Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Badania potrzeb użytkowników nie wystarczą. Projekty obiektów architektury medycznej powinny powstawać w oparciu o EBD

 

Czas czytania: ~ 5 min


Projektowanie obiektów medycznych w Polsce mierzy się z wyzwaniami, które wykraczają poza tradycyjną rolę architekta. W kontekście starzejącego się społeczeństwa i ograniczonych zasobów finansowych, dotychczasowe metody opierania się na programach funkcjonalno-użytkowych (PFU) czy niesprecyzowanych wymaganiach użytkowników okazują się niewystarczające, a nawet ryzykowne. Aby zapewnić trwałą funkcjonalność i efektywność inwestycji na najbliższe 10-20 lat, kluczowe staje się przyjęcie podejścia opartego na danych – tzw. architektury opartej na faktach (Evidence-Based Architecture – EBA).

 

Projektowanie infrastruktury medycznej

W proces ten muszą być włączeni eksperci, tacy jak technolodzy medyczni, którzy odgrywają decydującą rolę w kształtowaniu funkcjonalności przestrzeni medycznej i są partnerami dla architektów w poszukiwaniu oraz wdrażaniu optymalnych rozwiązań. Przyjęcie postawy aktywnej, wykraczającej poza bierną realizację oczekiwań zawartych w postępowaniu przetargowym, jest zarówno moralnym, jak i merytorycznym obowiązkiem na rzecz przyszłości polskiej służby zdrowia.

 

Niedoskonałości procesu i pułapki wymagań użytkownika

 

Obecna praktyka projektowa w Polsce, szczególnie w zakresie Programów Funkcjonalno-Użytkowych (PFU), w wielu aspektach "kuleje". Inwestycje medyczne mogą być realizowane na podstawie PFU, które powinny opierać się na analizie potrzeb klinicznych. Niestety, w praktyce projektanci często polegają głównie na wymaganiach zgłaszanych przez decydentów i użytkowników, co jest dla nich wygodnym sposobem na zrzucenie z siebie odpowiedzialności.

 

Takie podejście obarczone jest szeregiem poważnych zagrożeń i ryzyk. Pierwszym z nich jest stronniczość, prowadząca do sytuacji, gdzie użytkownik może nadawać priorytet własnym potrzebom, np. komfortowej dyżurce lekarskiej czy pomieszczeniu socjalnemu, kosztem przestrzeni związanych bezpośrednio z pacjentem. Drugim kluczowym problemem jest brak szerszego kontekstu rynkowego, prawnego i demograficznego u osób odpowiadających za formułowanie wymagań. Często brakuje im świadomości dotyczącej dostępnych rozwiązań technicznych, aktualnych wymagań prawnych oraz wytycznych akredytacyjnych.

 

W rezultacie, zamiast tworzyć nowoczesne, przyszłościowe placówki, projekt odtwarza dotychczasowy model funkcjonowania "dopracowany do perfekcji" w istniejącej, często nieoptymalnej przestrzeni. Tymczasem obowiązujące akty prawne są dalece niewystarczające. Na przykład, główne rozporządzenie dotyczące szczegółowych wymagań dla szpitali, ambulatoriów czy szpitali jednego dnia ma zaledwie około 20 stron, co uniemożliwia uwzględnienie szczegółów rozwiązań. Dodatkowo, wytyczne akredytacyjne nie są obligatoryjne w procesie przetargowym, co minimalizuje nacisk na jakość i innowacyjność.

 

Architektura oparta na faktach i mapa potrzeb zdrowotnych

 

Wobec słabości ram prawnych i ryzyka stronniczości w wymaganiach, projektowanie przestrzeni medycznych musi opierać się na czymś więcej. Rozwiązaniem jest projektowanie oparte na faktach (EBA), które wymaga czerpania danych z twardych dowodów, badań naukowych, analiz oraz statystyk, na przykład z Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Niestety, na polskim rynku brakuje narzędzi do tego, a dla wielu osób jest to pojęcie wciąż nowe.

 

Kluczowym dokumentem, który każdy projektant obiektów medycznych powinien znać i stosować, jest mapa potrzeb zdrowotnych. Jest to szeroka analiza, obejmująca demografię, epidemiologię oraz aktualne potrzeby pacjentów. Dokument ten dostarcza merytorycznych danych, które pozwalają na projektowanie przestrzeni, które pozostaną funkcjonalne i aktualne w odniesieniu do prognozowanych potrzeb medycznych przez dłuższy czas. Mapa jest niezbędna, by programy funkcjonalno-użytkowe i projekty były tworzone rozsądnie.

 

Kolejnym etapem procesu jest masterplan oparty na mapach, posługujący się językiem medycznym, który wymaga budowania interdyscyplinarnych zespołów projektowych posiadających wiedzę medyczną. Jest to niezbędny element, ponieważ personel medyczny, zajęty rutynowymi, codziennymi obowiązkami w leczeniu pacjentów, ma trudności z wygospodarowaniem wystarczającej ilości czasu, aby przekazać projektantom niezbędną, pełną wiedzę na temat oczekiwanych, optymalnych przestrzeni medycznych. Wprowadzenie obligatoryjnych, opartych na mapach potrzeb zdrowotnych standardów projektowych, które byłyby systematycznie aktualizowane na podstawie nowych badań naukowych i faktów, jest kluczowe dla optymalizacji inwestycji w ochronę zdrowia.

 

Wyzwania demograficzne i myślenie przyszłościowe

Masterplan oraz dane demograficzne, takie jak struktura wieku ludności, wskazują na nadchodzące, poważne wyzwania, które są jak zbliżająca się "góra lodowa". Analiza piramidy wieku pokazuje, że osoby będące obecnie w wieku 40-50 lat (najliczniejsza grupa) za 10-20 lat przejdą w wiek senioralny. Postępujące starzenie się polskiego społeczeństwa wiąże się ze spadkiem liczby osób aktywnych zawodowo, co oznacza mniejszy budżet państwa, w tym środki na opiekę zdrowotną. Musimy brać to pod uwagę, jako poważną determinantę działań.

Ta zmiana demograficzna przełoży się bezpośrednio na profil chorobowy pacjentów. Nastąpi wzrost liczby osób przewlekle chorych, głównie z problemami układu sercowo-naczyniowego i nowotworami. Architekci muszą być również przygotowani na wzrost liczby osób otyłych (wzrost BMI) oraz na fakt, że pacjenci z demencją i chorobą Alzheimera będą obecni na każdym oddziale, w każdej przychodni.

Architektura musi aktywnie reagować na te zmiany. Proponować:

 

- Przestrzeń i dostępność: musimy projektować przestrzenie z myślą o przyszłości. Obecne standardy, np. drzwi o szerokości 90 cm, mogą nie pasować do potrzeb pacjentów, nowego, często większego sprzętu oraz wyzwań automatyzacji i robotyki,  które nadchodzą.

 

- Innowacje i telemedycyna: z uwagi na chroniczny brak kadr medycznych, konieczne jest projektowanie rozwiązań, które wykorzystują telemedycynę i automatyzację. Sale powinny być przygotowane na rozwiązania robotyczne, a wdrożenie integracji danych medycznych (np. z pomp, leków) jest kluczowe dla usprawnienia pracy lekarzy.

 

- Komfort pacjenta i personelu: projektowanie musi uwzględniać czynniki, które mają udokumentowany wpływ na proces leczenia, takie jak dostęp do światła dziennego i ogólny komfort. Ważne jest także dbanie o dobrostan personelu oraz pacjentów, np. poprzez zapewnienie ciągłego kontaktu z rodziną (także w trybie ciągłym, jak w czasie pandemii) oraz dążenie do stosowania sal jednoosobowych.

 

Nowoczesne projektowanie w medycynie wymaga odejścia od realizacji minimum prawnego na rzecz wdrażania rozwiązań nowoczesnych, udokumentowanych badaniami i opartych na twardych danych z Masterplanu. To jedyny sposób, aby inwestycje w ochronę zdrowia były racjonalne i służyły społeczeństwu przez długie lata.

 

Tekst jest omówieniem prezentacji Pana Szymona Pekowskiego wygłoszonej w trakcie 3 edycji konferencji Medycyna w architekturze.


Podepnij swój artykuł

Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Postaw mi kawę na buycoffee.to

tagi

Hot

Największy transatlantyk wypłynął – rusza hotel Gołębiewski w Pobierowie
Największy transatlantyk wypłynął – rusza hotel Gołębiewski w Pobierowie

Zabudowa polskiego wybrzeża Bałtyku kolejnymi transatlantykami, promami oraz okrętami znalazła swoje ...

Dajwór 17: plomba, która szanuje historię Kazimierza
Dajwór 17: plomba, która szanuje historię Kazimierza

Na mapie krakowskiego Kazimierza, w bliskim sąsiedztwie Starej Synagogi, powstaje nowa inwestycja mi ...

Energia Inowrocławia – znamy wyniki konkursu
Energia Inowrocławia – znamy wyniki konkursu

W Inowrocławiu zostanie zbudowana nowa przestrzeń kultury i innowacji – powstanie tu nowoczesne cent ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera