyli jego duch, to wiekowa olcha, drzewa przy brzegu jeziora dające cień i schronienie przed słońcem. To szum liści i wody, wiatr, ptaki i ich śpiew. Natura daje nam wolność, spokój. Stanowimy jej część. To piękno przyrody porusza jako coś, co wykracza poza nas” - pisze architektka. Dom ustawiono tak, aby z jego części mieszkalnej użytkownicy mieli widok na drzewa, niebo, przyrodę.
Dom jednorodzinny w Rosnówku ma elewacje z desek modrzewiowych – to popularne drewno idealnie pasuje do polskiego pejzażu, pozwala wkomponować budynek w krajobraz. Zupełnie inaczej architekta zaplanowała zaś wnętrza domu: tu dominuje beton i szkło, co nie jest wyborem przypadkowym. Minimalistyczne, surowe przestrzenie wewnątrz domu miały ułatwić gospodarzom wyeksponowanie kolekcji obrazów. W tym domu architektura stała się tłem dla sztuki, dlatego otrzymała skrajnie uproszczone formy.
Dom jednorodzinny w Rosnówku ma dużo otwartej przestrzeni – wejście ulokowano od wschodu - „jest jak początek dnia”, pisze Marzena Zajączkowska. Ważną rolę w budynku pełni hol – łączący się z salonem, rozdzielający strefę dzienną i nocną, a przede wszystkim pełniący rolę galerii obrazów. Prosta forma domu ma swoje uzasadnienie oraz przemyślaną strukturę. Minimalizm nie został tu zastosowany tylko dla efektu.
Lokalizacja: Rosnówko pod Poznaniem
Inwestor: prywatny
Projektantka: Marzena Zajączkowska, minimalDEsign
Wnętrza: Marzena Zajączkowska, dr Tomasz Owczarski
Konstrukcja: Jarosław Kmieciak
Wykonawca: Livier Jacek Mandziarz
Realizacja: 2018
Zdjęcia: Przemysław Wawrzyniak
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Kiedy kultowy obiekt postindustrialny zyskuje miano wzoru polskiej rewitalizacji, każda kolejna inge ...
Zamiast kolejnego bezdusznego dyskontu Łódź proponuje metamorfozę kultowego targowiska! Władze chcą ...
Jak ocalić architekturę przełomu lat 60. i 70. przed estetyczną katastrofą i skutecznie przystosować ...
Kiedy kultowy obiekt postindus...
Zamiast kolejnego bezdusznego...
Polskie przedmieścia są usiane...
Jak ocalić architekturę przeło...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz