Nadmorska perła
Data dodania: 14.06.2013 Czas czytania: ~ 2 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 14.06.2013 Czas czytania: ~ 2 min
Polskie nadmorskie kurorty nie grzeszą urodą – wie to każdy, kto wypoczywał kiedyś w Łebie, Ustce, Międzyzdrojach czy Władysławowie. Chaotyczna zabudowa, krzykliwe reklamy, setki prowizorycznych budowli, oferujących rozrywki i atrakcje dla wczasowiczów – trudno w tym bałaganie znaleźć ciekawe budowle, nawet jeśli istnieją.
Autorzy projektu architektonicznego hotelu Baltic Palace zdawali sobie z tego sprawę i – jak sami mówią – chcieli stworzyć obiekt atrakcyjny i zwracający uwagę, nie na tyle jednak ekstrawagancki, by ów chaos nadmorskich kurortów powiększać. W ten sposób powstał niezbyt duży gmach (42 pokoje dla w sumie 100 gości), który został zaklasyfikowany jako czterogwiazdkowy.
Architekci przyznają, że opracowując projekt inspirowali się obecnymi na Pomorzu w dwudziestoleciu międzywojennym tradycjami architektury awangardowej. Stworzyli budowlę o asymetrycznym kształcie, oddziałująca przede wszystkim sylwetką i proporcjami. Budynków zdobnych w wieżyczki, daszki i przybudówki jest na Pomorzu aż nadto, uznali architekci, i stworzyli obiekt surowy i pozbawiony detalu.
Fasada budowli, lekko wybrzuszająca się, spływa łagodnie na wyłożony kamiennymi płytami chodnik. Szklana fasada podzielona została na segmenty wielkością odpowiadające wielkości pokoi i przedzielone niewielkimi balkonami. Nisze z balkonami przełamały monotonię długiej, gładkiej elewacji.
Białe szkło na fasadzie oraz jasne barwy pozostałych elementów budowli nie zostały zastosowane przypadkowo. Przedwojenni awangardziści chętnie sięgali po tę barwę, ma ona niezwykłe właściwości. „Dla mnie biel jest barwą, która w świetle dziennym odbija wszystkie kolory tęczy i zwiększa intensywność postrzegania ciągle zmieniających swój charakter kolorów, bo białość bieli nigdy nie jest zwyczajnie biała. Prawie zawsze jest ona transformowana przez światło i przez wszystko, co je zmienia: powietrze, chmury, słońce, księżyc” – cytują słowa Richarda Meiera architekci z pracowni RE: Michalewicz & Tanski. Dzięki bieli budynek wydaje się lżejszy, mniejszy, jakby subtelniejszy. A o to przecież w tym projekcie chodziło.
Baltic Palace Hotel
Lokalizacja: ul. Grunwaldzka, Pobierowo, gm. Rewal
Inwestor: PALACE S.C. Goździalski i Wspólnicy
Projektanci: RE: Michalewicz & Tanski, Piotr Michalewicz i Mateusz Tański
Wykonawca: firma G+P Izomont z Włocławka
Konstrukcja: CONTACT Grzegorz Kurek
Instalacje: BEO Projekt
Realizacja: 2010-2012
Powierzchnia użytkowa: 4200 m2
Zdjęcia: Piotr Krajewski – Fotografia Architektury i Wnętrz, a-pk.pl, re-a.net
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Mija rok od kiedy działa „Harmonia - Świętokrzyska Zagroda Kultury” w Hucie Szklanej. To nietypowe m ...
Od września 2024 roku przy Placu Hallera w łodzi trwa budowa nowej siedziby Sądu Rejonowego. Gmach, ...
26 marca odbyła się pierwsza, tegoroczna konferencja z cyklu „Idee i technologie” organizowana przez ...
Mija rok od kiedy działa „Harm...
Zbudowany w centrum Szczecina...
Boulevard Drobnera – to dwa bu...
Kolumbijskie biuro ALH Taller...
ZOBACZ WSZYSTKIEStrona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz