Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Łagodne motyle

 

Czas czytania: ~3 min


IOc2Yv4nsFbkySpHnDq1PxUKPgD9ITzyeq3Z4fF5w8LTTD7S15QHMHTh0GqC_tyin.jpg
Wkroczenie architektury na teren kultury popularnej zapewniło jej większy rozgłos i zainteresowanie. Doprowadziło jednak to tego, że głośno jest o przedsięwzięciach spektakularnych, ciekawych dla masowej publiczności, a te mniej sensacyjne są często spychane na margines. Ale tam wciąż sporo się dzieje. W 2008 roku pięciu studentów ostatniego roku Norweskiego Uniwersytetu Nauk i Technologii (NTNU – Norges teknisk-naturvitenskapelige universitet) założyło TYIN Tegnestue – organizację non profit, której celem jest prowadzenie działalności charytatywnej poprzez architekturę. Pierwszym wyzwaniem, z jakim się zmierzyli, był projekt niewielkich domów w Tajlandii, które mogłyby poprawić trudną sytuację mieszkaniową żyjących ludzi tam. Dzięki bazującej na wzajemnej nauce współpracy z lokalną społecznością, udało im się opracować model, który, według nich, ma duże szanse na realizację i sprawne funkcjonowanie. Przedsięwzięcie to zostało sfinansowane przez ponad 60 norweskich firm oraz dzięki pomocy osób prywatnych. W 2008 r. członkowie TYIN pojechali do Noh Bo – małej wioski na wybrzeżu tajsko-birmańskim. Większość jej mieszkańców to uciekinierzy posługujący się językiem Karen – mieszanką tybetańskiego i birmańskiego. Znaczną część tej społeczności stanowią dzieci. Zanim młodzi architekci dokonali wyboru miejsca, w którym chcą działać, nawiązali kontakt z Norwegiem Ole Jørgenem Edną, który w 2006 r. założył w Noh Bo sierociniec. Początkowo mieszkało w nim 24 dzieci, jednak liczba ta szybko wzrosła do prawie 50. W obliczu ogromnego zapotrzebowania na tego typu placówki, Edna chciał stworzyć kolejne schroniska. We współpracy z nim i mieszkańcami wytypowanej wsi, projekt TYIN został sfinalizowany w lutym 2009 r. Głównym celem architektów była próba odtworzenia warunków, w jakich dzieci mogły żyć w „normalnej” sytuacji. Chcieli, by każde z nich miało zapewniony dom, prywatną przestrzeń i sąsiedztwo, w którym może się spotykać z rówieśnikami i bawić. Odpowiedzią na te założenia jest sześć wzorcowych jednostek mieszkalnych. Ze względu na formę obiektów, autorzy projektu nazwali je Soe Kier Tie Hias, czyli domami-motylami. Przy ich budowie sięgnęli po jak najprostsze rozwiązania i łatwo dostępne materiały. Frontowa i tylna elewacja budynków wykonane zostały według tradycyjnej techniki wyplatania z bambusa, stosowanej przez lokalnych budowniczych i rzemieślników. Bambus ten w większości pochodzi z lasów rosnących w promieniu kilku kilometrów od wsi. Specjalny kształt dachów z możliwością regulacji położenia frontowego okapu oraz zostawienie szczeliny między dachem a ścianami budynków, zapewnia efektywną, naturalną wentylację, a jednocześnie zabezpiecza przed wodą opadową. Ruchome daszki umożliwią też korzystanie z terenu wokół domków podczas pory deszczowej. Konstrukcja domów wykonana jest z drewna i stali. Jej elementy są prefabrykowane, a następnie montowane na miejscu za pomocą śrub. Takie rozwiązanie ma zapewnić trwałość i stabilność konstrukcji. Klimat tropikalnych lasów wybrzeża Tajlandii zmusił projektantów do stawienia czoła trudnym i złożonym problemom, miedzy innymi konieczności zabezpieczenia przed wilgocią i rdzewieniem elementów metalowych. Sięgnęli tu po prosty zabieg – unieśli budynki nad poziom gruntu, umieszczając je na czterech podporach umieszczonych w starych oponach. Musieli też zadbać o niskie koszty produkcji domów, łatwy montaż i maksymalną funkcjonalność. Podobno architektura służy rozwiązywaniu problemów. Wbrew pozorom, znacznie więcej czeka ich na architektów zajmujących się podobnymi jak ten projektami. Konieczność minimalizacji czasu i nakładów w połączeniu z trudnymi warunkami klimatycznymi i środowiskowymi okazuje się ogromnym wyzwaniem. Często trudniejszym niż budowa wieżowca za miliony euro.
Mn11tKI35fhWOt4IoSAMr3Yt8fkdguACInRXdKRLKb7wHaG1M2BW9ifiqcxz_tyin-2.jpg
vGLUMOtjJcVYGL7YwZfTmojrpuHrq1gwdd2YNDjvmxhlBzdYCg0ERkSIohy7_tyin-3.jpg
bxWEeVMBi9I4f0Kfp1AcCNG1hdHiO8aEZrr5UxH1k5HWfXmJbYaokO3gs7Sn_tyin-4.jpg
0WZifOerjwHQfiOjSCRD8whKgQoaaXfcR0pBTc9B5F8h67yoTMN20S051f7i_tyin-5.jpg
qK6Rel7ayBqMhQ6tV5dE631XAUiDE8I7kaWX8Q2btTxyNS73vNhGr5mOwikO_tyin-6.jpg
O5InSb5xWkglRujxNEghVrjMRNvXRtJuoB0V2eSf0DeojXxWIMpt0TZdW8Sw_tyin-7.jpg
Vh8ggMMHLCZiqxNvI2GpYqsIisjK3KIFYfYt3XFWu4ogjGiNyM4txiJXtIhD_tyin-8.jpg
q2kW7RKdRShVXHNviNIi6suy2JL5zdhkPdQ1nYnPbW9cC3f4SxaRgHEpZs0S_tyin-9.jpg

Podepnij swój artykuł

tagi

Lektury na Światowy Dzień Architektury
Lektury na Światowy Dzień Architektury

Ostatnia dekada w Polsce miłośnikom architektury mija zapewne pod znakiem zakupów: bardzo dynamiczni ...

Efektowna metamorfoza poprzemysłowej bryły
Efektowna metamorfoza poprzemysłowej bryły

Przemysłowa historia terenu, na którym swoją siedzibę wzniosła firma NT Industry sięga początku XIX ...

Nastrojowe muzeum spod kreski Mirosława Nizio
Nastrojowe muzeum spod kreski Mirosława Nizio

W czerwcu 2021 roku pracownia Mirosława Nizio podpisała umowę z Muzeum Podlaskim w Białymstoku na pr ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera