Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Tylko kamienie i niebo

 

Czas czytania: ~2 min


ndkwr0M0GLrx8PiC2qJiRIoPvgVexzzVABIC0qM8DkyS4iSgSMd5AOwXWE27_australia-01.jpg
Goście, chcący odwiedzić właścicieli domu w australijskim Dinner Plain mogą mieć z tym kłopoty – budowli prawie nie widać.
gADZ1KHfDlSBGfmc4yf6O30qMdPgMzf2gHYaF1InhY96xilyxltylxW8Ts90_australia-02.jpg
Oddany do użytku 4 lata temu dom stoi w Dinner Plain, w australijskim stanie Victoria. Jak wiadomo kontynent ten jest zindustrializowany tylko na niewielkim obszarze – pozostałą jego część stanowią prerie, pustynie, skaliste sawanny. W takim właśnie otoczeniu Giovanni D'Ambrosio zaprojektował dom, któremu nadano nieprzypadkowo nazwę „W blasku księżyca” (Under the Moonlight).
rplETq4o4hezzmFGswxBQFmmwm3xZCVG4IwpYwymigP6Gc3oXb8odD0DVPP8_australia-03.jpg
Willa ma powierzchnię 250m2 i choć nikt w niej nie mieszka na stałe, inwestor chciał, by była przystosowana do pobytów i latem i zimą. Lokatorzy chcieli jak najmniej odgrodzić się od natury (dom stoi na pustkowiu, otoczony tylko przez przyrodę), od początku wiadomo było więc, że dom będzie w znacznym stopniu przeszklony.
XRW9jZhCjPtYRA7x1l0G8G265XIuby9qDU38Uis5PdkbdC9j60gBUsnE95EY_australia-04.jpg
Giovanni D'Ambrosio, który urodził się i na stałe mieszka w Rzymie, projektując willę, postanowił sięgnąć do korzeni, czyli do tradycyjnego budownictwa australijskiego. Mimo ze dom „W blasku księżyca” jest nowoczesny, wzniesiono go według zasad, jakimi kierowali się niegdyś Indianie i kowboje, według których budowało się w Australii domy w XIX wieku.
ZuNTrijTgmNfTp9YQw7Znsx4NcM2lciA86rqUa4vyiA28986Mq69WvFmEeoS_australia-06.jpg
Proste formy, podstawowe bryły i jasna, łatwa w montażu konstrukcja – tak jakby technika budowlana się nie rozwinęła. Ponadto D`Ambrosio do budowy użył wyłącznie materiałów, które występują w okolicy – kamień, drewno – wszystko pochodzi z regionu, w którym powstał dom. Jak mówi architekt, nie chodziło tylko o budowanie w poszanowaniu zasad zrównoważonego rozwoju oraz o obniżenie ceny (lokalne materiały nie zawsze są tańsze), ale przede wszystkim o to, żeby willa maksymalnie wtopiła się w otoczenie. No a to mogło się udać tylko w momencie, jeśli na ścianach pojawi się ten sam kamień, który pokrywa okolicę.
qMuwejleyCw0C6cIGl9XWxLwiZAw6PDFjlhSngFUEzw5fPjFqr35fYDUZiD4_australia-07.jpg
I tak też się stało. Przyziemie domu w całości ułożono z zebranych w okolicy kamieni, ponad nimi znajdują się przeszklenia – jednak do ich budowy użyto szkła, które na tyle dobrze odbija niebo i roślinność dookoła, że właściwie ich nie widać.
VONcr06BQCMIMxELIsXi9OnBSGQjpB1CG7YzCBAr0uxesDELhiPZZRdemPqi_australia-08.jpg
Parter domu – to otwarta przestrzeń, użytkowana przez wszystkich domowników, na piętrze znalazły się sypialnie. Ściana salonu – to jedna tafla szkła, przez którą do środka „wchodzą” rośliny, porastające okolicę (dom zbudowano tak, by ich nie zniszczyć ani nie odsuwać od domu – do dziś rosną w tym samym miejscu, w którym żyją od lat).
”Zaprojektowałem ten dom tak, jakby to, co na zewnątrz i to, co wewnątrz niczym się od siebie nie różniło i współżyło ze sobą” – mówi Giovanni D'Ambrosio. Foto: Peter Mylonas, archinnovations.com

Brałeś udział w projekcie? Opowiedz nam swoją historię.

tagi

Pracownia SLAS wygrywa konkurs architektoniczny
Pracownia SLAS wygrywa konkurs architektoniczny

Pracownia SLAS zdobyła pierwszą nagrodę w konkursie architektonicznym na projekt nowego gmachu Akade ...

Casa E – prosty dom w słońcu
Casa E – prosty dom w słońcu

Architekt Gabriel Montañés podzielił się z nami swoim projektem architektonicznym, zrealizowanym nie ...

Plebiscyt Polska Architektura XXL 2019 - czekamy na zgłoszenia realizacji
Plebiscyt Polska Architektura XXL 2019 - czekamy na zgłoszenia realizacji

Przed nami dwunasta edycja Plebiscytu Polska Architektura XXL, którego celem jest wspólne architekto ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera