Wyprawa w potransformacyjną przeszłość
Data dodania: 14.10.2022 Czas czytania: ~ 3 min
Państwa głos został zapisany. Głosować można raz na 24 godzinny na jeden obiekt z wybranej kategorii.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera
Data dodania: 14.10.2022 Czas czytania: ~ 3 min
Architektura i rzeczywistość lat 90. - to temat ostatnio często pojawiający się z debacie publicznej. Coraz chętniej dyskutujemy o obliczach polskiej transformacji, podchodząc do tematu „na poważnie”, zastanawiając się, czy przyjęte ekonomiczne czy polityczne działania były faktycznie optymalnymi w tamtych realiach. Ale nie mniej często wraca się pamięcią do dekady lat 90. z sentymentem, przypominając sobie ówczesną codzienność i to, jak niezwykle zmieniła się ona od tamtej pory.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
O tym, jak estetyka tamtej epoki może inspirować, mogą świadczyć współczesne realizacje architektoniczne, jednak czasach polskiej transformacji najlepiej opowiadają zdjęcia. Z tego założenia wyszła kuratorka, Karolina Puchała-Rojek, tworząc koncepcję wystawy „Błysk, mat, kolor. Fotografia i Warszawa lat 90.”, która prezentowana jest w Muzeum Warszawy. Zebrano tu ponad tysiąc zdjęć i filmów autorstwa niemal stu twórców i twórczyń, w tym Hartwiga, Niedenthala, Rolkego, Millera, Bohdziewicz, Musiałówny, Białej czy Łozińskiego, ale również amatorów, na których widać Warszawę przechodzącą od czasów szarego, ponurego kryzysu lat 80. ku nowoczesności upragnionej wolności i kapitalizmu. „Jarmark Europa, Cricoland, pierwszy McDonald, afisze wolnych wyborów i reklamy, handel z łóżek polowych, „szczęki” i jugokioski, Józef Tkaczuk, pierwszy dzień wiosny, ale też narkomania, bieda i strajki. Fotografia opowiada lata 90. i Warszawę tamtego czasu jak żadne inne medium. Na zdjęciach, amatorskich i zawodowych, utrwalono dekadę transformacji i jej wpływ na przestrzeń miasta” – opowiadają twórcy wystawy.
Chris Niedenthal, Handel w blaszanym kontenerze, tzw. szczękach, w rejonie Dworca Warszawa-Śródmieście, ok. 1993
Edward Grochowicz, Dworzec Centralny, hotel Marriott i biurowiec Elektrimu, z serii Noworoczne iluminacje, 1993 -1996, Ośrodek KARTA
Jednym z emblematów tej epoki jest kolor: pojawił się na ulicach, reklamach, straganach, elewacjach budynków, także jako sposób odreagowania szarości poprzednich dekad, ale i w fotografii. Jak zauważa kuratorka wystawy: „Zmieniającą się Warszawę lat 90., po dekadach dominacji czarno-białych kadrów, fotografia pomogła zapamiętać w kolorze. W przestrzeni publicznej staje się on wszechobecny i odzwierciedla ambicje stolicy, by stać się metropolią na wzór zachodnioeuropejskich, kapitalistycznych miast. Pojawia się na zielono-błękitnych fasadach szklanych wieżowców, w żółtych znakach nareszcie otwartego metra i pierwszego McDonalda, rzuca się w oczy na obklejonych reklamami tramwajach i przede wszystkim w chaotycznym, pstrokatym handlu z łóżek polowych oraz metalowych szczęk na bazarze pod PKiN czy na Jarmarku Europa”.
Edward Grochowicz, Restauracja McDonalds przy domu towarowym Sezam, z serii Noworoczne iluminacje, 1993-1996, Ośrodek KARTA
Edward Hartwig, Aleje Jerozolimskie, reklama restauracji McDonalds przed domem towarowym Smyk, 1992-1993, Muzeum Warszawy
Choć wydaje się, że lata 90. byłby bardzo niedawno, wystawa w Muzeum Warszawy pomoże uświadomić sobie, jak ogromną drogę przeszliśmy od tamtej pory i w jak wielki sposób zmieniła się nasza rzeczywistość. Jednym z poruszonych na wystawie wątków będą „kontrasty” – te fotograficzne, ale i społeczne i przestrzenne. W końcu to właśnie wtedy bogactwo zderzało się z biedą, a nowoczesne, lśniące budynki z tymi popadającymi w ruinę. „Błyskotliwe kariery, sukcesy i zmiany zachodzące w przestrzeni miasta, w strukturach społecznych i ekonomicznych miały swoją drugą, ciemną stronę. Masowe zwolnienia – a w ich konsekwencji bezrobocie i bieda – chaotyczna zabudowa wolnych przestrzeni, wycinki drzew czy niekontrolowane wyburzenia dawnych kamienic to tylko niektóre z jej elementów, te najbardziej widoczne” – jak pisze Karolina Puchała-Rojek.
Wystawa „Błysk, mat, kolor. Fotografia i Warszawa lat 90.” przeniesie nas w czasy, które wielu wspomina z sentymentem, ale jednocześnie unaoczni, jak bardzo trudny to był okres. Także dla architektury.
Wystawa „Błysk, mat, kolor. Fotografia i Warszawa lat 90.” potrwa od 20 października 2022 r. do 19 lutego 2023 r. w Muzeum Warszawy na Rynku Starego Miasta 42.
Źródło: muzeumwarszawy.pl
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę.
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Wystawa Architektoniczna , Wystawa Architektury , Wystawa , Wystawa Prac , Zaproszenie Dla Architektów , Zaproszenie Dla Studentów Architektury
W Józefowie pod Warszawą powstaje inwestycja, której celem jest połączenie wpisanej do rejestru zaby ...
Motion Tower to pierwszy wieżowiec oferujący prywatne tarasy dla każdego apartamentu. Kluczem do osi ...
Zabytkowy Rynek w Pułtusku – to najdłuższy brukowany rynek w Europie. Dziś niestety trudno dostrzec ...
Prywatne mieszkania, pracownie...
Od 2 do 4 październiku 2026 ro...
Building Resilience to hasło t...
Przestrzeń publiczna, zieleń,...
ZOBACZ WSZYSTKIE
Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz